Cytuj:
Nie wiem pewnie w wakacje pojawie sie na jakis czas, moze nawet uda mi sie auto uruchomic, po naszym wspólnym koledze-specu który chyba jeszcze w życiu nie doprowadził żadnej roboty do końca

koniecznie zadzwon lub napisz ... ja moją beke włąśnie rozbieram do blacharza ... ale oddam pewno po rajdzie aut zabytkowych 8 lipca w Miedzianej Górze, pojadę rozebraną
Tak się rozochociłem po zwycięstwie w próbach spr.
Co do speca ... ja też od niecho odjechałem Czołgiem z niesprawnym "termowarmwreglerze" bez wolnych obrotów, ale przynajmniej zadowolony (400 zł za wymianę uszcz.między głowicą, dekla, siemering wału, 3 wtryski wymienione i wymienione przew. pal. pod autem, jednym słowem zaczął chodzić na benzynie, a raczej fruwać ... pamiętasz jak Czołg zapiepszał na tej 2 pasmówce

SZOK
PS. Podobno twoj silnik już chodzi na gazie, ale ukłąd wtryskowy masz zj^#%any, i Witek ci pomaga szukać ... moze w Angli kupisz jakies SLC 450 i przyjedziesz nim na części ... podobno tam te auta są tanie jak barszcz ... albo Jakon ci przywiezie na TIRZe ojca ... wtedy będziesz mogl ostatecznie wyjechać z garażu ...