MercBeginner pisze:
Wiecie gdzie można kupić lutwonicę do układów elektronicznych - która
ponoć uniemożliwia uszkodzenie układów scalonych czułych na wyższe napięcia? Jest coś takiego?
Nie ma lutownic, które uniemożliwiają uszkodzenie układów -bo każdy układ scalony (czy tranzystor) można przegrzać, a więc naruszyć jego struktórę krzemową. Wynika to z tego że lut wymaga wyższej temp. niż wytrzymuje np. krzem, ponadtto czas grzania nie jest bez znaczenia -lepiej jest lutować przy wyższej temp. i krócej (bo nagrzewanie jest procesem stosunkowo wolnym). Oczywiście problem dodatkowy to ładunki elektrostatyczne, którymi bardzo łatwo jest załatwić dużą część układów scalonych (szczególnie dużej skali integracji, MOS etc), dlatego poza tym że należy stosować tylko lutownice oporowe (a nie transformatorowe), warto się wyposarzyć w przewód uziemiający grot lutownicy i ewentualnie nasze ręcę (bo na nich potrafią grmoadzić się ładunki o dużym potencjale ~kV) oraz stół z uziemieniem, na którym lutujemy scalaka. Co do ładunków na ciele, to unikamy plastikowych dywanów, wełnianych sweterków etc...
-lutownice oporowe można kupić np w przejściu pod GUS'em
powodzenia