No i powróciłem z urlopu do domu
Trasa
Warszawa - Golińsk - Praga - Golińsk (lokalnie po Sudetach i Karkonoszach) - Warszawa - Stegna - Warszawa.
Razem około 3200 km, spalanie średnio 7,0 - 7,5 l/100km.
Miałem przyjemność odwiedzić naszych południowych sąsiadów i stwierdzam, że : drogi lepsze, kierowcy bardziej zdyscyplinowani, jazda zgodnie z przepisami na nikim nie robi wrażenia, a wręcz przeciwnie jadąc 50 km/h po terenie zabudowanym nikt nie siedzi ci na zderzaku i nie mruga światłami

.
Co do piratów drogowych, to nie zauważyłem regóły, jeżdżąc po Dolny Śląsku piraci na ogół mieli rejestracje zaczynające się na DW......., lub DTR...... i S...... . Jadąc do Stegny fakt sporo było z rejestracjami zaczynającymi się na W..... , ale w tym miejscu zwracam uwagę, że WR.... to Radom, a WM..... to Mińsk Mazowiecki, a więc nie kżda rejestracja zaczynająca się na W oznacza, że samochód jest z Warszawy, natomiast sporo gości wyprzedzających na czwartego miało rejestracje zaczynające się na NO......, i N........., czyli raczej jest to lakalna przpadłość

.
A teraz kilka fotek
W Pradze spotkałem takie pojazdy:
Zaczynam oczywiście politycznie czyli piękną MB w bardzo fajnym stanie
takimi Czesi wożą turystów po Pradze
a to moja Szarotka, gdzieś na sudeckich bezdrożach

_________________
Pozdrawiam Irek
W123 300D, automat, biały, a jego imię "Helmut" ex.
VW T4 Multivan - ale na kołach MB :)
http://www.beczkolandia.pl
http://www.kali-tramp.pl