MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz

Forum dyskusyjne klubu właścicieli i miłośników samochodów marki Mercedes-Benz
Dzisiaj jest pn wrz 01, 2025 12:59 am

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 161 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 17 8 9 10 11 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 1:02 pm 
Offline
wiarus junior

Rejestracja: wt paź 21, 2003 1:54 pm
Posty: 812
Lokalizacja: Slask
Co by nie powiedzieć.Golgota.Dam ci pewną radę(nie techniczną )
Kup sobie trochę książek ,trochę kluczy i garaż z kanałem .Mechanicy cię wykończą a samemu szybko się wprawisz i wszystko zrobisz.
Wiem bo ta droge przeszedłem.Jeszcze są sprawy których nie ugryzę ale od czego koledzy? Znasz Roberta ? z miasta gdzie polecałeś mi Blacharza? I chyba Twojego rodzinnego też :) Facet zna się na Mercach odrestaurował przedwojennego ,skrzydlaka ,kilka beczek i cała jego rodzina ma przedwojenne auta .Lata 20-te i 30-te.Piękne aż chce się patrzeć .Nie szukaj mechanika złotorękiego bo takich nie ma.
Powodzenia

_________________
Zastosowanie do Diesla OR pozwala zmniejszyć o połowę ilość dwutlenku węgla. Przy spalaniu oleju roślinnego siarki nie ma,powstaje o 80 procent mniej cząstek stałych. Na nich osadzająsię węglowodory aromatyczne wywołujące choroby nowotworowe.
W123 200D


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 1:16 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 10, 2003 7:55 pm
Posty: 3388
Lokalizacja: Warszawa
Irek pisze:
Kup sobie trochę książek ,trochę kluczy i garaż z kanałem


Oprócz tego potrzebny jest jeszcze czas, którego mi ciągle brakuje. Wieczny remont mieszkania i prawdopodbnie wyprowadzka do W-wy do połowy przyszłego roku. Także to odpada :(. Już teraz bez kanału powoli do wszystkiego zabieram się w weekendy sam.

Irek pisze:
Znasz Roberta ?


Chyba nie znam Roberta, aczkolwiek nie jestem pewien ...

Irek pisze:
z miasta gdzie polecałeś mi Blacharza? I chyba Twojego rodzinnego też


Z Raciborza polecałem blacharza ? Wiesz co teraz nie pamiętam za bardzo, przypomnij mi proszę [oczko]

Rodzinne miasto moje to Opole, ale ojca to Racibórz ;-)

Irek pisze:
Nie szukaj mechanika złotorękiego bo takich nie ma.


Nie ma to fakt, już 2 takich sam odprawiłem. Ten jest naprawdę dobry, części liczy mi bez narzutu, bierze za samą robociznę.

Jak chciałem sam kupić dwie rzeczy to wychodziło mi bez zniżek więcej średnio o 10%.

Ten jest naprawdę dobry. Uczył się u janeczki w Opolu, jak jeszcze tamten miał serwi autoryzowany Mercedesa. Później otworzył swój warsztat, trochę się przy nich narobił, także zostawiając mu 116 wiem, że idzie w dobre ręce.

Ale powoli on sa sobie nie daje z tym silnikiem rady. Miał 19 lat jak ten silnik był produkowany, a w tym czasie w Polsce jeździły tylko Warszawy, Syreny i Fiaty 125. Każdy z manualem i silnikiem nie przekraczającym pojemności 1.8 [oczko]

_________________
Nerwowa Niemra


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 1:31 pm 
Offline
wiarus junior

Rejestracja: wt paź 21, 2003 1:54 pm
Posty: 812
Lokalizacja: Slask
Kupiłeś takie autko że wiedziałeś co cię może czekać.Kiedyś też fascynował mnie ten model(inna bajka) .Gwiazdka jest podobno super autkiem ale zanim to się stanie daje tak w d......... że tylko ci co już je odrestaurowali coś o tym wiedzą.
Ja wpakowałem w swoją kilka urlopów ,kasę na 15lat młodszą C klasę a jeszcze ciągle coś mnie gryzie :) Nie piszę że nawet nie mam pomalowanej bo ciągle wazniejsze sprawy na tapecie.
Tak już będzie!!!!!Skoro nawet żona się pogodziła w tym roku i pyta co mi kupić na świeta.............. do Merca (chyba klucze do regulacji zworów )a teściowa kupiła mi na urodziny grzechotkę HAZET-a to coś w tym jest co mówię z prawdy.
Szukaj kogoś kto popracuje pare dni z tobą na swoim kanale,wprowadzi cię w tajniki itd.Potem wszystko ugryziesz .To Mercedes-Nawet kowal go potrafił naprawiać :) Nie masz czasu .........hahaha tak czy inaczej wóz albo przewóz pamietasz taki film o zazdrosnym autku ?
Znajdziesz czas albo sprzedasz .

_________________
Zastosowanie do Diesla OR pozwala zmniejszyć o połowę ilość dwutlenku węgla. Przy spalaniu oleju roślinnego siarki nie ma,powstaje o 80 procent mniej cząstek stałych. Na nich osadzająsię węglowodory aromatyczne wywołujące choroby nowotworowe.

W123 200D


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 2:05 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 28, 2005 6:50 pm
Posty: 1596
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
pamietasz taki film o zazdrosnym autku ?

Masz na mysli Cristine? Klasyka :-) Był chyba w piątek w nocy na tvp1.
WeebShut pisze:
prawdopodbnie wyprowadzka do W-wy do połowy przyszłego roku

Przyjeżdzaj i przyprowadzaj swoją Mercedes... czas i kanał też się znajdzie... nie wiem jak ze specjalistami - bo ja się jeszcze za takowego nie śmiem uważać :-)

Pozdrawiam,

_________________
Konrad Lapsz / harrier
[ex]: W126 280SE, S210 E320 CDI, X166 GL350 BlueTEC
[in]: S211 E320 CDI, W639 Viano 3.0 CDI


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 2:07 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 10, 2003 7:55 pm
Posty: 3388
Lokalizacja: Warszawa
Irek pisze:
Kupiłeś takie autko że wiedziałeś co cię może czekać


Tak ja wiem, nawet widziałem co brałem, ale nie podejrzewałem, że po wymianie połowy silnika on nadal nie będzie pracował jak trzeba.

Irek pisze:
Gwiazdka jest podobno super autkiem ale zanim to się stanie daje tak w d......... że tylko ci co już je odrestaurowali coś o tym wiedzą


Wiem wiem, pamiętam jak ojciec się ze 123 męczył, którym de facto poźniej ja jeździłem. Początki były tragiczne, silnik szedł z miejsca do remontu, blacharka 2 lata poźniej. Po wszystkim przez 5 lat jeździł nigdy nie zawiódł. Do dziś jeździ nim znajomy i jeszcze ani razu nic się nie wydarzyło.

Irek pisze:
Nie masz czasu .........hahaha tak czy inaczej wóz albo przewóz pamietasz taki film o zazdrosnym autku ?
Znajdziesz czas albo sprzedasz .


Naprawdę nie mam czasu. Robota daje troche popalić, zresztą widziałem w co sie pakuje zaczynając studia.

Sprzedać pewnie sprzedam ojcu, ma więcej cierpliwości i ma 2 samochód. Na razie niestety potrzebuję samochód, który będzie woził mój tyłek, więc pewnie w przyszłym roku właścicielem 116 zostanie ojciec, a ja czegoś nowszego ... 123 lub 124 C. Na pewno będzie już zawsze benzyna i automat [oczko]

_________________
Nerwowa Niemra


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 2:09 pm 
Offline
wiarus junior

Rejestracja: wt paź 21, 2003 1:54 pm
Posty: 812
Lokalizacja: Slask
harrier pisze:
Przyjeżdzaj i przyprowadzaj swoją Mercedes... czas i kanał też się znajdzie...

I to jest to COŚ co tkwi w ludziach złapanych w sidła Mercedesa :)

_________________
Zastosowanie do Diesla OR pozwala zmniejszyć o połowę ilość dwutlenku węgla. Przy spalaniu oleju roślinnego siarki nie ma,powstaje o 80 procent mniej cząstek stałych. Na nich osadzająsię węglowodory aromatyczne wywołujące choroby nowotworowe.

W123 200D


Ostatnio zmieniony pn paź 03, 2005 2:12 pm przez Irek, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 2:09 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 10, 2003 7:55 pm
Posty: 3388
Lokalizacja: Warszawa
harrier pisze:
Przyjeżdzaj i przyprowadzaj swoją Mercedes... czas i kanał też się znajdzie... nie wiem jak ze specjalistami - bo ja się jeszcze za takowego nie śmiem uważać :-)


Jak się rpzeprowadze do Wawy to czasu będzie przez pierwsze pól roku jeszcze mniej niż teraz [szalone]. Dlatego tez 116 zostanie w Opolu, a ja przyjade czymś innym, przynajmiej na razie taki mam plan. A zobaczymy co życie przyniesie [oczko]

_________________
Nerwowa Niemra


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 2:18 pm 
Offline
wiarus junior

Rejestracja: wt paź 21, 2003 1:54 pm
Posty: 812
Lokalizacja: Slask
WeebShut pisze:

Jak się rpzeprowadze do Wawy to czasu będzie przez pierwsze pól roku jeszcze mniej niż teraz [szalone]. Dlatego tez 116 zostanie w Opolu, a ja przyjade czymś innym

A jak bedziesz w tej Wawie odpoczywał ?? gdzie spedzał weekendy??? popołudnia ? Nie rób jaj przecież tam nic nie ma :) Jak nie zajedziesz tam z fasonem to bedziesz skazany na nudy że aż nie wiem co napisać :)
Facet nie głupiej to tylko Wawa :) Uwierz mi trochę świata zwiedziłem :) Zobacz ilu tu Warszawiaków jakby tam było co robić to nie kupowali by starych merców :)
pozdrawiam

_________________
Zastosowanie do Diesla OR pozwala zmniejszyć o połowę ilość dwutlenku węgla. Przy spalaniu oleju roślinnego siarki nie ma,powstaje o 80 procent mniej cząstek stałych. Na nich osadzająsię węglowodory aromatyczne wywołujące choroby nowotworowe.

W123 200D


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 2:23 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 10, 2003 7:55 pm
Posty: 3388
Lokalizacja: Warszawa
Irek pisze:
WeebShut pisze:

Jak się rpzeprowadze do Wawy to czasu będzie przez pierwsze pól roku jeszcze mniej niż teraz [szalone]. Dlatego tez 116 zostanie w Opolu, a ja przyjade czymś innym

A jak bedziesz w tej Wawie odpoczywał ?? gdzie spedzał weekendy??? popołudnia ? Nie rób jaj przecież tam nic nie ma :) Jak nie zajedziesz tam z fasonem to bedziesz skazany na nudy że aż nie wiem co napisać :)
Facet nie głupiej to tylko Wawa :) Uwierz mi trochę świata zwiedziłem :) Zobacz ilu tu Warszawiaków jakby tam było co robić to nie kupowali by starych merców :)
pozdrawiam


No właśnie Irku sprawa nie jest do końca taka prosta :D

Weekendy zapewne będę spędzał w Opolu, dlatego będę potrzebował samochodu, który mnie będzie bezproblemowo dowoził na tej trasie ;-)

A 123C czy 124C to nadal Mercedes [zlosnik] Przecież nie mówię, że kupię Golfa IV GTI :D

W późniejszym czasie, na pewno wrócę do swoich zamiarów i 116 albo 114C będzie stało u mnie w garażu ;-)

_________________
Nerwowa Niemra


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 2:30 pm 
Offline
wiarus junior

Rejestracja: wt paź 21, 2003 1:54 pm
Posty: 812
Lokalizacja: Slask
WeebShut pisze:
No właśnie Irku sprawa nie jest do końca taka prosta :D


Wiem .Własnie sobie pomyślałem że przecież można wracać do Mercedes :)
Ni i inna sprawa że w wawie lepszy rower niż Auto :)

_________________
Zastosowanie do Diesla OR pozwala zmniejszyć o połowę ilość dwutlenku węgla. Przy spalaniu oleju roślinnego siarki nie ma,powstaje o 80 procent mniej cząstek stałych. Na nich osadzająsię węglowodory aromatyczne wywołujące choroby nowotworowe.

W123 200D


Ostatnio zmieniony pn paź 03, 2005 2:33 pm przez Irek, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 2:30 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: czw lis 18, 2004 11:56 pm
Posty: 309
Lokalizacja: częstochowa
TRudno mi cokolwiek doradzić. Ale prawda jest niestety taka że jeżeli sam sobie nie zaczniesz grzebać przy autku to albo zbankrutujesz albo dostaniesz nerwicy albo znienawidzisz swój samochód. Ja na szczęście tylko 2 razy dałem swoje auta w ręce mechaników (jakby nie było niby super speców też super fury na placu u nich staly tak jak te w140 ktore stoją tam gdzie dajesz swoją w116). Teraz już wszystko robimy razem z bratem i jak coś zrobie to wiem że będzie z tym spokój a nie wyjadę i po 3 km coś z stanie zgaśnie czy się urwie. Wiem że uważasz że są dobrzy byćmoże tak jest ale do naprawy starego samochodu trzeba po pierwsz e trochę serca a po drugie trochę ruszyć mózgownicą żeby to póżniej miało ręce i nogi. Przykładów można by mnożyć tysiące ale nieraz tak jest że trafia się na taki egzemplarz który nie daje za wygraną i cały czas walczy ze swoim właścicielem i co i rusz funduje mu jakąś nową usterkę. Także tak jak kiedyś już pisałem szybko ale to bardzo szybko można się wyleczyć ze starego samochodu szczególenie jeżeli ma to być jedyny środek komunikacji który ma służyć do dojazdów do pracy. A jescze wracając do mechaników kolega ktory kupił oststnio w 124 E280 z 94 roku
dołożył do niego w pół roku 17 tyś i przez te pół roku samochód może z tydzień jeżdżił bez usterki pomijając fakt że nie ma on zielonego pojęcia na mechanice a mercedesa kupił nie z zamiłowania do marki tylko żeby poszpanować to bardzo szybciutko mercedes wyczuł kto nim jeżdżi i pokazał kto tu rządzi. Oczywiście nie pisze tego jako analogie do Twojej historii bo po pierwsze Wiem że Ty kochasz Mercedesy po drugie mówię
zupełnie innym modelu ale dąże do tego że jeżeli nie masz jakiegoś super ale to super mechanika myślącego i traktującego te auta nie jak w140 tylko jak w 116 czyli z srecem to ciężko będzie żęby było ok. Ja już od 5 lat jestem całowicie wyleczony z różnej masći mechanikow znam ich dużo i jescze nie spotkałem takiego któremu by w 100% można było[zaufać. NIeraz ma szczęście i uda się coś naprawić nie uszkadzaąc przy okazji czegoś innego ale to rzadkość. Także my z bratem począwszy od mechaniki poprzez gaz blacharkę i ostatnio także lakierowanie staramy się robić wszystko sami nie wszystko od razu się udaje i ne wszystko od razu umiesz ale jeżeli już coś zrobisz to będziesz mial podwójną satysfakcje ze Swojej w116 . POzdrawiam i życze powodzenia. Kurde ale się rozpisałem.

_________________
W124 300D TURBO

C126 E56


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 2:37 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 28, 2005 6:50 pm
Posty: 1596
Lokalizacja: Warszawa
WeebShut pisze:
Jak się rpzeprowadze do Wawy to czasu będzie przez pierwsze pól roku jeszcze mniej niż teraz.

Bez przesady. Jak przyjedziesz do Wawki to zobaczysz jak tu się mistrzowo marnuje czas pod przykrywką "pracy". Prędzej nie będzie Ci się chciało robić cokolwiek po pracy/zajęciach bo to męczące miasto... Tak jak napisałem, czas i kanał się znajdą (mam swój)... :-)
Irek pisze:
Nie rób jaj przecież tam nic nie ma.

O, jest tu na czym <b>stracić</b> czas, który możnaby <b>spożytkować</b> na ubabranie się w smarze po pachy... i tu możemy zejść na rozmowe o gustach - małe off topic: Ja wole sączyć zimne dębowe stojąc w kanale, polerując blache albo sprawdzając czy się browar z kufla nie wychlapuje jak go postawie na silniku i reguluję niż słuchać, który z moich kolegów jakiego służbowego laptopa w pracy dostał... i tak go będzie musiał oddać. :-)

Pozdrawiam,

_________________
Konrad Lapsz / harrier
[ex]: W126 280SE, S210 E320 CDI, X166 GL350 BlueTEC
[in]: S211 E320 CDI, W639 Viano 3.0 CDI


Ostatnio zmieniony pn paź 03, 2005 2:43 pm przez harrier, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 2:42 pm 
Offline
wiarus junior

Rejestracja: wt paź 21, 2003 1:54 pm
Posty: 812
Lokalizacja: Slask
harrier pisze:
O, jest tu na czym <b>stracić</b> czas, który możnaby <b>spożytkować</b> na ubabranie się w smarze po pachy...

mniam ,mniam ,Kurcze to jednak w Wawie też tak można :)
harrier pisze:
Ja wole sączyć zimne dębowe stojąc w kanale, polerując blache albo sprawdzając czy się browar z kufla nie wychlapuje jak go postawie na silniku i reguluję


Poezja .............
harrier pisze:
niż słuchać który z moich kolegów jakiego służbowego laptopa w pracy dostał... i tak go będzie musiał oddać. :-)

No przecież widzisz ze on chyba nie załapał :) ja pisałem o TAKIM właśnie sposobie na spędzanie czasu :)

_________________
Zastosowanie do Diesla OR pozwala zmniejszyć o połowę ilość dwutlenku węgla. Przy spalaniu oleju roślinnego siarki nie ma,powstaje o 80 procent mniej cząstek stałych. Na nich osadzająsię węglowodory aromatyczne wywołujące choroby nowotworowe.

W123 200D


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 3:34 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 10, 2003 7:55 pm
Posty: 3388
Lokalizacja: Warszawa
Irek pisze:
No przecież widzisz ze on chyba nie załapał ja pisałem o TAKIM właśnie sposobie na spędzanie czasu


Załapał załapał [oczko] Powiem szczerze, że jakbym miał czas to na pewno nauczyłbym się reperować swój samochód. Chociaż znając moje 2 lewe ręce do takiej roboty, silnik spłonąłby żywcem ;-)

_________________
Nerwowa Niemra


Na górę
 Tytuł:
Post: pn paź 03, 2005 3:46 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 28, 2005 6:50 pm
Posty: 1596
Lokalizacja: Warszawa
WeebShut pisze:
moje 2 lewe ręce

A zmajstrowałeś kiedyś jakieś gamoństwo przy samochodzie?
Ja kiedyś tak dałem do pieca, że ułamałem dysze wolnych obrotów przykręcając gaźnik do kolektora... bo nie sprawdziłem, że śruby są różnej długości i nie jest obojętne gdzie się, którą wkręca. Tyle misternego czyszczenia i naprawiania poszło w cholere w ułamku sekundy... teraz ostrożniej podchodzę do grzebania pod maską, ale nie unikam.

Pozdrawiam,

_________________
Konrad Lapsz / harrier
[ex]: W126 280SE, S210 E320 CDI, X166 GL350 BlueTEC
[in]: S211 E320 CDI, W639 Viano 3.0 CDI


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 161 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 17 8 9 10 11 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl