Wczoraj to jest 30 X moje Kochanie idąc do wydz. UM na ulicy Miodowej zapatrzyła się na ładną beczkę w Cupecie.....a dzięki mnie jest już troche wyczulona

. Z tego co opowiadała za kierownicą zauwarzyła blondynkę w dużych ciemnych okularach ...skórzanych czarnych rękawiczkach do prowadzenia samochodu....która czytała sobie jakieś czasopismo stojąc na czerwonym świetle....w sumie nie codzienny widok więc trochę się przyjżała , światła się zmieniły , auta ruszyły , gazeta w dół i okazało się że to Magdalena Cielecka.....
Jej dorobek artystyczny jakoś mnie nie rzuca na kolana ale złapała u mnie wielkiego plusa........bo kto nie lubi kobiet z klasą?