Pszczola pisze:
Czy ktoś się może orientuje jak jest z otrzymaniem 12.000PLN od Urzędu Pracy na rozkręcenie swojej pierwszej działalności.
To 12 000 zl jest przed opodatkowaniem, podatek od tego jest 19% to zostaje Ci kolo 10 000 zl

. Staralem sie o to, ale zeby to uzyskac to jest koszmar i... jest pare wymogow, ktore trzeba spelniac. Przede wszystkim najglupszym jest, ze
nie moze to byc firma uslugowa! Co jest dla mnie istnym kretyniznem, bo jak mozna za 10 000 zl otworzyc wlasna firme produkcyjna?!
Mam gdzies jeszcze ten wniosek i papiery o wymogach, jak chcesz to poszukam i Ci przeskanuje to sobie poczytasz...
Na jedno miasto (nie wiem dokladnie ile i ktore z miast uzuskuja wnioski) przypisuja 30 czy tam 20 wnioskow, z czego chyba 5 rozpatrza piozytywnie...
Rozdawanie wnioskow jest od poczatku do konca kazdego sierpnia chyba, a do konca wrzesnia sie sklada czy jakos tak.
Szczerze radze raczej zarobic jakos kase na otwarcie biznesu niz sie z tym bawic, wiecej nerwow zjesz niz to wszystko warte.
<br>
Dodano po 7 minutach.:<br>
aha, jeszcze musisz byc oczywiscie bezrobotnym do tego i jeszcze sa jakies granice wiekowe.
Jedno dofinansowanie na jedna dzialalnosc.
Cale to dofinansowanie to jedna wielka lipa. Urzednik z przeproszeniem gowno rozumie, bo chyba oczywiste jest, ze osoba ubiegajaca sie o owe dofinansowanie pieniedzy nie ma, badz ma ich malo! A oni oczekuja wkladu wlasnego (podkreslam, ze na pewno nie malego) - smieszne. A jezeli swoje fundusze ma, to juz lepiej rozkrecic jakas firme uslugowa i olac ich zalosne dofinansowanie.