Witam
wojz pisze:
Pytanie, jaką to ustrojstwo zostawia powierzchnię, czy nie robią się wgniecenia itp.?
Wgniecenia sie nie robia. Po zerwaniu lakieru, podkladu itp, pozostaje czysty metal.
Merolek 115 pisze:
No i może jakie koszty tego wszystkiego.
Szczerze odpowiem ze nie mam pojecia. W wiekszosci wykorzystalem to co juz mialem.
kudłaty pisze:
Schemacik by się przydał.
I jakie urządzenia (widzę jakiś zbiornik ciśnieniowy) zostały wykożystane do zbudowania tego.
ok, wiec zacznijmy od poczatku Jako zbiornik zostala wykorzystana butla po gazie. Ale moze to byc rowniez co innego. Kwestia wyobrazni.
Od gory wsypujemy piasek wiec zeby nie bawic sie lejkiem zrobilem nieco wiekszy otwor, ale rownie dobrze moze to byc 2" mufka z korkiem + plus lejek
Mysle ze zalaczone zdjecie wyjasnia sposob polaczenia
Nie zapominajmy o bezbieczenstwie. Na zdjeciu widoczny zawor bezpieczenstwa
No i w koncu drugi koniec przewodu
Uzywam porcelanowych koncowek specjalnie do tego przeznaczonych
Ale mysle ze mozna zastosowac to.
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
Napewno zredukuja sie koszty
Na koniec chcialbym usadzic wszystkich ktorzy mysla ze mozna zasilac cos takiego z malego kompresora.

Moj jest duuuzy i przy koncowce z 4 mm otworem w ogole sie nie wylacza
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
. Ale Polak potrafi i byc moze mozna a ja jeszcze tego nie wiem
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
Pozdrawiam. JD