Popytaj sąsiadów co mają kanały jak u nich wygląda sprawa z wodą, czy ich zalewa itd.
1. Jak jest u wszystkich sucho, woda na 2 metry nie dochodzi nigdy to ryj kanał. Polecam murowany z bloczków betonowych 12 x 24 x 38 lub tańszych pustaków betonowych 19 x 24 x 49 lub 24 x 24 x 49 (ale nie żużlobetonowych!!!) Dno wykopu wyrównaj sobie chudym betonem, ułóż papę albo folię budowlaną i wylej na to płytę betonową gr 10 cm kotwiąc w niej pręty na słupki wzmacniające ściany kanału. Ściany grubości 24 cm wzmocnij jednym słupkiem żelbetowym (4fi12) po środku długości ścian bocznych, ściany 19 cm wzmocnij dwoma/trzema słupkami. W miarę murowania zabezpieczaj od zewnątrz ściany kanału np masą dysperbit i zasypuj wolną przestrzeń piaskiem. Trzy ostatnie warstwy pustaków wzmocnij dając w spoinach poziomych dwa pręty fi8. Zbrojenie słupków przegnij i wpuść w posadzkę garażu prostopadle do kanału.
2. Jak jest mokro ale tylko okresowo to poczekaj na suchy okres działaj jak wyżej z następującymi zmianami. Folię lub papę spod płyty wywiń na zewnętrzne powierzchnie ściany i dobrze doń przyklej. Smarowanie dysperbitem zastąp np. masą Superflex Diettermana, lub dokładnie zaizoluj papą na lepiku, chociaż to trudne. Izolacja musi być ciągła!!! Można do betonu do wylania płyty dennej dodać dodatku hydrobet lub podobnego.
3. Jak jest grunt sypki, piaszczysty uważaj przy kopaniu. Jeśli nie możesz zachować odległości krawędź kanału-ściana równej głębokości wykopu stosuj szalunki wypierające. Jeśli odległość od ścian jest bezpieczna to boki wykopu rób pod kątem tak by się grunt nie obsypywał. Solidniej wymuruj ściany, raczej 24 cm grubości i może nawet 2 słupki wzmacniające. Wszystko zależy od tego gruntu.
Kanał wylewany monolitycznie z betonu - nie polecam. Szalowanie tylko od wewnątrz może się udać tylko w przypadku bardzo mocnych gruntów, a i tak co zrobimy gdy tuż przed betonowaniem wpadnie nam w szalunek (wypełniony już rzecz jasna zbrojeniem) bryła ziemi? Szalowanie dwustronne to już poważny koszt, chyba że ktoś ma dużo drewna.
Jeśli się zdarzy że woda jest stale na poziomie 1,5m a są jeszcze takie miejsca to nie polecam wykonywania kanału. Po prostu zbyt duże będą nakłady na jego wykonanie. Łatwiej wtedy najpierw wykonać kanał a potem dopiero budować budynek. Trzeba by było obniżyć czasowo poziom wód, zrobić do tego jakąś studnię, zainstalować pompę – tragedia. Może lepiej pomyśleć o podnoszeniu auta do góry na podnośniku...
Wszystko co powyżej pisałem dotyczy kanału głębokości finalnej 150 – 170 cm i długości 5-6m. Nie daj się namówić na murowanie ścian grubości 12 cm, a tym bardziej bez dodatkowego ich zbrojenia. Widziałem taki kanał – z roku na rok jest coraz weższy!
Koszt w przypadku pkt 1 szacuje na do 2000 + jakaś robota.
Pozdrawiam
PS Wkrótce sam będę robił u siebie kanał
