MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz

Forum dyskusyjne klubu właścicieli i miłośników samochodów marki Mercedes-Benz
Dzisiaj jest sob sie 30, 2025 12:28 am

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt sie 08, 2006 10:38 pm 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 19, 2006 10:13 pm
Posty: 141
Lokalizacja: Warszawa
czy tylko ja wakacje wykorzystuje pelna gemba ??

_________________
!!!ZWOLNIJ SZKODA ŻYCIA!!!
W124 TDT 3.0 1988r. "mała" - automat - na sprzedaz
Cadillac Brougham 5.0 1989r."czarny" - automat


Na górę
 Tytuł:
Post: śr sie 09, 2006 12:56 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn sie 07, 2006 9:56 pm
Posty: 428
Lokalizacja: Lidzbark warminski
trasa Lidzbark Herford MB 300D jazda po Polsce to tragedja :> z Lidzbarka do Gdanska 170 km w 4 godziny hyhyhy ale po Niemczech to czysta przyjemnosc 550 km w 5 godzin w tym jedna godzina snu MB zapakowany na maxa 5 osob 8 litrow na sto przy predkosci 160 oczywiscie w Niemczech powrot auto zapakowane full 3 osoby 6,7 l na sto przy predkosci 140 km/h
najbardzie mnie przeraza widok sladow hamowania ktore koncza sie w rowie albo na barjerkach strasznie ich duzo

_________________
zycie jest piekne
124 300D 1991


Na górę
 Tytuł:
Post: śr sie 09, 2006 8:35 am 
Offline
Klubowicz

Rejestracja: śr cze 26, 2002 3:11 pm
Posty: 6660
Numer GG: 267496
Lokalizacja: Łomianki Dolne
Ja w końcu otrzymałem upragniony, choć w niewielkiej ilości urlop. Z ojcem Małgosi zaliczyliśmy zachodnią część wybrzeża Bałtyku z bazą w Niechorzu. Przetestowalismy nowy odcinek A2. Poznań można osiągnąć w 3,5h [cool] W Strykowie przerąbane [szalone] Trafialiśmy na uciążliwe roboty drogowe (najgorsze w Międzyzdrojach i Świnoujściu) oraz na niezdecydowanych kierowców - raczej z gatunku niedzielnych. Eminencja chodziła raczej na wysokich obrotach, zatem spalanie wyniosło ok. 7,5l/100km. Po drodze z CB mało korzystałem, natomiast testowaliśmy nieustająco AutoMapę i jej kwiatki. Najważniejsze, że wypoczęliśmy i szczęśliwie wróciliśmy do domu. Przywieźliśmy wesołe wspomnienia opisane zabawnym wierszem, lecz te nie zostaną tu opublikowane.

Dwa tygodnie wcześniej zaliczyłem inscenizację bitwy pod Grunwaldem oraz Jarmark Kaszubski we Wdzydzach. Podróż rozpoczęła się wymianą szklanek, a zakończyła zalaniem komory silnika ropą po pęknięciu przewody wysokiego ciśnienia między pompą wtryskową a trzecim wtryskiem. Sztynks nie do zniesienia, ale pomimo awarii przy mojej błogiej nieświadomości Eminencja szła do przodu pełną parą. Po informacji o awarii ekipa Z. Brolera czekała w pogotowiu i z ich pomocą dotarłem do W-wy [cool]

Zrobiłem tony fotek - w tym kilka kalendarzowych, ale bez /8 [oczko]

Nadal mam do wykorzystania pełny urlop za rok 2006 i jeszcze kilka dni z roku poprzedniego. Cały czas chodzi mi po głowie wyprawa wzdłuż granic Polski - itinerer cały czas się tworzy.

Długi weekend spędzimy z Małgosią w 3-mieście i póki co musi mi starczyć tych skromnych wakacji. Wkrótce czekają mnie wyjazdy zagraniczne wyjazdy służbowe, więc i tu sobie trochę odbiję. Niestety w związku z nimi pod znakiem zapytania stoi nasza obecność na zlocie, jesli ten trafi w się w którymś z wyjazdowych terminów [szalone]

_________________
SEBIAN

MB V250d long 4M '21
MB GLC 220 CDI 4M '18


Na górę
 Tytuł:
Post: sob sie 12, 2006 3:50 pm 
Offline
weteran
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 14, 2005 8:08 pm
Posty: 2975
Lokalizacja: W-Wa
To i ja się pochwalę -mały urlop 31.07-9.08 i w sumie 1900km; 100-120km/h z drobnymi wyskokami powyżej, zużycie 7,13-7,43 l/100km, oleju zero (Niszczycielem) z lekko odzywającym się łożyskiem w kole (bo mechanik pomimo próśb nie przejechał się autem przed moim urlopem, choć zgłaszałem, że słyszę jakieś łożysko... -ale ten temat zostawię). Niemniej wycieczka Warszawa-Sopot-Gdańsk-Hel-Malbork-Kwidzyń-Sztum-Białystok i mnóstwo pomniejszych miejscowości... (po wywołaniu i skanowaniu dodam fotki), m.in. w Gdańsku znalazłem 2 Pontony :)
Trasa generalnie bez tragedii (poza słynną 7ką, gdzie wyprzedzanie wahadłowe środkiem przed zakretem na podwójnej ciągłej okazuje się standardem), ale i tak najlepiej było wracając z Białegostoku, podczas mojego wyprzedzania Yaris z naprzeciwka też postanowił wyprzedzać (jak zwykle środkiem lecimy na czołówkę) ino ja widzę, że gość nie ma szans się zmieścić i pewnie gdybym nie zdeptał prawie do zera to byłoby nieciekawie...

przeprawa przed Gniew'em :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
W126'89 300SE "Piękniak"
ex W202'99 C200 KOMPRESSOR Sport
ex W126'89 500SE "eSa" -jak Smok -znaczy Smoczyca :)
ex W110'64 200D "Kaczuszka"
ex W123'81 240D "Niszczyciel" -obecnie tatowóz
ex 353W'87


Ostatnio zmieniony pn sie 14, 2006 4:20 pm przez Janfocus, łącznie zmieniany 3 razy.

Na górę
 Tytuł:
Post: sob sie 12, 2006 6:13 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: sob lut 18, 2006 2:12 pm
Posty: 323
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Dwa tygodnie wcześniej zaliczyłem inscenizację bitwy pod Grunwaldem


A nie widziałem żadnej 123, 124 czy 116 tki ani jednej a przecież tylu chłopa się zjechało, że już o Panach z czarnym krzyzem nie wspomnę. Podobno było z 90 tyś widzów :o [oczko] I na tyle samochodów ani jednej gwiazdy a stałem w korkach dłuuugo i trochę się przyglądałem... same PCV [usmiech]

a jakoś kolegi nie spotkałem[zlosnik] [zlosnik] [smiech]

_________________
------ W123 QP "Smoczyca" ------
---- Ex W124 QP "Nietoperz" -----
--------- W140 "Helga" -----------


Na górę
 Tytuł:
Post: sob sie 12, 2006 10:01 pm 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 17, 2005 1:40 pm
Posty: 101
Lokalizacja: Rzeszów
też się pochwalę - wycieczki z lat minionych. Teraz nie mam (chwilowo) żadnego MB w stanie jezdnym ;)

trasa: Polska - Chorwacja - Włochy - Francja - Polska w 124 250D (jakieś 4 tygodnie)

trasa: Polska - Czchy - Austria - Słowacja - Polska w 123 300D

trasa: Polska - Chorwacja: wielokrotnie, z przyczepą, 123 300D


niestety - im dalej tym gorzej z urlopami. W tym roku pozwoliłem sobie na 7 dni. Niestety


Na górę
 Tytuł:
Post: sob sie 12, 2006 10:18 pm 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 24, 2005 11:21 pm
Posty: 123
Lokalizacja: mpl
właśnie wróciłem z tygodniowego wypadu
najechane ok 2000 km spalanie nieco >6
i mogę tylko Opatrzności podziękować że jestem dziś z Wami (przy klawiaturze )
droga krajowa Poznań - Wrocław odcinek przed Lesznem
jestem drugi w kolejce za ładowarką która porusza się z prędkością ok.30km/h samochód tuż za nią wyraźnie zwleka z wyprzedzaniem (i całe szczęście ) ja jako że raczej do nerwowych nie należę spokojnie czekam na swoją kolej choć w lusterku widzę już " nerwowych " szarpiących się i wychylających za oś jezdni nadmieniam że ruch duży (długi weekend ) szczególnie z przeciwka
nagle zdębiałem i włosy mi na głowie zaczęło prostować jakiś ...xxx... pędzi (oceniam jakieś 130-150) " na trzeciego " i w ostatniej chwili zauważa ładowarkę próbuje się wcisnąć w swój pas ostro hamując i w tym momencie traci panowanie nad swym pojazdem ( niesprawnym zresztą ) i zaczyna odbijać się to w lewo to w prawo jak wynikało z tej sinusoidy powinien trafić we mnie lub w auto tuż za mną a ja bezsilny w korku już chciałem ratować się zjazdem do solidnego rowu by uniknąć zderzenia ale w ostatnim momencie ten ...xxx... jakimś cudem opanował swą kupę złomu (na szczęście ci których wyprzedzał zjechali ile mogli na prawo ) na tyle by uniknąć zderzenia choć w lusterku jeszcze widziałem jak jeszcze go " nosi " po drodze
tak to na skutek braku wyobraźni + niesprawne auto ( hamulce , amortyzatory ) taki ...xxx... mógł dziś wyeliminować 75% mojej rodziny czyli mnie, moją żonę i moje 4 letnie dziecko ( drugi 12 letni syn został w domu )
tylko jeden incydent opisałem a było ich jeszcze trzy i wszystkie związane z wyprzedzaniem na " trzeciego (chama)" + nadmierna prędkość że nie wspomnę braku wyobraźni bo to oczywiste

sorry może to zbyt osobiste ale jeszcze mnie trzepie jak to sobie przypomnę i nie mogłem się powstrzymać

acha i nawet nie zdązyłem zapamiętać rejestracji nawet nie jestem pewny marki pojazdu ( chyba Honda Civic lub Ford Escort) bo zadzwoniłbym na policję może to by kogoś uratowało gdyż nie sądzę by ten ...xxx... miał mózg w którym zakiełkuje refleksja... i będzie tak jeździł aż do śmierci swojej lub innych

_________________
MB W124 200D - GROSZEK (SMAŻONY) ;-)


Na górę
 Tytuł:
Post: pn sie 14, 2006 9:01 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: sob lut 18, 2006 2:12 pm
Posty: 323
Lokalizacja: Warszawa
Mam nadzieję, że ktoś zadzwonił i zapamiętał te numery. Jeśli tylko natrafię na takie zachowanie zrobię wszystko żeby kolesia "udupić"... chyba, że będzie za szybko tak jak u Ciebie... to samo z pijanymi dzwonie natychmiast na policję i nie mam co do tego wątpliwości... Jedyny przypadek ewidentnego było nie było "kapownictwa" ktory jestem w stanie zaakceptować i wspierać. NIE CHCĘ ZOSTAĆ ZABITY PRZEZ IDIOTĘ i mam do tego prawo (chyba jeszcze w tym kraju).

_________________
------ W123 QP "Smoczyca" ------

---- Ex W124 QP "Nietoperz" -----

--------- W140 "Helga" -----------


Na górę
 Tytuł:
Post: pn sie 14, 2006 12:43 pm 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 24, 2005 11:21 pm
Posty: 123
Lokalizacja: mpl
w/g mnie to nie żadne kapownictwo tylko obrona życia swego i innych

_________________
MB W124 200D - GROSZEK (SMAŻONY) ;-)


Na górę
 Tytuł:
Post: pn sie 14, 2006 1:42 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: sob lut 18, 2006 2:12 pm
Posty: 323
Lokalizacja: Warszawa
nazwalem to "kapownictwo" z poprawką na naszą narodową niechęc do tej czynności [oczko] a że całkowicie słuszne oczywista. Podobno w Szwecji to jest norma. Moze dlatego tam zawsze spokojnie. Ktoś popelnia przestepstwo natychmiast wszyscy dzwonia na Policję. Tak powinno być. Tylko żeby ta nasza policja jeszcze coś robiła, bo na razie to zrobiło sie ich tylko dużo a u mnie i tak bijatyki jak 20 lat temu;)))

_________________
------ W123 QP "Smoczyca" ------

---- Ex W124 QP "Nietoperz" -----

--------- W140 "Helga" -----------


Na górę
 Tytuł:
Post: pn sie 14, 2006 4:01 pm 
Offline
wiarus junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2005 7:20 pm
Posty: 568
Lokalizacja: Szczecin
Krótko:trasa Szczecin-Rennes-Szczecin i trochę po Francji w sumie 4200km.Prędkość podróżna 140,średnia prędkość 110 spalanie 8,6l/100
(124 300TD)i litr oleju na 1000km.
W Belgii mimo zmroku i silnego deszczu jeżdżą bez świateł.
Gazole(olej napędowy) tańszy niż w Polsce,a olej rzepakowy(dla zainteresowanych)droższy niż O.N.

_________________
R 107 E 45 ,W 123 ???,EX:42MB
Jurek tel: 880-310-005


Na górę
 Tytuł:
Post: pn sie 14, 2006 5:26 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: sob lut 18, 2006 2:12 pm
Posty: 323
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Krótko:trasa Szczecin-Rennes-Szczecin i trochę po Francji w sumie 4200km


ładnie dałeś. w tydzień?????????? [zlosnik]

_________________
------ W123 QP "Smoczyca" ------

---- Ex W124 QP "Nietoperz" -----

--------- W140 "Helga" -----------


Na górę
 Tytuł:
Post: pn sie 14, 2006 6:18 pm 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 24, 2005 11:21 pm
Posty: 123
Lokalizacja: mpl
adler1934 pisze:
W Belgii mimo zmroku i silnego deszczu jeżdżą bez świateł.


w UK też :(
ale i tak wolę poruszać się po UK
jeśli chodzi o kulturę jazdy to jeszcze musimy sie duuuuużo uczyć :( :( :(

_________________
MB W124 200D - GROSZEK (SMAŻONY) ;-)


Na górę
 Tytuł:
Post: pn sie 14, 2006 8:02 pm 
Offline
wiarus junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2005 7:20 pm
Posty: 568
Lokalizacja: Szczecin
Cytuj:
ładnie dałeś. w tydzień??????????

Tam (1800km)jechałem 24godziny w tym 5 godzin snu bo nie wypadało przyjechać w nocy,powrót po 10 dniach (tylko 1600km) 15 godzin z przerwą na tankowanie.

_________________
R 107 E 45 ,W 123 ???,EX:42MB
Jurek tel: 880-310-005


Na górę
 Tytuł:
Post: pn sie 14, 2006 11:59 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn sie 07, 2006 9:56 pm
Posty: 428
Lokalizacja: Lidzbark warminski
stop pisze:
adler1934 pisze:
jeśli chodzi o kulturę jazdy to jeszcze musimy sie duuuuużo uczyć :( :( :(


no wiesz a czym maja sie tam stresowac ????bylem w Niemczech 500km w 5 godzin z przystankami 140km/H zona nalewa kawe stawia na pokrywie schowka nic nie drgnie :P u nas 170 km w 4 godziny :> przy 70km/h na szosie wale mostem o mulde az iskry ida :> no to czlowiek jest wsciekly i robi durne bezsensowne zeczy :D

_________________
zycie jest piekne
124 300D 1991


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl