MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz

Forum dyskusyjne klubu właścicieli i miłośników samochodów marki Mercedes-Benz
Dzisiaj jest ndz sie 31, 2025 9:10 pm

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw lip 20, 2006 10:50 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn gru 12, 2005 7:36 pm
Posty: 208
Lokalizacja: Polska
aegm pisze:
michal_5000 pisze:
Pewna alternatywa jest skomplikowana procedura sciagania auta "na zabytek", jednak to z kolei pociaga pozniejsze ograniczenia prawne.



a o co chodzi z tymi "ograniczeniami prawnymi"`? jesli mozna to prosilbym o wyjasnienie...

:-?

Ech, tak z glowy to Ci nie powiem, bo dawno sie tym interesowalem. Gdzies na sieci byl artykul goscia z klubu garbusiarzy, ktory przedstawial dokladnie co i jak na podstawie Ustawy.

Ale z rzeczy ktore pamietam:
- jestes prawnie zobowiazany do nalezytej troski o swoj samochod (teraz to "dziedzictwo narodowe"). Oznacza to, ze mozesz zostac ukarany, gdybys np. niechcacy utopil go w rzece, zapuscil z braku hajsu, czy cokolwiek. Watpie tez, czy mozna go po prostu zezlomowac gdybys chcial sie go pozbyc a nie byloby chetnego na kupno.
- musisz ubiegac sie o pozwolenie na kazdorazowe opuszczenie kraju, odpowiednio to motywujac (np. ze jedziesz na zlot do Szwecji)
- mozesz dostac ograniczenie co do predkosci jaka mozesz rozwijac, pory dnia kiedy mozesz jezdzic, itp.
- zapomnij o jakichkolwiek modyfikacjach, kazda pierdole masz obowiazek ustalic z konserwatorem zabytkow.

Do tego dochodzi zagrozenie "swiezymi pomyslami" (a opcji przerejestrowania z powrotem na biale nie ma...). Niedawno kumpel-prawnik mowil mi o projekcie, wg ktorego nawet po Polsce pojazdy zabytkowe moglyby sie poruszac wylacznie na podstawie jednorazowych zezwolen ze scisle okreslona trasa (!), wydawanych "w uzasadnionych przypadkach" - typu zlot, zdjecia do filmu, itp.

Aby nie byc jednostronnym trzeba dodac, ze niektore z tych przepisow (np. do pewnego stopnia modyfikacje) zapewne sa martwe.
Mimo tego ja juz dawno postanowilem, ze dopoki nie bede absolutnie zmuszony (np. corocznym bandyckim podatkiem od starszych aut), nie chce nawet slyszec o rejestracji na zabytek. Nie po to kupowalem fure za swoj ciezko zarobiony hajs, zeby p*******e panstwo kladlo mi na tym chciwa lape.
HOWGH!


Na górę
 Tytuł:
Post: czw lip 20, 2006 10:59 pm 
Offline
wiarus senior

Rejestracja: czw sty 13, 2005 9:02 pm
Posty: 1528
michal_5000 pisze:
Nie po to kupowalem fure za swoj ciezko zarobiony hajs, zeby p*******e panstwo kladlo mi na tym chciwa lape.



dokladnie! inne podpunkty mnie nie interesuja i nic mnie nie zmusi do ich przestrzegania! za granica bylem nie raz i zadnych "pozwolen" nie zalatwialem. to chyba jakas paranoja jest ze tak jak piszesz panstwo mi ingeruje w fure i mowi co moge a co nie! niech mi "wache" za zyla zalatwi to moze kogos tam z rzadu raz przewioze a tak to wara [wscieklosc] [cool]

_________________
S123 230TE '81+pare innych


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lip 24, 2006 12:52 am 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:23 am
Posty: 330
Lokalizacja: Warszawa
Eeehhh... V8 i przedni naped. Tylko GM mogl cos tak skandalicznego stworzyc. :o

Tak, czy inaczej - zycze powodzenia w pozbywaniu sie sztrucla. [zlosnik] [oczko]

_________________
126.037 126.024 140.050 124.079 210.265 205.242 639.813
However much the Fatherland’s finest might appear to be the best in the world, you can’t help but wonder if the engineers lost themselves in a haze of technological overkill.
WhatCar? o W140 IX.1992


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lip 24, 2006 8:15 am 
Offline
weteran
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 17, 2004 6:54 am
Posty: 2088
Lokalizacja: Kielce
Cytuj:
Ale z rzeczy ktore pamietam:

- musisz ubiegac sie o pozwolenie na kazdorazowe opuszczenie kraju, odpowiednio to motywujac (np. ze jedziesz na zlot do Szwecji)

chyba jak masz zabytek to nei jezdzisz nim w interesach do DE co tydzien tylko raz na kilka lat wlasnei na zloty , bo tylko tam auto jest bohaterem dnia ..
Cytuj:
- mozesz dostac ograniczenie co do predkosci jaka mozesz rozwijac, pory dnia kiedy mozesz jezdzic, itp.

ograniczenia predkosci dostaja auta z archaicznymi ukladami hamulcowymi i jezdnymi, a jazdy tylko w dzień jak masz "świeczki" zamiast lamp ... mercedes po 1930-40 roku raczej żadnego ograniczenia nie dostanie
Cytuj:
- zapomnij o jakichkolwiek modyfikacjach, kazda pierdole masz obowiazek ustalic z konserwatorem zabytkow.

I tak się rodzą mity, przed remontem poszedlem do konserwatora z pismem / prośbą o zgode , babka mnie wysmiała i powiedziała żebym sobie remontował i się nie przejmował ... to nie jest zabytek, tylko to jest samochód wpisany do rejestru , czy jakos tak to tłumaczyła nie pamietam, kazala sie nie przejnowac to sie nie przejmuję ...
przypuszczam ze problem bylby z tunningiem, zmiana silnika itd ...
A i tak jak zmienie felgi, czy doloze spojler to mi każą go najwyzej zdjąć ... za spojler to i grzywna by mi sie należałą hihihi
Cytuj:
Do tego dochodzi zagrozenie "swiezymi pomyslami" (a opcji przerejestrowania z powrotem na biale nie ma...). Niedawno kumpel-prawnik mowil mi o projekcie, wg ktorego nawet po Polsce pojazdy zabytkowe moglyby sie poruszac wylacznie na podstawie jednorazowych zezwolen ze scisle okreslona trasa (!), wydawanych "w uzasadnionych przypadkach" - typu zlot, zdjecia do filmu, itp.

nie strasz mnie :o

Są też zalety ...
- wyższe niż standardowo odszkodowania (wyceny rzeczoznawców, ubezpieczyciele bardziej sklonni do negocjacji)
OC ktorego nie place od czasu rozlozenia auta do wiosny , i w kazdą nadchodzącą zimę :), a jak place to 47 zł miesiecznie
Badań technicznych już nigdy nie bedzie ... (pałęta mi się myśl założenia gażnika i gazu)

_________________
ex W123 280E "CZOŁG" sprawił że pokochałem M110
C123 280CE '79 "QP" Klimaanlage, ASB, heated seats, Lampewiperanlage, Becker Mexico with Kurier
C123 280CE "Carlsson"
W107 560sl
W108 280se 3.5 Rote Sau


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lip 24, 2006 1:37 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn gru 12, 2005 7:36 pm
Posty: 208
Lokalizacja: Polska
erio pisze:
Cytuj:
Ale z rzeczy ktore pamietam:

- musisz ubiegac sie o pozwolenie na kazdorazowe opuszczenie kraju, odpowiednio to motywujac (np. ze jedziesz na zlot do Szwecji)

chyba jak masz zabytek to nei jezdzisz nim w interesach do DE co tydzien tylko raz na kilka lat wlasnei na zloty , bo tylko tam auto jest bohaterem dnia ..

Rozważaliśmy tu "sprowadzenie na zabytek" jako sposób na ściągnięcie stosunkowo młodego auta z pominięciem drakońskich podatków. Nie myślałem więc o jakiejś łupince, która raz w roku może dowieźć swojego właściciela na spotkanie zamożnych emerytów, tylko bardziej o czymś w rodzaju mojego SEC-a.
erio pisze:
Cytuj:
- mozesz dostac ograniczenie co do predkosci jaka mozesz rozwijac, pory dnia kiedy mozesz jezdzic, itp.

ograniczenia predkosci dostaja auta z archaicznymi ukladami hamulcowymi i jezdnymi, a jazdy tylko w dzień jak masz "świeczki" zamiast lamp ... mercedes po 1930-40 roku raczej żadnego ograniczenia nie dostanie

W zasadzie tak, chociaż margines błędu zostawiłbym na niepojęte ścieżki urzędniczej logiki... :-?
erio pisze:
Cytuj:
- zapomnij o jakichkolwiek modyfikacjach, kazda pierdole masz obowiazek ustalic z konserwatorem zabytkow.

I tak się rodzą mity, przed remontem poszedlem do konserwatora z pismem / prośbą o zgode , babka mnie wysmiała i powiedziała żebym sobie remontował i się nie przejmował ... to nie jest zabytek, tylko to jest samochód wpisany do rejestru , czy jakos tak to tłumaczyła nie pamietam, kazala sie nie przejnowac to sie nie przejmuję ...
przypuszczam ze problem bylby z tunningiem, zmiana silnika itd ...
A i tak jak zmienie felgi, czy doloze spojler to mi każą go najwyzej zdjąć ... za spojler to i grzywna by mi sie należałą hihihi

1. Bardziej myślałem o modyfikacjach niż remoncie.
2. Zdjąć to możesz spoiler z hipermarketu, z kompletnym body kitem mógłby być problem. Podobnie np. ze zrobioną na zamówienie tapicerką, zabudową audio, malowaniem karoserii, muszę wymieniać dalej?

Inna rzecz, że - jak piasałem - pewnie część z tych rzeczy to martwe przepisy (widziałem na żółtych kilka niezłych wynalazków...). Na szczęście to nie Niemcy, olewactwo i niekompetencja polskich urzędników pozwalają zachować pewną nadzieję... [zlosnik]
erio pisze:
Cytuj:
Do tego dochodzi zagrozenie "swiezymi pomyslami" (a opcji przerejestrowania z powrotem na biale nie ma...). Niedawno kumpel-prawnik mowil mi o projekcie, wg ktorego nawet po Polsce pojazdy zabytkowe moglyby sie poruszac wylacznie na podstawie jednorazowych zezwolen ze scisle okreslona trasa (!), wydawanych "w uzasadnionych przypadkach" - typu zlot, zdjecia do filmu, itp.

nie strasz mnie :o

Tylko o tym słyszałem, nie wiem na ile to zaawansowany projekt, itp.
erio pisze:
Są też zalety ...
- wyższe niż standardowo odszkodowania (wyceny rzeczoznawców, ubezpieczyciele bardziej sklonni do negocjacji)
OC ktorego nie place od czasu rozlozenia auta do wiosny , i w kazdą nadchodzącą zimę :), a jak place to 47 zł miesiecznie
Badań technicznych już nigdy nie bedzie ... (pałęta mi się myśl założenia gażnika i gazu)

To prawda, są pewne plusy. Jednak dla mnie niewspółmierne do minusów.


Na górę
 Tytuł:
Post: ndz sie 27, 2006 7:35 am 
Offline
postmajtek

Rejestracja: pt lis 11, 2005 1:47 am
Posty: 38
Lokalizacja: Los Angeles
"To prawda, są pewne plusy. Jednak dla mnie niewspółmierne do minusów."




Takie podejscie jak powyzej, prezentuja zwykle studenci teoretycy,
ktorych auta przypominaja ruine a zabytek nie zasluguje na takiego posiadacza.
No coz, jak ktos ma pieniadze i chec posiadania starego auta - to nie ma narzekania.
Osobiscie nigdy nie zastanawialem sie nad tym, czy auto jest duze, male,
klopotliwe - tylko po prostu wzialem pieniedze z kieszeni i kupilem.

Nie sadze, ze w Polsce byloby inaczej. To nie sa jakies wielkie kwoty.
Mialem w Polsce wielkiego bialego Buicka i tez sie dalo.
Silnik sie zamrozil przez nieuwage - to sie sciagnelo nowy silnik.
Ja nie wiem co sie w tej Polsce porobilo, ze wszyscy tak narzekaja?


Na górę
 Tytuł:
Post: ndz sie 27, 2006 12:18 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn gru 12, 2005 7:36 pm
Posty: 208
Lokalizacja: Polska
AndrzejV pisze:
michal_5000 pisze:
To prawda, są pewne plusy. Jednak dla mnie niewspółmierne do minusów.

Takie podejscie jak powyzej, prezentuja zwykle studenci teoretycy,
ktorych auta przypominaja ruine a zabytek nie zasluguje na takiego posiadacza.

Czlowieku, jak nie chcialo ci sie przeczytac watku to moze nie zabieraj glosu, a ja miales klopot ze zrozumieniem to trzeba bylo przeczytac 2 razy.

Rozwazalismy rodzaj rejestracji "na zabytek" czyli z zoltymi tablicami, co pociaga za soba pewne ograniczenia prawne, i to ma dla mnie wiecej minusow niz plusow.

FYI: moje auto nie przypomina ruiny, chociaz jestem studentem. Ogolnie moze mniej sie zastanawiaj nt. cudzej zamoznosci, bo po pierwsze nie wiesz tego, a po drugie to nie twoj biznes.

AndrzejV pisze:
No coz, jak ktos ma pieniadze i chec posiadania starego auta - to nie ma narzekania.

AndrzejV pisze:
Osobiscie nigdy nie zastanawialem sie nad tym, czy auto jest duze, male, klopotliwe - tylko po prostu wzialem pieniedze z kieszeni i kupilem

AndrzejV pisze:
Silnik sie zamrozil przez nieuwage - to sie sciagnelo nowy silnik.

RESPECTA!!!

AndrzejV pisze:
Mialem w Polsce wielkiego bialego Buicka

Szkoda ze nie wielkiego czarnego donga.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl