MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

ekonomizer w beczce
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=7467
Strona 1 z 3

Autor:  michau [ wt sie 10, 2004 9:57 pm ]
Tytuł:  ekonomizer w beczce

albo mi sdie wydaje, albo widzialem kiedys w jakiejs beczce cos w rodzaju ekonomizera,tzn wskazowki, ktora pokazywala aktualne zuzycie paliwa.Jest cos takiego, czy tez moze cos mi sie rzucilo na mozg?

Autor:  laudan [ wt sie 10, 2004 10:24 pm ]
Tytuł: 

Ano jest, ale nie w kazdym benzyniaku.

Autor:  AMG [ wt sie 10, 2004 10:54 pm ]
Tytuł: 

laudan pisze:
Ano jest, ale nie w kazdym benzyniaku.


Najczescie mozna spotkac w 230E

Autor:  michau [ wt sie 10, 2004 11:08 pm ]
Tytuł: 

dzieki chlopaki za informacje
a wiecie moze,jak to dziala (skad ta wskzowa dostaje "impuls do dzialnia" [palacz] )? Tam przeciez chyba nie ma zdnego komputerka...

Autor:  Antoni Janikowski [ wt sie 10, 2004 11:46 pm ]
Tytuł: 

Podciśnienie w dolocie jest miarą obciążenia silnika. To jest nic innego jak podciśnieniomierz.Im większe podciśnienie tym motor potrzebuje więcej wachy.Tak to działa.

Autor:  and6412 [ wt sie 10, 2004 11:49 pm ]
Tytuł: 

Przerąbana sprawa, miałem coś takiego w BMW E36 2.0 i był wyskalowany do 30l/100km. Popadałem w nerwicę i inne takie przypadłości, jak startowałem sobie (oj, a lubiłem startować) ze świateł i wskazówka chowała mi się gdzieś [szalone]. W pewnym momencie zacząłem się łapać na tym, że zamiast na drogę gapie się na tą właśnie wskazóweczkę. A tak naprawdę, ani to dokładne nie było, ani nic z tego nie wynikało, ani nie pomagało jeździć bardziej ekonomicznie. Ot, taki bajer.

Autor:  laudan [ wt sie 10, 2004 11:57 pm ]
Tytuł: 

Pokazuje to chwilowe zuzycie paliwa, a te potrawi dochodzic i do 60l [zlosnik], jak sie delikatnie jezdzi to pomaga.

Autor:  and6412 [ śr sie 11, 2004 12:07 am ]
Tytuł: 

Tylko po co?
Nikomu do niczego nie jest potrzebne chwilowe zużycie paliwa, no chyba, że do szczęścia [zlosnik]
Co innego, jakby był sobie komputerek i pokazywał np: "ostatnie 100km przejechałeś ze spalaniem 15l/100km" wtedy wiesz, że np. powinieneś jeżdzić trochę delikatniej, albo możesz sobie pozwolić na mocniejsze dociskanie itp. itd.

Autor:  laudan [ śr sie 11, 2004 12:15 am ]
Tytuł: 

Chwilowe zuzycie ma przelozenie na srednie ;)

Autor:  and6412 [ śr sie 11, 2004 12:45 am ]
Tytuł: 

Tyle, że aby było to w jakikolwiek sposób użyteczne, musiałbyś się na niego ciągle gapić (ja już próbowałem, nie da się [zlosnik] patrz wyżej).
Wiem, co mówię, miałem coś takiego, nijak nie da się tego praktycznie wykożystać

Autor:  laudan [ śr sie 11, 2004 1:41 am ]
Tytuł: 

Mialem cos takiego, co prawda w Ladzie, ale dzialalo tak samo. Nie gapilem sie w to w kolko i funkcje swoja spelnialo, szczegolnie w trasie:)

Autor:  FENIX [ śr sie 11, 2004 6:07 am ]
Tytuł: 

jeździłem Clio 1.6 z komputerem i też nie mogłem patrzeć na chwilowe zużycie paliwa bo przy starcie ze świateł wyświetlało mi 30 litrów... aaaa ... dlatego zawsze przepinałem na średnie zużycie które było ciekawsze bo było koło 5 litrów

Autor:  Antoni Janikowski [ śr sie 11, 2004 9:50 am ]
Tytuł: 

Na szczęście w Mesiu wskażnik ten nie jest wogóle wyskalowany. A przy jeździe na LPG pomaga na trasie - wiem kiedy za mocno trymam gaz i wytwarzam bezsensowne pociśnienie.Rezultat to 11,5l przy prędkości ok. 120 km/h. A obserwacja drogi i ekonomizera to kwestia podzielności uwagi [zlosnik] [zlosnik] [zlosnik] .

Autor:  Marcin S [ śr sie 11, 2004 10:34 am ]
Tytuł: 

ale ekonomizer to nie wskażnik chwilowego zyżycia paliwa [zlosnik]
ekonomizer jak już zostało wspomniane pokazuje podciśnienei w kolektorze ssącym, przydatne tylko w zasadzie w trasie , co byś za bardzo na gaz nie deptał jak i tak nic z tego nie wyniknie bo silnik jest za bardzo obciążony ( za niskie obroty) - i tyle

a miernik chwilowego zużucia paliwa to zupełnie inne bajka, nie ma nic wspólnego z podciśnieniem, tylko z obwodem zasilania paliwowego , i jest wyskaloany w litrach, a ekonomizer jest bezskalowy, na tylko : zielone , zółte i czerwone - i już, taki bajer który mnie denerwje bo jak się po mieście jeżdzi to on ciągle lata od zielonego po czerwone i tak nic w mieście z tego nei wynika, na trasie ( albo w górach co by silnika zbytnio nie grzać ) może i przydatne....

Autor:  laudan [ śr sie 11, 2004 10:38 am ]
Tytuł: 

W BMW jest skalowany w litrach, mierzy podcisnienie, ale defakto odpowiada chwilowemu zuzyciu, stad jest u Ciebie na czerwonym polu przy ruszaniu. Bardziej przydatny w trasie to fakt:)

Strona 1 z 3 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/