laudan pisze:
Wlasnie Mitu, sprawdz post Junaka

Zrozumiałem aluzję
Chodziło mi o to, że naczytałem się masę postów, ale jakoś nigdzie nie znalazłem stwierdzenia:
laudan pisze:
Na Mszczonowskiej robia to porzadnie za wlasnie 90-100 PLN. W 1 wypadku efekt rozny, w 2 koniec z przeciekami.
Tyle chciałem usłyszeć/przeczytać. W Peżocie, który był hatchbackiem tylną szybę miałem uszczelnianą bo ciekła, po uszczelnieniu nadal się pociła przy mocnym deszczu. Biorąc pod uwagę, że w hatchbacku klapa "nie pracuje" szybę można wkleić na "sztywno" i powinna być szczelna. Natomiast rama szyby mercedesa ma prawo trochę popracować (tym tłumaczę, że moje "tymczasowe" kwasowo-silikonowe
![[oczko]](./images/smilies/oczko.gif)
uszczelnienie szybko puściło), więc wklejenie na "sztywno" nie da efektu bo albo klej, albo szyba...

Czyli jak napisał kubol niezastygająca maź powinna załatwić temat i załatwiła.
Byłem po prostu ciekaw, czy komuś udało się wyeliminować przecieki całkowicie i nieodwracalnie
Uszczelka z tego co się dowiadywałem kosztuje około 150zł (dobrej jakości), "profesjonalne" wstawienie szyby 100zł, ale niestety muszę się wstrzymać i dopiero jak wyspawam przodek i położę 940H na całości to fundnę sobię uszczeleczkę... Moją uszczelkę można smarować szczeliwem tylko "po wierzchu" bo każda próba podważenia, to kawałek uszczelki odłamany...
tymczasem... mam amfibię...
Pozdrawiam.