Taka mi propozycja zaświtała, zalożyć wątek w ktorym będziemy wpisywać nasze wakacyjne wypady (oczywiscie tylko MB) Zdjatka (może jakieś) , przejechane odległosci, trasy, pomiary spalania, predkosci na trasie jakimi jeździcie. No i rózne w ogole ciekawe przygody...
My wlasnie wrocilismy z Grunwaldu i musze sie koniecznie podzielic wrazeniami wlasnie z trasy
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
Otóż spalanie mi wyszło 11 litrów benzinen (ciekawe czy ktoś zszedł nizej?)
Predkości caly czas praktycznie w przedziale 110-140km/h
A wrazenia z trasy sa takie...
Załamka głupotą i chamstwem. Ja naprawdę tego nie rozumiem, ale jak mozna przy 150 na godzine wyprzedzac "na 2 giego" na wzniesieniu na ktorym naprawde gó..no widać co jedzie z przeciwka, na łuku i jeszcze na dłuuuuugiej ciągłej?!!!! Przy ograniczeniu do 70km/h ?!!!
Okazuje sie, że można. I nie szkodzi ze jest to czasami deawoo z dwojka dzieci na tylnym siedzeniu... SZOK to co sie dzieje na "trasie"
Już mnie nic nie dziwi i ilość krzyzy przy drogach też nie...
Jechaliśmy maksymalnie po "dżentelmeńsku" i co chwila musialem odbijac prawie do rowu, bo z przeciwka widzialem szybko zblizajace sie... 3 punkty...obok siebie(!!!!
![[szalone]](./images/smilies/szalone.gif)
!!!) Niestety głownie Warszawka i Gdansk tak jeździ. Nastepna sytuacja: wisi mi na ogonie srebrna 307 zapakowana i skacze z lewa na prawo w lusterku. "Kozaczek" z Warszawy
![[szalone]](./images/smilies/szalone.gif)
zjeżdzam dopiero po chwili na pobocze żeby mnie wyprzedził a ten wyjąc już silnikiem przy 140-150 mija mnie a potem zwalnia i wciska hamulec kilka razy mi przed nosem żeby się ZEMŚCIĆ, że natychmiast mu nie zjechałem z drogi!!! DWOJKA DZIECIAKÓW Z TYŁU. Jakim to trzeba być DEBILEM! Takich ludzi powinno sie zamykać za usiłowanie zabójstwa!
To tyle, ciekawe jak wasze "przygody" i pomiary ?
Pozdrawiam