"że do tragedii doszło w czasie, gdy dorośli pili alkohol"
" kojec z psami"
"przechodził koło budy, ze środka nagle wyskoczył pies. Kundel był uwiązany"
"W mieszkaniu, w którym doszło do wypadku, odbywała się impreza alkoholowa."
"....tunel pod ogrodzeniem kojca"
"Pies był uwiązany na łańcuchu."
------
tragiczne historie? - napewno
TAK
nieszczęśliwe wypadki -
NIE
winny pies? -
NIE
99% procent wszystkich zdarzeń pogryzień - winni są ludzie!
banda kretynów kupujących sobie psy, nie wiedzących NIC na temat rasy, ich przeznaczenia psychiki, wychowania i potrzeb!!
2 przypadki pogryzień przedstawiane przez media (znam bardzo dobrze) - poza samym faktem pogryzienia przez psa, całkowicie mijały się z prawdą! --- czytanie to bardzo cenna umiejętność, jednak należy umieć z niej korzystać

i na pewno nie wierzyć we wszystko co pokazują/piszą!
Temat rzeka!
jest mi bardzo przykro jak słucham takich wypowiedzi. żal mi ludzi głoszących takie poglądy!
proponują nieco zgłębić temat, poczytać troszkę o danej rasie, o sposobach wychowania, szkolenia, o psychice psów i sposobie w jaki one postrzegają otaczający je świat, o ich skali wartości oraz potrzebach... a dopiero później się wypowiadać!
na przykładzie mojej psiny wiem co to znaczy rottwailer. widzę ją rozwaloną do góry brzuchem na kanapie, maślane oczy proszące o kolejnego suchara, błysk w oku jak biorę do ręki patyk na spacerze, oraz napięty każdy mięsień jak widzi pozoranta na szkoleniu! ząby wgryzające się w rękaw pozoranta i walkę aż do utraty przytomności!!
wiem do czego jest zdolny mój pies, wiem co to jest agresja psa - ale dzięki temu mam pewność że mój pies jest bezpieczny (znam jego potrzeby, umiem sprostać wymaganiom jakie stawia jego wychowanie!
pozdrawiam.
