witam
od jakiegos czasu coraz mocniej traci mi z nawiewu. pierwsza mysl w takiej sytuacji to nagrzewnica. mialem taka awarie w Punto, ale obecnie to jakby co innego.
nieprzyjemna won czuc z rana i po postoju, nie do konca przypomina to zapach plynu chlodniczego, raczej jakby stechlizne. nie paruja szyby, nie cieknie na podloge, nie boli glowa po dluzszej jezdzie.
co dziwne smierdoli rowniez gdy puszcze powietrze srodkowymi nawiewami, co imo wyklucza nagrzewnice (wtedy leci omijajac chlodniczke).
nie mam klimy.
[edit]
smierdziala plastikowa kratka podszybia. wiem, ze to dziwne, ale wachali tez domownicy i podobnie jak ja troche sie krzywili. kratke umylem proszkiem w wannie (persil rulez
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
) i juz nie czuc.
zastanawiam sie, co to moglo byc, elementy w srodku komory wentyla nie smierdzialy.
dzieki za rady,