MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz

Forum dyskusyjne klubu właścicieli i miłośników samochodów marki Mercedes-Benz
Dzisiaj jest ndz sie 31, 2025 8:20 am

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 Następna
Autor Wiadomość
Post: pn lut 07, 2005 7:49 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pt cze 04, 2004 11:46 am
Posty: 214
Lokalizacja: Wrocław
Takie pytanko, w zasadzie do jakiej temperatury powinien się nagrzać silnik w w126 500se? czy to ma być 80st, 85 może 90st? Jeśli ktoś wie zautopsji to bardzo proszę. Mam wrażenie, że termostat mam cały czas otwarty.

_________________
W126 500SE ile wleje tyle spali:)
Fiat 125p 1.4MPI 103KM:)


Na górę
Post: pn lut 07, 2005 8:33 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn lis 15, 2004 11:32 am
Posty: 97
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
tomas pisze:
Takie pytanko, w zasadzie do jakiej temperatury powinien się nagrzać silnik w w126 500se? czy to ma być 80st, 85 może 90st? Jeśli ktoś wie zautopsji to bardzo proszę. Mam wrażenie, że termostat mam cały czas otwarty.



Witam!!
przy okazji przyłącze sie do pytania: jaka jest właściwa temperatura pracy silnika w beczce 300D bo wydaje mi sie ze u mnie jest za niska :cry:

_________________
W123 300D automacik 80r.


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 12:29 pm 
Offline
weteran
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 17, 2004 6:54 am
Posty: 2088
Lokalizacja: Kielce
mi sie nagrzewa w 3 kilometry do 90 ... czasami na postoju do 95 okolo, ale jak rusze to spada ... 280E to taki maly piecyk ;)

_________________
ex W123 280E "CZOŁG" sprawił że pokochałem M110
C123 280CE '79 "QP" Klimaanlage, ASB, heated seats, Lampewiperanlage, Becker Mexico with Kurier
C123 280CE "Carlsson"
W107 560sl
W108 280se 3.5 Rote Sau


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 12:43 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 10, 2003 7:55 pm
Posty: 3388
Lokalizacja: Warszawa
A ja mam wlasnie problem, w nocy wracalem okolo 20 km przy -17, nagrzal sie do ... no wlasnie 75 stopni. Nie jest to za dobre i zastanawiam sie czy sluszne jest jak przyblokuje troche doplyw lodowatego powietrza do chlodnicy, zakrywajac ja czyms [szalone]

_________________
Nerwowa Niemra


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 12:46 pm 
Offline
wiarus junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 11, 2004 7:01 pm
Posty: 810
Numer GG: 7505845
Lokalizacja: Grzebień k/Radomska (51.0302, 19.4963)
WeebShut pisze:
A ja mam wlasnie problem, w nocy wracalem okolo 20 km przy -17, nagrzal sie do ... no wlasnie 75 stopni. Nie jest to za dobre i zastanawiam sie czy sluszne jest jak przyblokuje troche doplyw lodowatego powietrza do chlodnicy, zakrywajac ja czyms [szalone]


Hmmm zapytam z ciekawosci - sadzisz ze 75 to za duzo czy za malo ?? - czemu nie za dobrze ?? :o - u mnie temparatura nigdy nie osiagnela wiecej niz 85 podczas jazdy (niewazne czy cisne czy nie) a mam zakryta chlodnice. Wydaje mi sie ze u Ciebie jesli zakryjesz bedzie podobnie.

_________________
W202 C180 1994r. Manual @ White
EX: S124 200 TE 1990r. Automatic @ Arctic White
W124 200 E 1991r. Manual @ Metallic Blue-Black
EX: W123 200 D 1985r. Manual @ White
EX: W123 300 D 1981r. Automatic @ White


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 12:58 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 10, 2003 7:55 pm
Posty: 3388
Lokalizacja: Warszawa
Cremek pisze:
WeebShut pisze:
A ja mam wlasnie problem, w nocy wracalem okolo 20 km przy -17, nagrzal sie do ... no wlasnie 75 stopni. Nie jest to za dobre i zastanawiam sie czy sluszne jest jak przyblokuje troche doplyw lodowatego powietrza do chlodnicy, zakrywajac ja czyms [szalone]


Hmmm zapytam z ciekawosci - sadzisz ze 75 to za duzo czy za malo ?? - czemu nie za dobrze ?? :o - u mnie temparatura nigdy nie osiagnela wiecej niz 85 podczas jazdy (niewazne czy cisne czy nie) a mam zakryta chlodnice. Wydaje mi sie ze u Ciebie jesli zakryjesz bedzie podobnie.


NO z tego co wiem to optymalna temperatura pracy silnika to okolo 90 stopni, wiec 75 i to po 20 km to chyba jednak za malo.

_________________
Nerwowa Niemra


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 1:01 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2004 9:07 pm
Posty: 1247
Lokalizacja: Szczecin - Podjuchy
moja beka chyba niestety jest niedogrzana. Wydaje mi sie, ze caly czas pracuje na duzym obiegu i chlodnica jest zupelnie zimna - nie pomaga nawet zakrywanie jej. Mysle, ze jak wymienie w weekend termostat, to wszystko bedzie w normie.

_________________
[color=white]arcticweiss[/color] S124 250TD - sprzedam


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 1:21 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 13, 2003 8:09 pm
Posty: 4194
Lokalizacja: Szczecin
Szybko, ale i tak za wolno [zlosnik]

_________________
W107024 '77 Smoczyca, za niedługo będzie już 10 lat razem.
w trakcie namyślania się: W116; ex: W201018 '90 Murzyn.

"bułka tarta to nasz narodowy symbol bohaterski... to nasz wkład w światową kuchnię"


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 5:11 pm 
Offline
postmistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 26, 2003 12:24 pm
Posty: 7489
Lokalizacja: WWL
Stare silniki rozgrzewają się błyskawicznie - cóż, para w gwizdek, czyli szybciej mamy ciepełko.

300D powinien mieć temperaturę o grubość kreski powyżej 80st. W upał na trasie może wzrosnąć. Mniej nie powinien mieć, będzie wtedy niedogrzany i może więcej palić.

500 będzie pracowal przy wyższej temperaturze niż 300D, około 90st. Też może skoczyć, n.p. po ostrym przedmuchaniu zaworów na autostradzie. Dane pochodzą z mojego SEC'a, rok '85, pierwsza seria, silnik benzynowy na benzynę [hehe] [zlosnik]

_________________
pzdr - Maciek
41 Buick Special x2, 49 Chevy "Deratyzator", 50 Olds "Patton", 53 Chevy Bel Air, 55 Chevy 3800 panel, 70 Chevy Impala conv, 77 Chevy Monte Carlo, 87 Chevy G20, 89 Chevy K5, 03 Chevy S10 = 86 garow, 59.7 L, 2480KM


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 5:30 pm 
Offline
wiarus junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 27, 2004 11:04 am
Posty: 666
Lokalizacja: Gdańsk
Bukol pisze:
Stare silniki rozgrzewają się błyskawicznie - cóż, para w gwizdek, czyli szybciej mamy ciepełko.

dokładnie, dzisiejsze motory i ich coraz większe sprawności powodują że coraz mniej energii idzie w gwizdek

BTW: zdaje mi się, że kiedyś czytałem o jakimś VW TDI co pali rzekomo około 3l/100km, że generuje tak "mało" ciepła, iż dogrzanie wnętrza w ekstremalnych warunkach realizowane jest w dodatkowy sposób. Nie pamiętam czy była to nagrzewnica elektryczna, czy coś na kształt webasto

_________________
94' 202 C180, 94' 202 C280, 09' Triumph Street Triple
Ex: 82' 123 280E


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 5:50 pm 
Offline
postmistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 26, 2003 12:24 pm
Posty: 7489
Lokalizacja: WWL
Grzegi pisze:
Bukol pisze:
Stare silniki rozgrzewają się błyskawicznie - cóż, para w gwizdek, czyli szybciej mamy ciepełko.

dokładnie, dzisiejsze motory i ich coraz większe sprawności powodują że coraz mniej energii idzie w gwizdek

BTW: zdaje mi się, że kiedyś czytałem o jakimś VW TDI co pali rzekomo około 3l/100km, że generuje tak "mało" ciepła, iż dogrzanie wnętrza w ekstremalnych warunkach realizowane jest w dodatkowy sposób. Nie pamiętam czy była to nagrzewnica elektryczna, czy coś na kształt webasto


Mój tdi potrzebuje 2x tyle czasu (dystansu) do nagrzania co Saab lub MB (300D wtedy jeszcze). Na szczęście stoi w garażu.

_________________
pzdr - Maciek
41 Buick Special x2, 49 Chevy "Deratyzator", 50 Olds "Patton", 53 Chevy Bel Air, 55 Chevy 3800 panel, 70 Chevy Impala conv, 77 Chevy Monte Carlo, 87 Chevy G20, 89 Chevy K5, 03 Chevy S10 = 86 garow, 59.7 L, 2480KM


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 5:58 pm 
Offline
wiarus junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 27, 2004 11:04 am
Posty: 666
Lokalizacja: Gdańsk
Bukol pisze:
Grzegi pisze:
Bukol pisze:
Stare silniki rozgrzewają się błyskawicznie - cóż, para w gwizdek, czyli szybciej mamy ciepełko.

dokładnie, dzisiejsze motory i ich coraz większe sprawności powodują że coraz mniej energii idzie w gwizdek

BTW: zdaje mi się, że kiedyś czytałem o jakimś VW TDI co pali rzekomo około 3l/100km, że generuje tak "mało" ciepła, iż dogrzanie wnętrza w ekstremalnych warunkach realizowane jest w dodatkowy sposób. Nie pamiętam czy była to nagrzewnica elektryczna, czy coś na kształt webasto


Mój tdi potrzebuje 2x tyle czasu (dystansu) do nagrzania co Saab lub MB (300D wtedy jeszcze). Na szczęście stoi w garażu.



...no ale ekonomika [usmiech] ....to jest właśnie to...

_________________
94' 202 C180, 94' 202 C280, 09' Triumph Street Triple
Ex: 82' 123 280E


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 6:03 pm 
Offline
wiarus junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 11, 2004 7:01 pm
Posty: 810
Numer GG: 7505845
Lokalizacja: Grzebień k/Radomska (51.0302, 19.4963)
Bukol pisze:
Stare silniki rozgrzewają się błyskawicznie - cóż, para w gwizdek, czyli szybciej mamy ciepełko.

300D powinien mieć temperaturę o grubość kreski powyżej 80st. W upał na trasie może wzrosnąć. Mniej nie powinien mieć, będzie wtedy niedogrzany i może więcej palić.


No wlasnie i tu sie pojawia temat ktory mnie bardzo nurtuje od jakiegos czasu - otoz odkaz zrobilo sie zimno - polowa listopada tak jakos - moja gwiazda z 8 literkow ktore sobie brala latem (miasto tylko i wylacznie krotkie odcinki maks do 10 km) przeszla w tryb potwora polykajacego 12 - 14 litrow. Czy to nie lekka przesada ?? - silnik zdrowy nie kopci ponad norme nie bierze oleju nie gubi ropy, nic nie cieknie nie strzela nie parska, chlodnica zaslonieta fakt ze jak jae do pracy to zalapie na maksa 60 - 70 stopni wiecej nie zdazy. Jak myslicie co moze byc powodem takiego spalania ?? - czasem lubie ja przeciagnac na sniegu czy lodzie ale bez przesady ze to by spowodowalo taki wzrost :o

_________________
W202 C180 1994r. Manual @ White
EX: S124 200 TE 1990r. Automatic @ Arctic White
W124 200 E 1991r. Manual @ Metallic Blue-Black
EX: W123 200 D 1985r. Manual @ White
EX: W123 300 D 1981r. Automatic @ White


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 6:30 pm 
Offline
wiarus junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 27, 2004 11:04 am
Posty: 666
Lokalizacja: Gdańsk
Cremek pisze:
Bukol pisze:
Stare silniki rozgrzewają się błyskawicznie - cóż, para w gwizdek, czyli szybciej mamy ciepełko.

300D powinien mieć temperaturę o grubość kreski powyżej 80st. W upał na trasie może wzrosnąć. Mniej nie powinien mieć, będzie wtedy niedogrzany i może więcej palić.


No wlasnie i tu sie pojawia temat ktory mnie bardzo nurtuje od jakiegos czasu - otoz odkaz zrobilo sie zimno - polowa listopada tak jakos - moja gwiazda z 8 literkow ktore sobie brala latem (miasto tylko i wylacznie krotkie odcinki maks do 10 km) przeszla w tryb potwora polykajacego 12 - 14 litrow. Czy to nie lekka przesada ?? - silnik zdrowy nie kopci ponad norme nie bierze oleju nie gubi ropy, nic nie cieknie nie strzela nie parska, chlodnica zaslonieta fakt ze jak jae do pracy to zalapie na maksa 60 - 70 stopni wiecej nie zdazy. Jak myslicie co moze byc powodem takiego spalania ?? - czasem lubie ja przeciagnac na sniegu czy lodzie ale bez przesady ze to by spowodowalo taki wzrost :o



niestety nie mam doświadczenia w dieslach, ale wrozst spalania zimą jest nieunikniony szczególnie na krótkich odcinkach, gdzie auto w przeliczeniu pali 2-3 razy więcej..

_________________
94' 202 C180, 94' 202 C280, 09' Triumph Street Triple
Ex: 82' 123 280E


Na górę
 Tytuł:
Post: pn lut 07, 2005 6:47 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 26, 2001 2:00 am
Posty: 1411
Lokalizacja: Toruń
Bukol pisze:
Stare silniki rozgrzewają się błyskawicznie - cóż, para w gwizdek, czyli szybciej mamy ciepełko.

Tomasowi jak sadze chodzilo o to, jak szybko ZIMA (=obecnie) rozgrzewaja sie silniki [hehe]
I rozgrzewaja sie znacznie wolniej niz latem. Ja mam z domku do roboty 13km, i silnik nie zdazy sie dobrze rozgrzac.. co widac po spalaniu [hehe]

Cytuj:
500 będzie pracowal przy wyższej temperaturze niż 300D, około 90st. Też może skoczyć, n.p. po ostrym przedmuchaniu zaworów na autostradzie.

A moj ma 80 stopni, i tylko czasami nieco ponad, np. podczas czestego ruszania/hamowania.. raz mial ponad 100 (=czyli ponad nieopisana kreske pomiedzy 80 a 120), ale to bylo na obwodnicy 3M, przy dluzszej jezdzie 230km/h, i przy zaslonietej polowie chlodnicy (robilem eksperyment, i wsio bylo OK dopoki Sebaa sie nie dorwal do kierownicy [hehe]).. w efekcie odwiesil mi sie termostat (nowy, ale mimo to nie pracowal w pelnym zakresie; wystarczylo przypalowac auto, i zaczal)

_________________
Pozdrawiam,

Jarek, w123 230TE '85, w126 500 SEC '88, w126 560SEC '88, w116 450 '73
jareg@mb.org.pl
http://www.mb.org.pl/


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl