Witam
Będąc w Stuttgarcie, muzeum Mercedesa warto zobaczyć. Nie pamiętam przy jakiej ulicy się ono znajduje, ale (jak to u Niemców) droga jest świetnie oznakowana - drogowskaz na każdym skrzyżowaniu. Zwiedzanie muzeum zaczyna się od... przystanku autobusowego, skąd bezpłatny, często kursujący autobus zabiera zwiedzających i wiezie ich do samego muzeum.
Na miejscu można zobaczyć m.in. Trójkołowiec Karla Benza oraz Daimler's MotorKutsche, pierwszy samochód wyścigowy wyprodukowany na zlecenie Jelinka (Der Erste Rennwagen). Z samochodów wyścigowych warte uwagi są przede wszystkim modele przedwojenne - liczne odmiany cygar W25, W125 oraz W154, które brały udział w wyścigach oraz te służące do bicia rekordów prędkości. Podczas zwiedzania nie zabraknie oczywiście modeli Mercedesa codziennego użytku np. Mercedes Stuttgart, Nurnberg oraz Manheim z przełomu lat 20-tych oraz 30-tych, słynnej 170V (W136), pierwszego osobowego diesla 260D (W138) oraz słynnego roadster'a 540K (W29). Z modeli "świeżo" powojennych warto wyróżnić pięknego Adenauera (W186), słynną mewę 300SL (W194) oraz 190SL (W121), jak też Mercedesa Polntona W120. Modele z lat 60-tych to przede wszystkim: Papieska wersja W100 Pullman, liczne odmiany Heckflosse - modele W110 oraz W111 oraz W108 i W109 w wersjach europejskich i amerykańskich. Nie zabrakło oczywiście wersji sportowych np. Pagoda W113. W 2002roku, kolekcję zamykał pierwszoseryjny model W114 oraz W115, brak było natomiast modeli W123, W116 oraz późniejszych. Dowiedziałem się później, że przyczyną tego było to, iż w/w modele spotyka się dość często na niemieckich drogach - są więc one uważane za "mniej klasyczne". Za kilka lat, gdy ich liczba drastycznie zmaleje, mogą zostać wystawione. Ile w tym prawdy, trudno mi powiedzieć - taką informację otrzymałem od miłej Pani - pracowniczki muzeum.
Większość samochodów (zwłaszcza starszych) ma otwarte maski silnika, można więc prześledzić, jakie postępy techniczne czyniła firma wraz z wprowadzaniem nowych modeli. Niektóre z rozwiązań są naprawdę ciekawe, jak choćby królewski układ rozrządu..
_________________ C123 230C '77 - Puchata
W116 450SEL '79 - Pani Bulgot
|