MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz

Forum dyskusyjne klubu właścicieli i miłośników samochodów marki Mercedes-Benz
Dzisiaj jest sob sie 30, 2025 7:16 am

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
Post: wt wrz 19, 2006 6:48 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: sob kwie 06, 2002 2:00 am
Posty: 390
Lokalizacja: WWA
Witam

Zastanawiam się nad w126 i ewentualnie w116 ze stanów i pomijając kwestje sprowadzenia i opłat, mam pytania o różnice w użytkowaniu( w obu przypadkach benzyna):

1. Lampy - czy mogą byc problemy z przeglądem? czy można poprostu zrobić podmianke na euro, podbic przegląd i znowu zmienić?
2. Zderzaki - poza tym że są ogromne w 126, mają mniej chromu w 116 ,domyślam się że też kosztują sporo i ciężko je trafić? czy można bezboleśnie je podmienić na euro?
3. Klimy - z tego co kojaże mercedesy z USA mają klimy automatyczne (mniej pokręteł, więcej przycisków) mało popularne u nas, czy może być z nimi problem przy awarii?
4. Słyszałem że częsci są inaczej numerowane i za każdym razem trzeba szukać numerów euro ręcznie
5 Czy jest coś jeszcze co stwarza problemy z takimi autami?

Można powiedzięć że to "przychodzenie z drewnem do lasu" (pod las [zlosnik] ) ale ja bym to ują "przychodzenie z mahoniem do lasu sosnowego" [zlosnik] [oczko]

_________________
Candy
Wymiary: 124/202/203/163


Na górę
Post: wt wrz 19, 2006 11:31 pm 
Offline
postmistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 26, 2003 12:24 pm
Posty: 7489
Lokalizacja: WWL
Candy78 pisze:
1. Lampy - czy mogą byc problemy z przeglądem? czy można poprostu zrobić podmianke na euro, podbic przegląd i znowu zmienić?

Mogą i będą. Do 126 można podpasować od Malucha, AMG ma tak w SD'ku. Poza tym kierunki przednie są jednocześnie obrysówkami i to też się diagnostom nie podoba. Tylne mimo obrysówek przejdą przegląd.


Cytuj:
2. Zderzaki - poza tym że są ogromne w 126, mają mniej chromu w 116 ,domyślam się że też kosztują sporo i ciężko je trafić? czy można bezboleśnie je podmienić na euro?

Toż to gwałt!!! Poooooolicjaaaaaa!!!!!!


Cytuj:
3. Klimy - z tego co kojaże mercedesy z USA mają klimy automatyczne (mniej pokręteł, więcej przycisków) mało popularne u nas, czy może być z nimi problem przy awarii?

W126 nie ma problemu, w Eu też były popularne. W116 praktycznie nienaprawialne lub za wiadro pieniędzy.

_________________
pzdr - Maciek
41 Buick Special x2, 49 Chevy "Deratyzator", 50 Olds "Patton", 53 Chevy Bel Air, 55 Chevy 3800 panel, 70 Chevy Impala conv, 77 Chevy Monte Carlo, 87 Chevy G20, 89 Chevy K5, 03 Chevy S10 = 86 garow, 59.7 L, 2480KM


Na górę
Post: śr wrz 20, 2006 9:30 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn gru 12, 2005 7:36 pm
Posty: 208
Lokalizacja: Polska
Bukol pisze:
Candy78 pisze:
1. Lampy - czy mogą byc problemy z przeglądem? czy można poprostu zrobić podmianke na euro, podbic przegląd i znowu zmienić?

Mogą i będą. Do 126 można podpasować od Malucha, AMG ma tak w SD'ku. Poza tym kierunki przednie są jednocześnie obrysówkami i to też się diagnostom nie podoba. Tylne mimo obrysówek przejdą przegląd.

A tam, zaraz problemy... :roll:
W takim razie jak ludzie przechodza przeglady z oryginalnymi amerykanskimi samochodami?? (mam dwa takie w najblizszej rodzinie + troche znajomych + na miescie tez sie nieraz widuje).

Candy78, dobre porównanie z tym mahoniem i sosnami. Uderzaj po SEC-a II serii z U.S.A. [zlosnik] [zlosnik] 8)
Tylko nie heniuj mu świateł/zderzaków!!!


Na górę
 Tytuł:
Post: śr wrz 20, 2006 9:40 am 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 13, 2003 8:09 pm
Posty: 4194
Lokalizacja: Szczecin
Candy78 pisze:
1. Lampy

Można z amerykańskimi.

Candy78 pisze:
2. Zderzaki

Można podmienić. Te z W116 większość uważa za brzydkie, ale znam też paru entuzjastów. Jak chcesz ściągać, to lepiej zostaw oryginały, zwłaszcza, że nawet używki przód/tył to razem ze 4 tys. zł albo i lepiej.

Candy78 pisze:
3. Klimy

Bukol pisze:
W116 praktycznie nienaprawialne

A dość regularnie psuje się sterowanie. Na szczęście weszły dopiero około 79 roku, w wersjach na Eu trochę później.

Candy78 pisze:
4. Słyszałem że częsci są inaczej umerowane

VIN jest inny, nie wiem od którego roku i wymaga "przeliczenia". Co do samych części - nie wiem.

Candy78 pisze:
5 Czy jest coś jeszcze

Z uwagi na normy spalania i zanieczyszczeń, część silników jest odprężona. Zmniejsza to osiągi i utrudnia zakup niektórych używek.

_________________
W107024 '77 Smoczyca, za niedługo będzie już 10 lat razem.
w trakcie namyślania się: W116; ex: W201018 '90 Murzyn.

"bułka tarta to nasz narodowy symbol bohaterski... to nasz wkład w światową kuchnię"


Na górę
 Tytuł:
Post: śr wrz 20, 2006 10:29 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: sob kwie 06, 2002 2:00 am
Posty: 390
Lokalizacja: WWA
Cytuj:
Można podmienić. Te z W116 większość uważa za brzydkie, ale znam też paru entuzjastów. Jak chcesz ściągać, to lepiej zostaw oryginały, zwłaszcza, że nawet używki przód/tył to razem ze 4 tys. zł albo i lepiej.


Zderzaki US mają swój urok i nawet pospolita beczka w wersju USA wygląda ciekawiej. O ile w116 byłby reprezenatacyjnym auto to 126 byłaby na codzień a tu wiadomo że można coś zachaczyc i wtedy problem. Dodatkowo auto jest dłuższe o ok 15cm, w przypadku SEL robi się już gigant. Czy wielkośc zderzaków USA to tylko kwestja wyglądu czy miały jakieś specjalne wzmocnienia zgodne z ich przepisami?

Cytuj:
W116 praktycznie nienaprawialne

A jak jest z klimami w w126? czy można np zmienić sterownik na ręczny?

Cytuj:
Z uwagi na normy spalania i zanieczyszczeń, część silników jest odprężona. Zmniejsza to osiągi i utrudnia zakup niektórych używek.

Czy można to jakoś łatwo sprawdzić? w jakich rocznikach to się zdażało?


Cytuj:
Candy78, dobre porównanie z tym mahoniem i sosnami. Uderzaj po SEC-a II serii z U.S.A.


Akurat SECi europejskie mają podobny wypas do USA, największa róznica jest przy w116 i w126 w mniejszych pojemnościach.

_________________
Candy
Wymiary: 124/202/203/163


Na górę
 Tytuł:
Post: śr wrz 20, 2006 10:55 am 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 13, 2003 8:09 pm
Posty: 4194
Lokalizacja: Szczecin
Candy78 pisze:
jakieś specjalne wzmocnienia

Dla W 107 i W116 jest to duży zderzak z amortyzatorami, na normalnych uchwytach. O W126 pytaj AMG.

Candy78 pisze:
zmienić sterownik na ręczny

Można, ale to też kosztuje - graty, deska.

Candy78 pisze:
w jakich rocznikach

Na pewno silniki V8 w latach '70, choć było też trochę samochodów odprężanych tylko na papierze - poczytaj artykuły linkowane w podpisie Valentine'a.
Co do innych, wybacz, ale nic pewnego nie wiem. Podobno również 560 miała być odpowiedzią na kolejne zaostrzenie norm, choć nie wiadomo jak, a informacja wynika z Classicauto = jest dość kiepskiej jakości* Z innych źródeł mi to nie wynika, a już na pewno nie znalazłem info o odprężaniu, bo to jest bardzo czysty silnik.

* Taki był przynajmniej art. o W107 :D

_________________
W107024 '77 Smoczyca, za niedługo będzie już 10 lat razem.
w trakcie namyślania się: W116; ex: W201018 '90 Murzyn.

"bułka tarta to nasz narodowy symbol bohaterski... to nasz wkład w światową kuchnię"


Na górę
 Tytuł:
Post: śr wrz 20, 2006 11:15 am 
Offline
postmistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 26, 2003 12:24 pm
Posty: 7489
Lokalizacja: WWL
Candy78 pisze:
Cytuj:
W116 praktycznie nienaprawialne

A jak jest z klimami w w126? czy można np zmienić sterownik na ręczny?


Ale po co? To jest proste w naprawie, w razie czego, a działa rewelacyjnie. Sterowanie jest podciśnieniowe, więc zamiana może być trudna.

Zderzaki z USA w 126 można bez problemu zastapić europejskimi, w razie czego. U nas zdobycie gadżetów do wersji USA graniczy z cudem, ale efekt jest ciekawy.

Tak jak pisał Wookee - amerykańskie benzyniaki są sporo słabsze od europejskich. Przeważnie rozprężone do granic bólu. Dla przykładu: 114 280C kolegi PK2 ma około 125KM, zamiast "europejskich" 156. Jeździłem kiedyś amerykańskim 560SEL - cóż, nie jeździł jak 560, bo konikami ustępował europejskiej 500. Poza tym, jeśli chodzi o USA, to też trzeba uważać skąd się auto ciągnie, tak też są zimy i sól na drogach. Wspomniny wcześniej 560SEL był z Chicago i był totalnym śmietnikiem, rdza wszędzie. Poza tym, serwis MB w Stanach jest jednym z najdroższych i dlatego, o ile auto nie pochodzi z 1,2 ręki, może być zaniedbane serwisowo, mimo pięknego wyglądu. Oczywiście trudności z weryfikacją na odległość to kwestia ogólnie znana. Ja bym sobie darował i poszukał w DE lub CH. Pamiętaj, że koszt sprowadzenie z USA to około 1500 - 1800$. A jeżeli dojdzie na miejscu laweta ... do tego clenie (USA to nie UE :) ). Za dużo zabawy IMO.

_________________
pzdr - Maciek
41 Buick Special x2, 49 Chevy "Deratyzator", 50 Olds "Patton", 53 Chevy Bel Air, 55 Chevy 3800 panel, 70 Chevy Impala conv, 77 Chevy Monte Carlo, 87 Chevy G20, 89 Chevy K5, 03 Chevy S10 = 86 garow, 59.7 L, 2480KM


Na górę
 Tytuł:
Post: śr wrz 20, 2006 12:03 pm 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 29, 2004 12:00 pm
Posty: 977
Numer GG: 2336868
Lokalizacja: Konopnica pod Lublinem,teraz W-wa
Candy78 pisze:
5 Czy jest coś jeszcze co stwarza problemy z takimi autami?


Niekoniecznie stwarza to problemy, ale należy pamiętać o:

- obniżonych mocach silników w autach benzynowych od 1971 roku
- wynikającym z powyższego zwiększonym zużyciu paliwa, ale to nie
dotyczy chyba wszystkich modeli
- ograniczonych prędkościach maksymalnych np. do 85mil=136km


Co do klimatyzacji, to nie ma problemu z konwersją na nowy czynnik
R134A - chyba na tym forum też była już dyskusja na ten temat
i pojawiały się konkretne adresy solidnych firm.

_________________
1974 W115 240D 3.0 - Kubuś
1978 W107 450 SLC 5.0
ex. 1985 W126 500 SE, 1982 W123 240D USA
Tel. 668 459 362


Na górę
 Tytuł:
Post: śr wrz 20, 2006 12:07 pm 
Offline
postmistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 26, 2003 12:24 pm
Posty: 7489
Lokalizacja: WWL
Ensignx pisze:
Co do klimatyzacji, to nie ma problemu z konwersją na nowy czynnik
R134A - chyba na tym forum też była już dyskusja na ten temat
i pojawiały się konkretne adresy solidnych firm.


Tak, nie ma, ale Candy pytał o zmianę z klimatronika na ręczną - a to już trudniejsza sprawa. A freon cały czas można kupić, spod lady oczywiście.

_________________
pzdr - Maciek
41 Buick Special x2, 49 Chevy "Deratyzator", 50 Olds "Patton", 53 Chevy Bel Air, 55 Chevy 3800 panel, 70 Chevy Impala conv, 77 Chevy Monte Carlo, 87 Chevy G20, 89 Chevy K5, 03 Chevy S10 = 86 garow, 59.7 L, 2480KM


Na górę
 Tytuł:
Post: śr wrz 20, 2006 12:10 pm 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 29, 2004 12:00 pm
Posty: 977
Numer GG: 2336868
Lokalizacja: Konopnica pod Lublinem,teraz W-wa
Bukol pisze:
Ensignx napisał:

Co do klimatyzacji, to nie ma problemu z konwersją na nowy czynnik
R134A - chyba na tym forum też była już dyskusja na ten temat
i pojawiały się konkretne adresy solidnych firm.


Tak, nie ma, ale Candy pytał o zmianę z klimatronika na ręczną - a to już trudniejsza sprawa. A freon cały czas można kupić, spod lady oczywiście.


Tak, poza tym Candy nie podał budżetu na ten cel [zlosnik] ;)

_________________
1974 W115 240D 3.0 - Kubuś
1978 W107 450 SLC 5.0
ex. 1985 W126 500 SE, 1982 W123 240D USA
Tel. 668 459 362


Na górę
 Tytuł:
Post: śr wrz 20, 2006 7:33 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn gru 12, 2005 7:36 pm
Posty: 208
Lokalizacja: Polska
Candy78 pisze:
Cytuj:
Candy78, dobre porównanie z tym mahoniem i sosnami. Uderzaj po SEC-a II serii z U.S.A.


Akurat SECi europejskie mają podobny wypas do USA, największa róznica jest przy w116 i w126 w mniejszych pojemnościach.

Zależy jak bardzo się wgłębisz w szczegóły... :lol:
Na Benzworld.org jest właśnie teraz taki wątek.


Na górę
 Tytuł:
Post: śr wrz 20, 2006 8:31 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 23, 2005 7:44 am
Posty: 1473
Lokalizacja: znienacka
sam myslalem zeby zalzyc amerykanskie przednie reflektory do swojego 116, wiem gdzie sa po 250 zeta za szt.
niestety nalezy pamietac, ze nie kazdy policjant jest glupi i jazda na takich (procz zabytkow) to mandat!
i trzeba pamietac, ze te lampy to nierozbieralne wklady reflektorow, czy jak to zwal... zarowka z kloszem... czyli spali sie wlokno i znow 250 zeta w plecy
no i te przeglady?

http://w114-115.org.pl/forum/viewtopic.php?t=20206

zgadzam sie z Bukolem, ze wiekszosc amerykanow to rdzawe truchla, sam mialem dwie sztuki, szkoda czasem energii
i te nieszczesne climatroniki... :( w W116, R107 (szukam manualnej klimy do 116 - oddam do 126)

_________________
mam trocha gratow do MB 123, 116 ;-)

"Szkoda Ziutka. Dobry był z niego herbatnik. Mógł jeszcze pożyć..."


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 23 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl