MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz https://forum.w114-115.org.pl/ |
|
szarpnięcie przy dodaniu gazu https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=7823 |
Strona 1 z 1 |
Autor: | andgor123 [ wt sie 31, 2004 10:25 pm ] |
Tytuł: | szarpnięcie przy dodaniu gazu |
Witajcie. Cały czas zastanawiam się co może być przyczyną tego zjawiska. Sprawa wygląda tak , że w momencie nieumiejętnego użycia pedału gazu na biegach 1,2,3 przy dodaniu gazu jest takie szarpnięcie. Mi to nie przeszkadza już to wyczułem , po prostu wciskam lekko pedał sprzęgła i jest git. Przeszkadza mi to jak żona zasiądzie za sterami wtedy mam włączony komplikator. ![]() Dziś dowiedziałem się że to może być problem natury: docisk lub też sprężynki na tarczy. Może ktoś miał takie objawy. Tarcze wymieniałem jakiś czas temu, ale to szarpanie było też przed wymianą. |
Autor: | mojojojo13 [ wt sie 31, 2004 10:38 pm ] |
Tytuł: | |
a czy jest przy tym taki odgłos, takie "klikniecie" , jesli masz to w pierwszej kolejności sprawdził bym łożysko pdwieszniowe, ja miałem tak w 124 , łożysko było zjechane po wymianie wszystko wróciło do normy , a po 2 tak mial mój brat: u niego wałek atakujący mial luz, po skorygowaniu wszystko wrociło do normy |
Autor: | andgor123 [ wt sie 31, 2004 10:45 pm ] |
Tytuł: | |
nie ma żadnego odgłosu . to jest objaw jakby cięgno od gazu miało jakiś opór i nie pracowało płynnie, ale tak nie jest bo działa ok na sucho. sprawa odbywa nię na niskich obrotach np. przy poruszaniu się w korkach jedziesz na pełzaniu wciskasz gaz a on zamiast rozpędzać się płynnie najpierw szarpnie a potem idzie gładko jak po maśle. |
Autor: | Kłapouchy [ wt sie 31, 2004 11:06 pm ] |
Tytuł: | |
Hmm ja mam podobny problem, tylko nie jak dodaje gazu tylko jak zdejmuje z gazu. Np jak hamuje silnikiem na 4 z 80km/h-70km/h zaczyna najpierw lekko szaprac az sie calkiem rozbuja (sprzeglo mam nowe).... Wymieniłem nawet most na inny bo myślałem,że to on... Pozdrawiam |
Autor: | Witek [ śr wrz 01, 2004 7:59 pm ] |
Tytuł: | |
Ja twierdze że przyczyną może być... włoska tarcza sprzęgla. Wymieniając tarcze patrzy się na koszty, wybiera "włoszczyzne". I efekt jest właśnie taki. W jednym z samochodów które posiadałem zaobserwowałem to. całkiem przypadkowo. Wymieniłem sprzęgło, a pół roku później musiałem wymienić skrzynie. Okazalo się wtedy że o ile okładziny były w super stanie to tłumiki drgań skrętnych, powycinały sobie nowe rowki w tarczy, generalnie tarczy nawet nie dało sie zregenerować. Też wtedy narzekałem na takie ruszanie i zmiane biegów. |
Autor: | andgor123 [ śr wrz 01, 2004 9:23 pm ] |
Tytuł: | |
Dokładnie problem tkwi w tarczy. Miałem nóż na gardle kiedy mi sie posypała, była sobota o 12. 00 i nie było możliwości zakupu czegoś porządnego . Trz to wymianić i tyla. ![]() |
Autor: | wolf [ śr wrz 01, 2004 10:36 pm ] |
Tytuł: | |
mojojojo13 pisze: wałek atakujący mial luz, po skorygowaniu wszystko wrociło do normy
w jaki sposob to zrobil? |
Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |