MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz

Forum dyskusyjne klubu właścicieli i miłośników samochodów marki Mercedes-Benz
Dzisiaj jest sob sie 30, 2025 12:25 am

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw wrz 14, 2006 12:06 am 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 28, 2005 6:34 pm
Posty: 1631
Lokalizacja: Praga ma się rozumieć Północ
Fymek pisze:
Bodzio napisał:
Trzy razy sprawdziłem i to nie jest dzień żadnego durnego informatyka od wirusów i trojanów

Troszke kultury, ponieważ możesz np. co niektórych obrażać, a to świadczy tylko o Tobie.


Wolę jednak stanąć w obronie Bodzia niż przestępcy [zlosnik] [milosc]

_________________
Pozdrawiam Irek
W123 300D, automat, biały, a jego imię "Helmut" ex.
VW T4 Multivan - ale na kołach MB :)
http://www.beczkolandia.pl
http://www.kali-tramp.pl


Na górę
 Tytuł:
Post: czw wrz 14, 2006 12:12 am 
Fymek pisze:
Mój znajomy kiedyś pracował jako "informatyk" (takie było ogłoszenie) - czyścił komputery z trojanów, które komputer łapał od łażenia po stronach XXX (pracownikom się nudziło).

Aby człowieka inni szanowali to najpierw sam musi siebie szanować.
Więc jeśli się zgodził na taką durną (przecież to słowo należy do poprawnej polszczyzny, nawet w literaturze jest coś o młodości durnej) ... pracę, to musiała mu odpowiadać w sensie ambicji jak i kompetencji.


Na górę
   
 Tytuł:
Post: czw wrz 14, 2006 12:18 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: czw lip 06, 2006 11:14 am
Posty: 361
Lokalizacja: Kraków
Bodzio pisze:
Jeśli Pan Szanowny Antywirus nazywać się chce Informatykiem, to ja do niego szacunku nie mam, i słowo durny jest bardzo delikatnym określeniem. Pozdrawiam serdecznie wszystkich.


Wydawało mi się, że czytanie ze zrozumieniem to podstawa uczeszczania na forum, bez tego przecież ani rusz, prawda? Do kogo jednak tego mocniejsze slowo niz "durny" przypisac, jak myslisz?

Fymek pisze:
Mój znajomy kiedyś pracował jako "informatyk" (takie było ogłoszenie) - czyścił komputery z trojanów, które komputer łapał od łażenia po stronach XXX (pracownikom się nudziło).


Widzisz w nawiasie napis, że ogłoszenie informowało ze przyjmia informatyka, z tego wynika, ze nie wiedza czym naprawde informatyk sie zajmuje.

Jezeli nie przeczytales mojego pierwszego posta calego, to wszystko jasne, jezeli natomiast przeczytales, zamiast, kupowac ksiazki Basic'a, Pascal'a czy cholera wie jeszcze czego, kup w pierwszej kolejnosci z polskiego (mniej wiecej chyba z gimnazjum, albo i wczesniej)

Bodzio pisze:
Aby człowieka inni szanowali to najpierw sam musi siebie szanować.
Więc jeśli się zgodził na taką durną (przecież to słowo należy do poprawnej polszczyzny, nawet w literaturze jest coś o młodości durnej) ... pracę, to musiała mu odpowiadać w sensie ambicji jak i kompetencji.


A kto powiedzial, ze tam pracowal dlugo? jak zrozumial o co chodzi to odzszedl. Pozatym, zadna praca nie hanbi, jezeli jestes informatyk to powinienes wiedziec, ze zeby usuwac tego typu rzeczy nie trzba tego ogladac...

_________________
Mercedes-Benz W116 280SE '78 - Cruiser


Ostatnio zmieniony czw wrz 14, 2006 12:21 am przez Fymek, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Tytuł:
Post: czw wrz 14, 2006 12:21 am 
Fymek pisze:
nie wiem, mam się bać? konkretniej to o co Ci chodzi?
Wiesz, jakoś się nie boję, czcze gadki nie robia na mnie wrażenia:), tak a propos, jeżeli mówiąc "w ryj" miałeś na myśli mnie, to bardzo prosze o pohamowanie rozlatanego języczka, a jeżeli nie potrafisz go utrzymać na wodzy i bardzo go chcesz używać to grzeczniej prosze, a jeżeli grzeczniej nie potrafisz to albo się powstrzymaj od takich komentarzy, albo nic nie pisz, chyba, że na priv kiedy możesz przyjechać:).
Nie jestem w klubie, pozatym osoba, która bezpodstawnie wyzywa inne osoby nie jest warta poznania:), a juz na pewno nie jest fajna czy super (chyba, że ktos to toleruje albo postepuje tak samo).
Myślałem, że na tym forum panuje troszke wyższa kultura, szkoda. (oczywiście nie dotyczy to wszystkich, mam na myśli niektóre powyższe komentarze).

Generalnie Pan Fymek ma rację i już. Nie wolno straszyć bo to nie po męsku. Za obronę dziękuję, ale trochę chyba jednak przesadziłem, więc przepraszam. A dyskutujemy tu starając się używać najbardziej odpowiednich wyrazów. I akurat określenie durny informatyk w stosunku do człowieka wykonującego durną robotę jest według mnie dobrze wycelowane. Sam (jak mnie ktoś zmusi do takiej roboty) to się wstydzę i nikomu nie mówię, a już ostatnia rzecz to żebym wziął za taką robotę pieniądze, to znaczy, że mi ta durna robota odpowiada i jest na moją miarę, a tak nie jest więc omijam i nie wykonuję. Znaczy raz to zrobiłem i już wiem jakie to durne i mogę ze znawstwem napisać.


Na górę
   
 Tytuł:
Post: czw wrz 14, 2006 12:21 am 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:14 pm
Posty: 365
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
programista programiście nierówny tak jak admin adminowi, jeden dziobie "węża" na komórkę w javie a drugi interfejs do aplikacji bazodanowej w .net, jeden zarządza klastrem a drugi routerem w bloku ;)
jadni się jeszcze uczą a inni już nauczają ale w tym dniu świątecznym wszystkich łączy jedno.... 0,75 Bolsa na obudowie serwera która tymczasowo robi za stolik [zlosnik]

co do mnie to najczęściej html, css i javascript, pozatym ansi c, c++, java, .net a także asembler dla procesorów mips i intel, (w dalekiej przyszłości mam chrapkę na język ADA ;) ) jeśli chodzi zaś o administracje to http, ftp, do tego jeszcze projekty graficzne głównie na potrzeby stron internetowych ;)

na koniec dowcipy [zlosnik]

Rozmawia dwóch informatyków:
- Wiesz, wczoraj moja babcia miała urodziny
- Tak? A ile skończyła lat?
- 64.
- No proszę, taka ładna okrągła rocznica

- Jakie są idealne wymiary kobiety informatyka?
- 1024 x 768.

Rozmawia dwóch pracowników Microsoftu.
- Jak długo przemawiał Bill Gates?
- Trzy godziny.
- A o czym mówił?
- Tego nie powiedział.

Do czego jest podobna kobieta-informatyk?
Do świnki morskiej - bo ani świnka ani morska.


Czym różni się kobieta - informatyk w spodniach od kobiety - informatyka w spódnicy?
- Czasem dostępu... [zlosnik]

... i mój ulubiony:

INFORMATYK - ktoś kto naprawi problem o którym nie wiedziałeś w sposób którego nie rozumiesz. [zlosnik] [zlosnik] [zlosnik]

_________________
S210 E320 CDI Avantgarde 2000r.
W124 300D 1988r.
VW Golf II 1.6 + gaz
ex: W124, W201, W123 i wiele innych


Na górę
 Tytuł:
Post: czw wrz 14, 2006 12:43 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: czw lip 06, 2006 11:14 am
Posty: 361
Lokalizacja: Kraków
Bodzio pisze:
I akurat określenie durny informatyk w stosunku do człowieka wykonującego durną robotę jest według mnie dobrze wycelowane.


Znaczy sie, ze sprzataczka tez jest durna bo wykonuje durna robote, czy portier czy sekretarka bo odbiera tylko telefony? Ciekawe.

Jak juz powiedzialem, przy usuwaniu takiego syfu z komputera nie trzeba na to patrzec, trojan czy wirus to nie Pornografia (myslalem , ze takich rzeczy programiscie tlumaczyc nie musze).

Powiedz mi, nie masz znajomych czy kolegow, ktorzy wykonuja jakies proste prace? Tez nazywasz ich durniami i ich nie szanujesz?

Ostatnie pytanko, jak zlapales trojana czy wirusa kiedys (chocby nawet sasser czy wormblaster32 czy inne badziewie co kiedys krazylo, przeciez nie tylko od badziewia typu XXX sie lapie "syf") i jak usuwales go z komputera to tez traciles do siebie szacunek i nazywales sie durniem bo durna robota? Paradoks?

_________________
Mercedes-Benz W116 280SE '78 - Cruiser


Na górę
 Tytuł:
Post: czw wrz 14, 2006 1:06 am 
O.K. zdarza mi się w ubikacji używać papieru toaletowego, ale nie jestem babcią klozetową, ale jak za używanie papieru zaczną mi płacić to za takie przezwisko nie będę się mógł obrazić.
Z moimi brudami w moich komputerach sobie sam radzę, ale zaraz potem myję ręce. Znam ludzi zajmujących się konserwacją powierzchni płaskich i nie nazwałbym ich intelektualistami, ale każdy ma prawo do własnych poglądów na tę sprawę.
Sam czasem wykonuję durną pracę, ale krótko i nie jestem z tego dumny.


Na górę
   
 Tytuł:
Post: czw wrz 14, 2006 1:23 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: czw lip 06, 2006 11:14 am
Posty: 361
Lokalizacja: Kraków
Bodzio pisze:
Znam ludzi zajmujących się konserwacją powierzchni płaskich i nie nazwałbym ich intelektualistami, ale każdy ma prawo do własnych poglądów na tę sprawę.


Również znam, niektórym poprostu w życiu nie wyszło, niektórzy (wiekszość :P ) nie są intelektualistami, ale nie można powiedzieć, że są durniami lub nie ma się do nich szacunku za to jaką prace wykonują. Żadna praca nie hańbi (prawie żadna, oczywiscie pomijam prostutucję itp.)

Bodzio pisze:
Sam czasem wykonuję durną pracę, ale krótko i nie jestem z tego dumny.


O właśnie, a czy ja napisałem, że mój znajomy był z tego dumny i wykonywał ją długo? Ale i tak nie mozna powiedzieć, że ktoś jest durniem bo wykonuje taka prace a nie inna. Jezeli chodzi o szacunek, to kogo szanujesz to juz Twoja sprawa.

Dla mnie to koniec tego dennego tematu, nie chce mi sie go wiecej ciagnac.

Troszke sie zdenerwowalem, poniewaz, znam ludzi (jak kazdy chyba), ktorym w zyciu nie wyszlo i musza wykonywac "kiepska" prace (pomimo iz sa inteligentni), co nie znaczy, ze sa durniami i nie mozna ich szanowac.

Pozdrawiam.

_________________
Mercedes-Benz W116 280SE '78 - Cruiser


Na górę
 Tytuł:
Post: czw wrz 14, 2006 1:40 am 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 16, 2003 10:46 pm
Posty: 1972
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne i Rezydencjalne Miasto Wrocław
Bodzio pisze:
Apropoś, używam Delphi i Pascala, dawniej Basica, jeszcze dawniej Algola, Fortrana i Jeana. C znam i wiem dlaczego nie lubię, technologię .net znam ale się boję, Assemblera Z80 i innych podobnych znam z kodami rozkazów włącznie.

Otarlem się w swoim życiu o programowanie [Pascal/Delphi] i stąd kilka minut rozmowy z Bodziem na zlocie w Trzebnicy wywołalo u mnie głęboki opad szczęki :)

Bodzio pisze:
A Wy ? Szanowni Programiści ? Co pomaga Wam rozwiązywać problemy Userów? (szacuneczek dla Nich, bo płacą nam kulturalnie)

Miałem okzję poznać tę słodycz, ale los chcial że zmieniłem zajęcie w momenci gdy powolu wyczerpywała mi się cierpliwość dla użyszkodników wysypujących moje programy. Ale mam kolegę, który jest profesjonalnym koderem i najczęstszym jego powiedzeniem jest.... "olać" :]

_________________
Supposed Former Automotive Journalist


Na górę
 Tytuł:
Post: czw wrz 14, 2006 8:59 am 
Offline
weteran
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 14, 2005 8:08 pm
Posty: 2975
Lokalizacja: W-Wa
ertee pisze:
0,75 Bolsa na obudowie serwera która tymczasowo robi za stolik


taaaak :), więc najlepszego Panowie i Panie.
A ja to juz nie wiem czy jestem informatykiem, bo ostatnio nieco się zmieniło, ale zawsze jakieś C++, VB, Pascal, ASM duzo radości mi sprawia i powoli dorastam do zajęcia się tym na własny rachunek... Tyle że ja głównie na potrzeby multimediów/grafiki...
[pub]

_________________
W126'89 300SE "Piękniak"
ex W202'99 C200 KOMPRESSOR Sport
ex W126'89 500SE "eSa" -jak Smok -znaczy Smoczyca :)
ex W110'64 200D "Kaczuszka"
ex W123'81 240D "Niszczyciel" -obecnie tatowóz
ex 353W'87


Na górę
 Tytuł:
Post: czw wrz 14, 2006 3:29 pm 
Jeszcze raz zdecydowanie pozytywne życzenia dla programistów, uszanowanie dla administratorów, natomiast dla ludzi, którzy tłumaczą się, że im w życiu nie wyszło i dlatego wykonują durną pracę najemną - moje zdecydowane yyyytam.


Na górę
   
 Tytuł:
Post: pt wrz 15, 2006 12:07 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: czw lip 06, 2006 11:14 am
Posty: 361
Lokalizacja: Kraków
Bodzio pisze:
Jeszcze raz zdecydowanie pozytywne życzenia dla programistów, uszanowanie dla administratorów, natomiast dla ludzi, którzy tłumaczą się, że im w życiu nie wyszło i dlatego wykonują durną pracę najemną - moje zdecydowane yyyytam.


A kto powiedzial , ze sie tlumacza?

Nie bierzesz pod uwage wielu czynnikow. Krotko mowiac - osoby u ktorych swiat ogranicza sie do samych siebie i sa zadufanym w sobie zerem tak maja, wiec sie nie przejmuj ;)

Dobra, dosc tego bo sie flaki przewracaja, z burakami nie zwyklem dyskutowac - argumentowac swojej wypowiedzi nie musze, twoje wypowiedzi sa argumentacja sama w sobie.

_________________
Mercedes-Benz W116 280SE '78 - Cruiser


Na górę
 Tytuł:
Post: pt wrz 15, 2006 2:40 am 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 24, 2006 12:35 pm
Posty: 1219
Lokalizacja: Wrocław
Panienki nie drapcie sie bo nie przystoi.. Dajcie sobie po razie, pozniej buzi na zgode i po sprawie...
Programista nie jestem, komputery lubie, ale dluzsze siedzenie przed nimi (projektowanie 3D) mnie wykancza bardziej niz jakakolwiek praca fizyczna (chyba czesto tez glupia :P).. Kiedys bawilem sie w Basic i Logo...Pozniej troche HTML... I na tym sie skonczylo :) Czasem troche dla relaksu - sprawy bardziej graficzne niz programowe we Flashu..
Mam kilku znajomych co to "znaja sie na komputerze", podziwiam ich umiejetnosc skupienia sie na tej pracy. Na prawde, szacuneczek dla Was drodzy Programisci i Administratorzy! Pozdrawiam!

_________________
Wojtek P. (Borys)
--------------------------------------------------------
'92 MB 124 260E Lalunia - automat, gaz, poducha, elektryka
'94 BMW R1100GS Balbinka, '95 Honda NTV 650 Honoratka, '60 Awo 425S
ex - '88 MB 124 200TD


Na górę
 Tytuł:
Post: pt wrz 15, 2006 12:55 pm 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 14, 2002 6:38 pm
Posty: 5464
Lokalizacja: Warszawa
Fymek i Bodzio - wrzućcie na luz, bo będę musiał zamknąć ten wątek. Proponuję, abyście wstrzymali swoje wypowiedzi w zakresie wzajemnych oskarżeń o brak kultury do momentu osobistego spotkania. Moim zdaniem mamy przy Waszej dyskusji ewidentny przykład niezrozumienia/nadinterpretowania słowa pisanego... Proszęo zakończenie tego spory w tym wątku, bo... [oczko] [zlosnik]

_________________
MB W123 230E '80 Chinablau & W123 230 '77 Saharagelb
MB GLC 220d 4MATIC - plastik na co dzień ;)
Prezes MB/8 Club Poland
"Chcę umrzeć spokojnie, we śnie - tak jak mój znajomy, a nie wrzeszcząc z
przerażenia - tak jak jego pasażerowie."


Na górę
 Tytuł:
Post: pt wrz 15, 2006 12:55 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: czw lip 06, 2006 11:14 am
Posty: 361
Lokalizacja: Kraków
wpelczarski pisze:
Czasem troche dla relaksu - sprawy bardziej graficzne niz programowe we Flashu..


Tez sie bawie we Flash'u :P , fajne animacje mozna utworzyc dzieki ActionScript 2.0 [zlosnikz]


Pozdrawiam wszystkich "normalnych" Programistow, ktorzy wiedza, ze nie od zawsze umieja to co umieja i ze zawsze zaczyna sie od zera:)

Idzik pisze:
Fymek i Bodzio - wrzućcie na luz, bo będę musiał zamknąć ten wątek. Proponuję, abyście wstrzymali swoje wypowiedzi w zakresie wzajemnych oskarżeń o brak kultury do momentu osobistego spotkania. Moim zdaniem mamy przy Waszej dyskusji ewidentny przykład niezrozumienia/nadinterpretowania słowa pisanego... Proszęo zakończenie tego spory w tym wątku, bo... [oczko] [zlosnik]


ok ;) , ale oskarzenie nie bylo bezpodstawne :P - w innym wypadku bym nie oskarzal.

Masz troszke (ale tylko troszke :P ) racji co do niezrozumienia badz nadinterpretowania :).

Co do osobistego spotkania, bede czekal z niecierpliwoscia :)

_________________
Mercedes-Benz W116 280SE '78 - Cruiser


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl