MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz

Forum dyskusyjne klubu właścicieli i miłośników samochodów marki Mercedes-Benz
Dzisiaj jest pt sie 29, 2025 5:42 pm

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: ndz paź 08, 2006 7:03 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 11, 2004 10:27 pm
Posty: 1053
Lokalizacja: SOPOT (GAS) i (GSP)
TrickyKid pisze:
Pozostanę przy swoim zdaniu, że "filmowe" pościgi uliczne są bardziej niebezpieczne niż speeding jednego motocyklisty.

Tu się mogę zgodzić. Ale nigdy się nie skończą dopóki nie bedą ścigane. I tych "speeding'ów jednego motocyklisty" w skali kraju jest setki dziennie. To już problem. Chyba trzeba tu zastosować praktykę "mniejszego zła". Najpierw drastycznie potraktować żeby potem było lepiej. Jak to nazwać - terapia szokowa??

_________________
Andrzej
W126 300SE '90 - chyba nikt nie ma większego wypasu VIN
W126 300SEL '86 - oryginalny lakier i bez rdzy
W126 300SE '86 - LPG od 1995r
W124 200D '86 - został dawcą dla wielu
W115 240D 3.0 - był ze mną 20 lat... sprzedany :(


Na górę
 Tytuł:
Post: ndz paź 08, 2006 7:22 pm 
Offline
weteran
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 24, 2005 8:46 pm
Posty: 2195
Lokalizacja: [ZS] Szczecin
AndyS pisze:
Skoro zdążysz usunąć sie przed motocyklista to jaki problem z widocznym radiowozem.


Po 1 motocyklista potrzebuje o wiele mniej miejsca po 2 to raczej nie był radiowóz tylko samochód w videoradarem a takie są zazwyczaj nieoznakowane.

AndyS pisze:
Chyba trzeba tu zastosować praktykę "mniejszego zła".


To zalezy co rozumiesz przez mnejsze zło bo potencjalna katastrofa drogowa zagrożenie ludzkiego zycia to raczej mało optymistycznie nastraja.

_________________
Toyota MR2 2,0 '93
Chrysler Voyager 3,8 auto na zakupy :)
ex: S124 300TE 4matic '87 w świni, patyku i leniuchu
ex: Ford Escort MK II 75' 1,3GL
ex: Nissan Micra 1,3 RR Edition
Ex: W124 300E 4matic '87
[url=http://www.w114-115.org.pl/jomla/content/view/145/52/]RR Auto Szczecin-Pilchowo, ul. Staroleśna 1A[/url]


Na górę
 Tytuł:
Post: ndz paź 08, 2006 7:40 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 16, 2003 10:46 pm
Posty: 1972
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne i Rezydencjalne Miasto Wrocław
AndyS pisze:
Najpierw drastycznie potraktować żeby potem było lepiej. Jak to nazwać - terapia szokowa??

Zero tolerancji, ale bez hollywoodzkich akcji. Niestety polska policja, pomimo dobrych chęci i niejednokrotnie niezaprzeczalnego poświęcenia, to organizacyjnie jest w latach 70-tych.

_________________
Supposed Former Automotive Journalist


Na górę
 Tytuł:
Post: ndz paź 08, 2006 7:48 pm 
Offline
wiarus junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 14, 2006 8:30 pm
Posty: 566
Lokalizacja: Oberschlesien
AndyS napisał:
Cytuj:
W moim wieku nadmiar testosteronu już mi "wywietrzał" więc takie postępowanie
hogben napisał:
miałem mu wpieprzyc ale odpuściłem . Teraz już nie odpuszczam.

już mi nie grozi czego i innym życzę.



Możę byc Pan pewien , że jeżeli jeszcze kiedyś przez bezmyślnośc , głupotę , czy niski poziom testosteronu ktoś zrobi krzywdę któremuś z moich bliskich to z pewnością namacalnie poczuje moją dezaprobatę.

Lecz rzecz w tym Panie AndyS , że ja nie wrzucam do jednego wora wszystkich jak leci. Nie powtarzam tyleż powszechnych , co nieprawdziwych opinii. Staram się jedynie przekonac takich jak Pan , że nie każdy Polak to złodziej , nie każdy Arab to terrorysta , i nie każdy motocyklista to szaleniec czychający na Pańskie życie Nie można uogólniac swoich najbardziej nawet traumatycznych przeżyc , bez ryzyka niesprawiedliwej i niesłusznej oceny innych.

Lecz niestety z wiekiem i nabywanym doświadczeniem narasta ilośc paradygmatów ( trudne słowo ) determinujących ( jeszcze trudniejsze słowo) nasz sposób postrzegania i oceny rzeczywistości , więc niestety nie żywię najmniejszej nadziei iż Pana przekonam.

Przepraszam również, jeżeli poczuł się Pan osobiście dotknięty jakąkolwiek częścią moich postów w tym temacie.

pozdrawiam

_________________
C140 5.0

Ex - S123 200D W124 E200T W126 560SEC ,W123 240D ,W124 230CE ,W124 300D , W123 200D u.v.a. :)


Na górę
 Tytuł:
Post: ndz paź 08, 2006 8:00 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 29, 2003 7:31 pm
Posty: 3225
Lokalizacja: Kraków
Grigorij0 pisze:
Widziałem też jak w Anglii policjanci chodzą na patrol do mniej bezpiecznych dzielnic: Karabin na ramieniu, palec na spuście wycelowany w delikwenta. Podejrzany od razu na glebe i dopiero rozmawiają. Pomylili się?- przepraszamy, ma pan prawo złożyć skargę, do widzenia. A u nas Policji się po prostu nie szanuje i nikt nie czuje respektu.
To Policja ma obowiązki a zatrzymany ma w swoim mniemaniu same prawa.


Mamy (ja nie mam obecnie ;-) ) szczeście żyć w tak pieknym kraju że nie jest to aż tak niezbedne. W polsce bardzo mało jestprzyapdkow zeby kogos zabili. Jesli juz są trupy to są to porachunki i dobrze neich sie element wyrzyna. Ja was sie zapytam ile razy w ciagu waszego życia w Polsce zdażyło się Wam mieć do czynienia/widziec efekty morderstwa? Ja mam 24 lata i w polsce nigdy, poza głośnymi sprawami z mediow, których jest kilka w roku. W UK mieszkałem poł roku w Manchesterze na pograniczy dzielnicy arabskiej (średniej) i studenckiej wiec sa gorsze dzielnice. I przez te pol roku widzialem w najbliższym sasiedztwie (powiedzmy 500m-1000m) jak policja wynosi delikwentów pod przescieradlami z domow i raz znaleziono delikwenta za naszym!!!!!! płotem, na szczescie nie mielismy "przyjemnosci" go znaleźć ani ogladac. Wiec Panowie, nie mowcie ze nasza policja jest beee. Ja osobiscie wole na przestrzeni paru lat stracic parenascie komórek i dostać pare razy w pysk niż zostać znaleziony pod czyims plotem.
W kazdym razie daze do tego ze przytoczona tu angielska policja robi tak bo chce wrócic dzis do domu. Poza tym co wiecej to oni wcale lepiej nie dzialaja niz nasi, poprostu sie lepiej pokazują ;-) Dwa przypadki:
-Mieszkaliśmy w szeregówce. W domu obok sasiadce (starsza pani) właczył sie alarm w godzinach poźno wieczornych. Poszlismy z kumplem, pukamy do drzwi, dzwonimy... nic. No to do domu i dzwonimy na policje ze sytuacja taka i adres taki. Oni jasne zaraz sprawnimy, do widzenia. No to siedzimy jak te osły pod oknami i czekamy na radiowóz zeby zobaczyc jak sprawnie dzialają ;-) za 15 min telefon. Dzien dobry tu policja. Dzwonilismy do panstwa sasiadki i powiedziala ze wszystko ok, tylko spala [zlosnik] (co z reszta bylo prawda). Niemniej jednak ciekawe co powiedział by złodziej ;-)
-Dopiero co sie wprowadzilismy i nagle po powrocie do domu stwierdzamy ze szya wywalona, ktos probowal sie wdrapac na perwsze pietro do okna itp.... Telefon na policje, przyjedzcie spiszcie protokól, zapytajcie sasiadów czy czegos nei widzieli itp.... Ok zajmiemy sie tym. Koniec sprawy nic sie wiecej nie wydarzyło ;-)

Ludzie u nas w PL strasznie lubią patrzeć z tęsknotą na ten WSPANIAŁY zachód ;-)

_________________
pozdrawiam Andrzej
Mercedes Benz 450 SLC - było
MGB 1965
GMail: anwojcik (at) gmail.com


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 09, 2006 12:13 am 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 11, 2004 10:27 pm
Posty: 1053
Lokalizacja: SOPOT (GAS) i (GSP)
hogben pisze:
Możę byc Pan pewien,

Bez przesady aż tak stary nie jestem a tutejsze zwyczje nie wprowadzają słowa "Pan". A i ja o to nie prosiłem. :)
hogben pisze:
że jeżeli jeszcze kiedyś przez bezmyślnośc , głupotę , czy niski poziom testosteronu ktoś zrobi krzywdę któremuś z moich bliskich to z pewnością namacalnie poczuje moją dezaprobatę.

To jest niezgodne z prawem a o przestrzeganiu prawa cały czas tu debatujemy. Każdemu zdarza się przekroczyć przepisy ale mówimy o tych co czynią to notoryczniem i jak najbardziej świadomie (bo który gliniarz doścignie motor a samochodziarze to frajerzy - słyszałem "na własne uszy"). Gdyby to były sporadyczne wypadki nie zabierałbym głosu.
Możemy pogadać o tolerancji - wbrew pozorom pomimo przydomka "DEBIL" toleruję te osoby na drodze (raczej nie mam innego wyjścia). Mogę tylko w jakiś sposób walczyć co czynię wyrażając swoje poglądy na publicznym Forum. Tym bardziej że zaliczam sie do osób poszkodowanych przez tą grupę.
Gwoli wyjaśnienia - DEBIL - jest to dla mnie synonim pewnej grupy ludzi na drodze łącznie z pieszymi. Cechuje tą grupę irracjonalne działanie zdecydowanie niebezpieczne dla innych. Brak zastanowienia, rozwagi i nie liczenie sie z innymi na drodze oraz człowiek świadomie to "praktykujący" = DEBIL - przecież każdy ma na to jakąś nazwę.
hogben pisze:
Lecz rzecz w tym Panie AndyS , że ja nie wrzucam do jednego wora wszystkich jak leci. Nie powtarzam tyleż powszechnych , co nieprawdziwych opinii.

I ja mam różne worki. Ale mieszkam w Sopocie i latem na codzień widuję "śmietankę" motorowych jeźdźców i ich popisy. Jakoś nie widuję (wyłączając "Harleyowców" - ci tylko hałasują - inny worek) tych jadących w miarę przepisowo (jest lato, kurort, dziewczyny - troche fantazji = OK - tolerancja) ale notoryczne ruszanie watahy spod świateł na tylnym kole aż do prędkości 120-140 km/h wyrobiło we mnie poprzednio prezentowany pogląd.
hogben pisze:
Lecz niestety z wiekiem i nabywanym doświadczeniem narasta ilośc paradygmatów ( trudne słowo ) determinujących ( jeszcze trudniejsze słowo) nasz sposób postrzegania i oceny rzeczywistości , więc niestety nie żywię najmniejszej nadziei iż Pana przekonam.

Mogę się zgodzić że wpłynęło na to miejsce mojego zamieszkania. Trudnych słów ani trudnych wyzwań się nie boję. Każde logiczne argumenty które mnie przekonają są w stanie zmienić moje poglądy (jeszcze) :) Z wiekiem i nabywanym doświadczeniem rośnie także IQ (z definicji) oraz "rozsądek" w obawie o własne życie - oczywiście do pewnego wieku. Myślę że jeszcze go nie przekroczyłem. :)
hogben pisze:
Przepraszam również, jeżeli poczuł się Pan osobiście dotknięty jakąkolwiek częścią moich postów w tym temacie.

Kolego (mam nadzieje że różnica poglądów nie poróżniła nas zbytnio) nie poczułem sie dotknięty - tu nie chodzi o mój "honor", o obrażanie się i wzajemne niesnastki tylko o życie wielu młodych ludzi na motorach (i nie tylko).
hogben pisze:
i nie każdy motocyklista to szaleniec czychający na Pańskie życie Nie można uogólniac swoich najbardziej nawet traumatycznych przeżyc , bez ryzyka niesprawiedliwej i niesłusznej oceny innych.

Opisuję WYŁĄCZNIE to co widzę na codzień i nie koloryzuję. Tu w Sopocie bywa czasem motocyklowy horor.
A tak dla ścisłości - na codzień po Sopocie całe lato poruszam się skuterem Honda a i motor (nie ścigacz tylko jakiś tam Hyosung) też często jest w użyciu. Nie jestem zatem wrogiem motocyklistów tylko wrogiem braku ich rozsądku.

P.S. Co roku w maju-czerwcu ściąga do Sopotu tysiące motocyklistów na zlot. Ze 3 lata temu początek kolumny był w Sopocie a koniec w Gdyni (7km). Takie "coś" rozumiem i pochwalam. A po co komu te "gówniarskie" popisy szybkości często kończące się tragicznie.

_________________
Andrzej
W126 300SE '90 - chyba nikt nie ma większego wypasu VIN
W126 300SEL '86 - oryginalny lakier i bez rdzy
W126 300SE '86 - LPG od 1995r
W124 200D '86 - został dawcą dla wielu
W115 240D 3.0 - był ze mną 20 lat... sprzedany :(


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 09, 2006 1:47 am 
Offline
wiarus junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 22, 2004 6:22 pm
Posty: 834
Lokalizacja: Łódź
and6412 pisze:
trzymam go poprostu bo niesamowite ma odejscie ten Lotus


[totalszok] [totalszok]

O kurcze :o Wydaje się jakby obraz był z jakiejś gry i to puszczonej w przyspieszeniu [zlosnik] Niesamowite [ok]

_________________
126.034


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 09, 2006 7:27 am 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 10, 2003 7:55 pm
Posty: 3388
Lokalizacja: Warszawa
hogben z pełnym szacunkiem do Ciebie i wszystkich tych, którzy potrafią myśleć na jednosladzie.

hogben pisze:
Możę byc Pan pewien , że jeżeli jeszcze kiedyś przez bezmyślnośc , głupotę , czy niski poziom testosteronu ktoś zrobi krzywdę któremuś z moich bliskich to z pewnością namacalnie poczuje moją dezaprobatę.


To samo stwierdzenie tyczy się w drugą stronę. Zatłukę każdego durnia na motocyklu, przez którego głupotę ktoś z moich najbliższych ucierpi. Pamietajmy, że i w samochodach i na motocyklach zawsze znajdziemy debila jak i normalnego człowieka, który chce dojechać do domu, i włąsnie dlatego wymyślono przepisy ruchu drogowego których POWINNIŚMY przestrzegać. Przyznaję sie ja też je łamię, ale nie zdarzyło mi się gnać drogą ekspresową prędkościa podchodzącą nawet pod 170 km/h. Dlatego też obiema rękoma podpisuje sie pod tym co napisał AndyS, jezeli nie możemy go dogonić to go zastrzelmy, bo dzis sie nic nie stało, a jutro TY będziesz wyjeżdżał ze swoimi dziećmi i żona z tej podporządkowanej uliczki. Przy 250km/h raczej nic by z Twojego samochodu nie zostało [szalone]

_________________
Nerwowa Niemra


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 09, 2006 10:26 am 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 08, 2005 11:29 am
Posty: 1488
Lokalizacja: Zgorzelec
te debile w czapeczkach sa wiekszym zagrozeniem niz ten motor, tez debil, swoja droga... za taki popis w walbrzychu zamkneli goscia...

_________________
'00 BMW 530d touring
Obrazek
'08/09 Citroen C3 1,4 16V sx pack - z salonu :)


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 09, 2006 11:14 am 
Offline
weteran
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 17, 2004 6:54 am
Posty: 2088
Lokalizacja: Kielce
IMO , najlepszą metodą łąpania uciekantów są blokady , ale do tego jestr potrzebna łącznosć i koordynacja i dostatek policjantów w okolicy. a tego ci u nas niedostatek ... motor tez powinien dostac blokade i wyskakiwac pzrez kierownce, kolczatka nei, mur z samochodów, jak najbardziej ...

Ale to bron boże ma nei znaczyć że mamy odpuszczac sciganie uciekających przed policją ... jak wiedzą kogo gonią lub są w jakikolwiek sposób ustalić dane właściela i auto nie jest zgłoszone jako kradzione, to mogą odpiuszczac, ale jak tablica jest nieczytelna lub zagięta, to powinni gonic aż nei złapią .. brawa dla scigającego policjanta .. mają zakłądać że scigają mordercę za każdym razem , na to plącę podatki,

PS. Nawet jak jechal nieoznaczonym pojazdem, to gonił na sygnale i świałach.

Jechał drugi, więc wszyscy których wyprzedzil motocykl, on miał juz ostrzeżonych ... IMO stwarzał parę razy mniejsze zagrożeni eniż motocykl ... co nie znaczy ze nie stwarzał żadnego ..

A motocykliste powinni skuć i do pierdla ... na 48 h na początek ... wyrok powinien dostać za spowodowanie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym

_________________
ex W123 280E "CZOŁG" sprawił że pokochałem M110
C123 280CE '79 "QP" Klimaanlage, ASB, heated seats, Lampewiperanlage, Becker Mexico with Kurier
C123 280CE "Carlsson"
W107 560sl
W108 280se 3.5 Rote Sau


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 09, 2006 5:24 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 29, 2003 7:31 pm
Posty: 3225
Lokalizacja: Kraków
Wojtek123 pisze:
and6412 pisze:
trzymam go poprostu bo niesamowite ma odejscie ten Lotus


[totalszok] [totalszok]

O kurcze :o Wydaje się jakby obraz był z jakiejś gry i to puszczonej w przyspieszeniu [zlosnik] Niesamowite [ok]


Niezły nie [zlosnik] W życiu czegoś takiego nie widziałem w takim aucie. Az z ciekawosci sprawdzilem co to za auto i okazuje sie ze jest to normalna Omego w wydaniu Lotusa. Wyprodukowano tylko pareset sztuk ;-)

_________________
pozdrawiam Andrzej
Mercedes Benz 450 SLC - było
MGB 1965
GMail: anwojcik (at) gmail.com


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 09, 2006 6:22 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 11, 2004 10:27 pm
Posty: 1053
Lokalizacja: SOPOT (GAS) i (GSP)
erio pisze:
PS. Nawet jak jechal nieoznaczonym pojazdem, to gonił na sygnale i świałach.
Jechał drugi, więc wszyscy których wyprzedzil motocykl, on miał juz ostrzeżonych ... IMO stwarzał parę razy mniejsze zagrożeni eniż motocykl ... co nie znaczy ze nie stwarzał żadnego ..

To miałem na myśli ale może zbyt emocjonalnie do tego podchodzę. [ok]

erio pisze:
A motocykliste powinni skuć i do pierdla ... na 48 h na początek ... wyrok powinien dostać za spowodowanie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym

Teraz uważają że są bezkarni. Właśnie to powinno sie zmienić. Wtedy będą się zatrzymywać. (Teoria o nieuchronności kary).

Swoją drogą długo się zastanawiałem jaka byłaby opinia ludzi na tym Forum i wogóle w Polsce gdyby DEBIL podczas pogoni sie zabił (a miał szanse). Znowu policjantów by zgnojono (dlaczego nie odpuścili - życie DEBILA ważniejsze). Trzeba zmienić w społeczeństwie nastawienie w stosunku do Policji no ale oni muszą oczywiście sobie trochę "zasłużyć" na lepszą opinię. Złapanie tego DEBILA to w moim odczuciu pierwszy +.

_________________
Andrzej
W126 300SE '90 - chyba nikt nie ma większego wypasu VIN
W126 300SEL '86 - oryginalny lakier i bez rdzy
W126 300SE '86 - LPG od 1995r
W124 200D '86 - został dawcą dla wielu
W115 240D 3.0 - był ze mną 20 lat... sprzedany :(


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 09, 2006 7:26 pm 
Offline
weteran
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 24, 2005 8:46 pm
Posty: 2195
Lokalizacja: [ZS] Szczecin
AndyS pisze:
Swoją drogą długo się zastanawiałem jaka byłaby opinia ludzi na tym Forum i wogóle w Polsce gdyby DEBIL podczas pogoni sie zabił (a miał szanse). Znowu policjantów by zgnojono (dlaczego nie odpuścili - życie DEBILA ważniejsze). Trzeba zmienić w społeczeństwie nastawienie w stosunku do Policji no ale oni muszą oczywiście sobie trochę "zasłużyć" na lepszą opinię. Złapanie tego DEBILA to w moim odczuciu pierwszy +.


A ja ide o zakład ze motocyklista jechal zanim go zaczeni gonić 100-120km/h pewnie stali gdzies na wiosce z radarem a on przelecial 90. Chłopak sie przestraszyl i zaczoł uciekać. Pewnie gdyby go ci DEBILE nie gonili tak zawziecie tylko skontaktowali sie z najbliższym posterunkiem po drodze to nie było by tylu niebezpiecznych sytuacji w czasie pościgu. A motocyklista jedac te swoje 120 trafiłby na blokade. No ale ci DEBILE nie mogli wpasc na to , zamiast tego kilkanascie razy narazili zycie obywateli.
Zrozumiałbym takie dzialania jeśli ci DEBILE mieli by podstawy sądzić ze to jakis przestepca ( motocykl o takim wygladzie byłby poszukiwany lub w okolicy dokonano przestepstwa a sprawca uciekł motocyklem) jednak wtedy tez nalezy uzyć innych środków a nie zapierniczać ponad 200 po zatłoczonej drodze.

_________________
Toyota MR2 2,0 '93
Chrysler Voyager 3,8 auto na zakupy :)
ex: S124 300TE 4matic '87 w świni, patyku i leniuchu
ex: Ford Escort MK II 75' 1,3GL
ex: Nissan Micra 1,3 RR Edition
Ex: W124 300E 4matic '87
[url=http://www.w114-115.org.pl/jomla/content/view/145/52/]RR Auto Szczecin-Pilchowo, ul. Staroleśna 1A[/url]


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 09, 2006 7:33 pm 
Offline
wiarus senior

Rejestracja: ndz paź 09, 2005 1:28 pm
Posty: 1004
Lokalizacja: Pleszew
roadrunner pisze:
A ja ide o zakład ze motocyklista jechal zanim go zaczeni gonić 100-120km/h pewnie stali gdzies na wiosce z radarem a on przelecial 90. Chłopak sie przestraszyl i zaczoł uciekać. Pewnie gdyby go ci DEBILE nie gonili tak zawziecie tylko skontaktowali sie z najbliższym posterunkiem po drodze to nie było by tylu niebezpiecznych sytuacji w czasie pościgu. A motocyklista jedac te swoje 120 trafiłby na blokade. No ale ci DEBILE nie mogli wpasc na to , zamiast tego kilkanascie razy narazili zycie obywateli.
Zrozumiałbym takie dzialania jeśli ci DEBILE mieli by podstawy sądzić ze to jakis przestepca ( motocykl o takim wygladzie byłby poszukiwany lub w okolicy dokonano przestepstwa a sprawca uciekł motocyklem) jednak wtedy tez nalezy uzyć innych środków a nie zapierniczać ponad 200 po zatłoczonej drodze.


niewiele ryzykując powinni debila zastrzelić na prostej co by na nikogo nie wpadł! i jeszcze udostępnić film w necie żeby reszta wiedziała co ich czeka jak uciekają przed policją!!


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 09, 2006 7:38 pm 
Offline
weteran
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 24, 2005 8:46 pm
Posty: 2195
Lokalizacja: [ZS] Szczecin
Sokol pisze:

niewiele ryzykując powinni debila zastrzelić na prostej co by na nikogo nie wpadł! i jeszcze udostępnić film w necie żeby reszta wiedziała co ich czeka jak uciekają przed policją!!


I to było by w sumie bardzo słuszne wyjście z sytuacji, tylko drogówka raczej mało na strzelnicy czasu spedza wiec pewnie by nie trafili.

_________________
Toyota MR2 2,0 '93
Chrysler Voyager 3,8 auto na zakupy :)
ex: S124 300TE 4matic '87 w świni, patyku i leniuchu
ex: Ford Escort MK II 75' 1,3GL
ex: Nissan Micra 1,3 RR Edition
Ex: W124 300E 4matic '87
[url=http://www.w114-115.org.pl/jomla/content/view/145/52/]RR Auto Szczecin-Pilchowo, ul. Staroleśna 1A[/url]


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl