Cytuj:
Trudno jest nagłośnić Mercedesa.
nie jest aż tak trudno
![[oczko]](./images/smilies/oczko.gif)
Walczyłem z tematem dość długo. Pytałem, zanudzałem Panów od audio "głupimi" pytaniami i w końcu z półki (metalowej) wychapałem kawały blachy...
Cały problem w tym, że w czasach kiedy robiono nasze "ślicznotki" nikt nie sądził, że głosniki będą tak rozbudowane (mówię o dobrych głośnikach nie "pierdziawkach") i niestety w półce tuż nad bakiem zrobiono takie niby "korytka" tyle, że bardzo płytkie;( W zwiazku z tym szanse obsadzenia jakis sensownych "speakerów" są mizerne. Co byście nie wrzucili, może to być nawet 500 WAT na głosnik, bedzie dawalo KOSZMARNY efekt walenia kijem w pustą aluminiową beczkę. Brak miejsca na "oddech" głośnika powoduje całkowite spłaszczenie dźwięku (zero basu) Koniec końców "korytka" zostały wycięte całkowicie tak żeby zachowć tylko mocowania ścianki bagażnika. Teraz chcę pod tapicerką w miejscu apteczki dodatkowo obsadzić jakiś niewielki głośnik basowy. Oczywiście w pozycji "ryjkiem do góry". (Słucham głownie muzyki filmowej, więc dla mnie to mus
![[oczko]](./images/smilies/oczko.gif)
) A wszystko wygląda dyskretnie i właśnie o to chodziło, ot zwykła szara półka
Efekt końcowy zamieszczę żeby pokazać niedowiarkom
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
, że można przyjemnie dla oka i ucha nagłośnić 123kę. Choć nie całkiem bez problemów...
I wszystko byłoby dobrze gdyby chodziło o 123 kę
![[smiech]](./images/smilies/smiech.gif)