MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz

Forum dyskusyjne klubu właścicieli i miłośników samochodów marki Mercedes-Benz
Dzisiaj jest pt sie 29, 2025 9:30 am

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr lis 15, 2006 1:52 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 29, 2003 7:31 pm
Posty: 3225
Lokalizacja: Kraków
harrier pisze:
leopold pisze:
może troche gorsze

Albo wręcz o niebo lepsze. :)

Pozdrawiam,


Z tym mógłbym dość mocno polemizować. Jakiś rok dwa temu postanowiłem się przesiąśc na darmowe oprogramowanie (ot taka inwestycja w przyszlosc ;-) ) po paru miesiacach mialem tak potwornie dosć że szkoda gadac. Teraz znów uzwam popularnych softów.

Harrier podaj mi prosze odpowiedniki darmowe do platnych programow ktore sa lepsze lub chociaz trzymaja ten sam poziom, a obale je wszystkie ;-)

_________________
pozdrawiam Andrzej
Mercedes Benz 450 SLC - było
MGB 1965
GMail: anwojcik (at) gmail.com


Na górę
 Tytuł:
Post: śr lis 15, 2006 1:54 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn lut 13, 2006 11:00 am
Posty: 342
Lokalizacja: Rzeszów
to chyba jednak plota lub przebierańcy, bo sprawdziłem prawo autorskie i za posiadanie nic nie mogą zrobić.
Chyba, że handlujesz lub rozpowszechniasz.

_________________
W 124 200E 1990 Ex


Na górę
Post: śr lis 15, 2006 1:56 pm 
Offline
postmajtek

Rejestracja: wt cze 07, 2005 9:06 pm
Posty: 35
Lokalizacja: podkarpacie
ro2man pisze:
Witam wszystkich.
(...) pozdr.


Też o tym słyszałem - że są w rzeszowie naloty -

i ceny mają ciekawe


MP3 - 200 zł

Program - 200 zł

Keygen - 200 zł

Śmieszne to takie - bo innego źródła:
Posiadanie nielegalnego oprogramowania grozi zaborem komputerów oraz karami finansowymi w wysokości trzykrotnej opłaty licencyjnej! np.:
- Microsoft Windows - ok. 1 500,00 zł za stanowisko
- Microsoft Office - ok. 5 000,00 zł za stanowisko
- CorelDRAW - ok. 6 000,00 zł za stanowisko
- Adobe Photoshop - ok. 10 000,00 zł za stanowisko


A najśmieszniejsze jest to że zamiast tych "oryginalnych" kontrolerów - chodzą też "nieoryginalni" naciągacze - co to sie potszywają pod instytucję - :o - i to to chyba największe zamieszanie zrobiło -


Na górę
 Tytuł:
Post: śr lis 15, 2006 2:24 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn lut 13, 2006 11:00 am
Posty: 342
Lokalizacja: Rzeszów
informacje mam nie tyle z Rzeszowa co z Dębicy i Ropczyc. Słyszałem, że nie są to miejscowi tylko przyjezdni z wawy.
Niemniej tak jak pisałem sprawdziłem prawo autorskie i za posiadanie nic nie mogą zrobić.
No chyba, że są gdzieś inne uregulowania, to bym prosił userów znających bardziej temat o wskazanie bo

Docent pisze:
ceny mają ciekawe


MP3 - 200 zł

Program - 200 zł

Keygen - 200 zł

Śmieszne to takie - bo innego źródła:
Posiadanie nielegalnego oprogramowania grozi zaborem komputerów oraz karami finansowymi w wysokości trzykrotnej opłaty licencyjnej! np.:
- Microsoft Windows - ok. 1 500,00 zł za stanowisko
- Microsoft Office - ok. 5 000,00 zł za stanowisko
- CorelDRAW - ok. 6 000,00 zł za stanowisko
- Adobe Photoshop - ok. 10 000,00 zł za stanowisko


musi mieć jakieś uregulowanie prawne i ni z gruchy ni z piertuchy takich kar nie można dawać

_________________
W 124 200E 1990 Ex


Na górę
 Tytuł:
Post: śr lis 15, 2006 3:05 pm 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 14, 2002 6:38 pm
Posty: 5464
Lokalizacja: Warszawa
ro2man pisze:
No chyba, że są gdzieś inne uregulowania, to bym prosił userów znających bardziej temat o wskazanie bo


Jest jeszcze kodeks karny... Polecam rozdział dot. przestępstw przeciwko mieniu [oczko]

_________________
MB W123 230E '80 Chinablau & W123 230 '77 Saharagelb
MB GLC 220d 4MATIC - plastik na co dzień ;)
Prezes MB/8 Club Poland
"Chcę umrzeć spokojnie, we śnie - tak jak mój znajomy, a nie wrzeszcząc z
przerażenia - tak jak jego pasażerowie."


Na górę
 Tytuł:
Post: śr lis 15, 2006 4:16 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 16, 2003 10:46 pm
Posty: 1972
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne i Rezydencjalne Miasto Wrocław
Ja mogę nieco na ten temat powiedzieć, bo u mnie byli, choć na trochę innej podstawie. Pewnego dnia zjawiła się u mnie ekipa złożona z 3 mundurowych i jednego komputerowego cwaniaczka. Przyszli z nakazem od prokuratora - w piśmie tym było napisane, że jakieś tam śledztwo wykazało, że nabyłem ponad rok temu od mieszkańca miasta X drogą korespondencyjną nielegalnie powielane płyty CD z jak to napisali "PC użytki, PC gry, filmy DivX, filmy erotyczne", teraz mam im te płyty oddać, w przeciwnym wypadku włączą CTRL-F u mnie w domu. Bzdura czarno na białym i w majestacie prawa, na szczęście w moim przypadku nie byla to wizyta niezapowiedziana, z pewnych względów miałem 24 godziny na przygotowanie się psychiczne do ich wizyty. Wizyta zakończyła się szybko i wszyscy rozstali się w dobrych humorach. Ja podczas przygotowywania się do wizyty na własną rękę rozkminiłem telefonicznie skąd to całe zamieszanie, i wynikło co następuje : kiedyś kupiłem na Allegro komplet klamek do /8, skądinąd bardzo ładnych, albowiem jedna klamka w mojej srebrnej ma uszkodzony bębenek od zamka. Gość, który wyprzedawał z domu te cacka, co niedziela jeździł na pobliską giełdę komputerową sprzedawać z ręki pirackiej płyty. Policja go kłapnęła, zrobili mu trzepanie mieszkania, zbieranie dowodów, itd. Znaleźli dokumenty do konta bankowego, na konto weszli i domyślnie każdy przelew przychodzący kwalifikowali jako trop do sprawdzenia. Brali dane osobowe każdego wpłacającego i jechali robić rewizję w mieszkaniu w poszukiwaniu płyt CD których istnienia nie mogli być pewni [nie mówiąc już o zawartości]. Przy okazji informatyk zaglądał do kompa pod kątem pirackiego softu MS, Adobe i Symantec - jak rewizja to rewizja, mogą szukać wszędzie, i zrobić problemy za wszystko co znajdą nielegalnego przy okazji. Morał z tego jest taki, że potencjalnie każdy może mieć w domu przeszukanie pod kątem materiałów łamiących prawa autorskie, zwłaszcza jeśli często coś kupuje na aukcjach w necie. Ale nie tylko allegrowcy mogą być na celowniku policji - tu dochodzę do małego szczegółu, który pewnie wielu interesuje - skąd wiedziałem o nalocie na dzień przed?... Otóż ponieważ od momentu transakcji do momentu przeszukania minął ponad rok, zdążyłem w tym czasie się przeprowadzić. Najpierw przetrzepali mieszkanie człowiekowi, który mieszka tam gdzie ja mieszkałem gdy kupowałem te klamki, a dopiero drugiego dnia zainteresowali się tym, gdzie mogę być obecnie. Ot skuteczność polskiej policji...

ro2man pisze:
Niemniej tak jak pisałem sprawdziłem prawo autorskie i za posiadanie nic nie mogą zrobić.
No chyba, że są gdzieś inne uregulowania, to bym prosił userów znających bardziej temat o wskazanie bo musi mieć jakieś uregulowanie prawne


Uregulowania są takie, że policja chodzi z informatykiem z BSA który pomaga im zbierać dowody. Później te dowody są wykorzystywane przez prawników z BSA do składania wniosków o wszczęcie postępowania za okradanie firm software'owych. Tym sposobem MS za pośrednictwem prawnika z BSA mówi sądowi "Kowalski nas okradł, bo korzystał z pirackiego XP zamiast go kupić" i sąd wszczyna postępowanie. Za to są kary więzienia, przeważnie w zawiasach oraz grzywny. I tyle. Trzeba też wiedzieć, że takie ekipy wpadające do domów szarpią się tylko o interesy producentów softu zrzeszonych w BSA, nie zbierają dowodów n/t pirackiego softu innych firm, bo nie mają w tym żadnego interesu. Tym samym mniejsze firmy software'owe najczęściej nawet nigdy się nie dowiadują, że ich ktoś używał pirackich kopii ich softu, ergo - nie zgłoszą nigdy wniosku o wszczęcie sprawy przeciwko piratowi który ich okradł.

Z drugiej strony w czasie okresu przedświątecznego boomu zakupowego w mediach zaczyna się terroryzowanie i dezinfoirmacja zmierzająca do tego, by każdy kto planuje zakup nowego kompa pod choinkę, szarpnął się przy okazji na komplet legalnego softu [a przynajmniej legalnego XP]. Ostatnio codziennie coś nowego pojawia się na ten temat na różnych poczytnych portalach, przed chwilą pojawiło się to : http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 37165.html
Dla ludzi przynajmniej trochę obeznanych z komputerami jest to grubymi nićmi szyte, ale w tysiącach rodzin w Polsce, rodzice przerażą się tematem, i wysupłają trzy stówki dodatkowe na OEMowego XP do kompa pod choinkę.

_________________
Supposed Former Automotive Journalist


Na górę
 Tytuł:
Post: śr lis 15, 2006 7:40 pm 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 27, 2006 9:36 pm
Posty: 435
Lokalizacja: [PSZ] Szamotuły
CHWDP - chowaj Windows do piwnicy ;)
takie bylo haslo u Nas :) w mojej miescinie nikt nie chodzil, sprawdzal po domach. W firmach moze sie cos takiego zdarzyc ale nie slyszalem o przydkach. pozdrawiam

_________________
C180 T-Model 98'
Mondeo mk4 2.0 PB 08'
C3 1.1 PB 12'


Na górę
 Tytuł:
Post: śr lis 15, 2006 11:44 pm 
Offline
wiarus junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 04, 2003 10:09 pm
Posty: 761
Lokalizacja: Szczecin
[quote="TrickyKid"]. Ot skuteczność polskiej policji...


podobała mi się wypowiedz. z wyjatkiem cytowanego fragmentu..

Twoim zdaniem mieli ścigać Cię za "płytkę" do upadłego? [zlosnik]

_________________
W168 A160 CDI -Biedronka alias Pryszcz
VW Golf mk4 - golf


Na górę
 Tytuł:
Post: czw lis 16, 2006 9:49 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn lut 13, 2006 11:00 am
Posty: 342
Lokalizacja: Rzeszów
Idzik pisze:
Jest jeszcze kodeks karny... Polecam rozdział dot. przestępstw przeciwko mieniu

dzięki mod faktycznie jest to tam uregulowane.

_________________
W 124 200E 1990 Ex


Na górę
 Tytuł:
Post: czw lis 16, 2006 10:58 am 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 16, 2003 10:46 pm
Posty: 1972
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne i Rezydencjalne Miasto Wrocław
gorex pisze:
TrickyKid pisze:
. Ot skuteczność polskiej policji...


podobała mi się wypowiedz. z wyjatkiem cytowanego fragmentu..

Twoim zdaniem mieli ścigać Cię za "płytkę" do upadłego? [zlosnik]


Dlaczego mieliby mnie ścigać, za coś co nigdy nie istniało? Mam do organów ścigania kilka zarzutów natury sprawnościowej :

1. Ponad rok czasu upłynęło od momentu złapania złodzieją za rękę do momentu gdy przyszli do mnie szukać na niego dowodów. Mało kto trzyma jakiekolwiek "tanie" płyty CD w domu aż tak długo, już nie mówiąc o tym, że gdybym faktycznie coś takiego nabył, to po roku czasu pewnie bym nie pamiętał skąd to mam.

2. Prokurator w mieście X podpisał się pod drukiem, w którym napisał, że kupiłem coś co nigdy nie istniało. Mało tego - przyjął za pewnik, że te nieistniejące płyty zawierają oprogramowanie na licencji komercyjnej którego nie wolno powielać. Jak to czytałem to miałem problemy żeby się nie roześmiać przy mundurowych.

3. Ekipa z miasta X jechała radiowozem za pieniądze podatników ponad 200 kilometrów do Wrocławia, tak jakby Wrocław był miastem na codzień bez policjantów. Rozumiem pewne procedury, ale dla mnie to jest zwykłe marnotrastwo kasy, zwłaszcza jeśli jedzie się komuś rzucić blef prosto w nos.

4. Pół biedy, gdyby za pierwszym razem władowali się do mieszkania odpowiedniej osobie. Lokal się zgadzał, ale osoba tam rezydująca nie ta którą mieli znaleźć. Tak więc szukali płyt, które nie istniały, z oprogramowaniem które nie wiadomo czy było kopiowane nielegalnie, w mieszkaniu w którym od kilku miesięcy nie było śladu po osobie, która wedle ich informacji miała być w to zamieszana. Z której strony by na to nie patrzeć, nie było to nic skutecznego. Koniec końców spalili całą akcję tym, że dzień wcześnie zostawili pisemko komuś, kogo znałem. Gdybym faktycznie miał coś poważnego do ukrycia, 24 godziny spokojnie wystarczą do gruntownego posprzątania.

Skuteczność to nie jest uwalenie na oślep kogokolwiek za jakikolwiek paragraf, tylko rychłe doprowadzenie rozpapranej sprawy do końca z użyciem do tego możliwie małej ilości zasobów - roboczogodzin i paliwa. W moim przypadku chłopacy zrobili sobie dwie wycieczki do obcego miasta po to by nie znaleźć niczego konkretnego w sprawie jednego pirata, który koniec końców i tak pewnie dostanie zawiasy.

_________________
Supposed Former Automotive Journalist


Na górę
 Tytuł:
Post: czw lis 16, 2006 12:15 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn lut 13, 2006 11:00 am
Posty: 342
Lokalizacja: Rzeszów
TrickyKid pisze:
Mało kto trzyma jakiekolwiek "tanie" płyty CD w domu aż tak długo, już nie mówiąc o tym, że gdybym faktycznie coś takiego nabył, to po roku czasu pewnie bym nie pamiętał skąd to mam.


no akurat to nie ma chyba żadnego znaczenia bo
"kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej podlega karze ...."

wystarczy, że pozyskałeś coś takiego (nie ważne czy kupiłeś czy ściągnąłeś z sieci) ważne, że masz bez zgody wytwórcy czy też dystrybutora i popełniasz przestępstwo.

_________________
W 124 200E 1990 Ex


Na górę
 Tytuł:
Post: czw lis 16, 2006 12:20 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 13, 2005 8:56 am
Posty: 4306
Lokalizacja: Zurich, Debica
ro2man pisze:
TrickyKid pisze:
Mało kto trzyma jakiekolwiek "tanie" płyty CD w domu aż tak długo, już nie mówiąc o tym, że gdybym faktycznie coś takiego nabył, to po roku czasu pewnie bym nie pamiętał skąd to mam.


no akurat to nie ma chyba żadnego znaczenia bo
"kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej podlega karze ...."

wystarczy, że pozyskałeś coś takiego (nie ważne czy kupiłeś czy ściągnąłeś z sieci) ważne, że masz bez zgody wytwórcy czy też dystrybutora i popełniasz przestępstwo.


Zle chyba interpretujesz ten przepis - ten kto handluje programami albo uzywa ich w celach komercyjnych (zarabia na tym).
No bo jaka ja mam kozysc majatkowa z posiadania danego programu na plytce?!

_________________
TReneR

W124 230E '87
Drink Beer!


Na górę
 Tytuł:
Post: czw lis 16, 2006 12:40 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 28, 2005 6:50 pm
Posty: 1596
Lokalizacja: Warszawa
ro2man pisze:
w celu osiągnięcia

ro2man pisze:
wystarczy, że pozyskałeś coś takiego (nie ważne czy kupiłeś czy ściągnąłeś z sieci) ważne, że masz bez zgody wytwórcy czy też dystrybutora i popełniasz przestępstwo.

Nie wystarczy, bo to, że kupiłeś, albo ściągnąłeś z sieci nie oznacza, że czerpiesz z tego korzyści majątkowe. Tak mi się wydaje...

... chyba, że chodzi Ci o to, że jak za coś nie zapłaciłeś to (nie wydałeś na coś kasy) to zaoszczędzone pieniądze są uzyskaną korzyścią finansową. To też byłby absurd, bo w takim razie, jeżeli używasz darmowego oprogramowania, to musisz zapłacić podatek od tego, że się wzbogaciłeś na tym, że nie zbiedniałeś. :))) Ale z drugiej strony jak określać ilość kasy, którą zaoszczędziłeś (od której powinieneś zapłacić podatek) na tym, że nie zapłaciłeś za program, który przez to, że jest darmowy jest wart 0pln? Porównywać z analogicznym funkcjonalnie programem komercyjnym? <i>harrier trochę popłynął... ;))p</i>

Pozdrawiam,

_________________
Konrad Lapsz / harrier
[ex]: W126 280SE, S210 E320 CDI, X166 GL350 BlueTEC
[in]: S211 E320 CDI, W639 Viano 3.0 CDI


Na górę
 Tytuł:
Post: czw lis 16, 2006 1:04 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 16, 2003 10:46 pm
Posty: 1972
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne i Rezydencjalne Miasto Wrocław
ro2man pisze:
TrickyKid pisze:
Mało kto trzyma jakiekolwiek "tanie" płyty CD w domu aż tak długo, już nie mówiąc o tym, że gdybym faktycznie coś takiego nabył, to po roku czasu pewnie bym nie pamiętał skąd to mam.


no akurat to nie ma chyba żadnego znaczenia bo
"kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej podlega karze ...."

wystarczy, że pozyskałeś coś takiego (nie ważne czy kupiłeś czy ściągnąłeś z sieci) ważne, że masz bez zgody wytwórcy czy też dystrybutora i popełniasz przestępstwo.


Primo : przyjechali do mnie zbierać dowody w sprawie prowadzonej przeciwko określonemu człowiekowi oskarżanemu o dystrybucję piratów, a nie szukać "jakichkolwiek" piratów, choć sposób w jaki się za to zabrali raczej wskazuje to drugie - a nuż się traci ślepej kurze jakieś ziarno.

Secundo : czy fakt kupienia nagrywanego CD z jakimś programem automatycznie przesądza, że nabylem go bez zgody osoby uprawnionej?

Tertio : To, że płyta u mnie leży na półce nie mówi o tym, że ją uzyskałem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

_________________
Supposed Former Automotive Journalist


Na górę
 Tytuł:
Post: czw lis 16, 2006 1:33 pm 
Offline
wiarus junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 22, 2006 1:51 am
Posty: 676
Numer GG: 4141125
Lokalizacja: Gliwice
TReneR pisze:
No bo jaka ja mam kozysc majatkowa z posiadania danego programu na plytce?!


Ano taka, że nie zapłaciłeś za dany program. Czyli uzyskałeś korzyść majątkową - zaoszczędziłeś pieniądze. Kiedyś czytałem na ten temat w sieci i z tego co wiem taka jest wykładnia przy orzekaniu o popełnieniu przestępstwa.

harrier pisze:
... chyba, że chodzi Ci o to, że jak za coś nie zapłaciłeś to (nie wydałeś na coś kasy) to zaoszczędzone pieniądze są uzyskaną korzyścią finansową.


Dokładnie tak.

harrier pisze:
To też byłby absurd, bo w takim razie, jeżeli używasz darmowego oprogramowania, to musisz zapłacić podatek od tego, że się wzbogaciłeś na tym, że nie zbiedniałeś.


Jeżeli używasz darmowego oprogramowania to nie musiałeś za nie płacić, a autora tegoż nie interesowało czy będziesz zarabiał przy jego pomocy czy nie. Sprzedawanie dalej takiego softu i uzyskiwanie z tego tytułu korzyści majątkowych to już inna bajka. Poza tym często zdarza się, iż darmowy soft jest darmowy dla użytkowników "domowych" natomiast dla "komercyjnych" czyli czerpiących z jego korzystania profity jest już płatny.

_________________
W123 240D '83 - Taigabeige
E30 318 iS '89 - Sterlingsilber Metallic
601 923 947


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl