MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

Palenie w samochodzie
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=24175
Strona 1 z 5

Autor:  TReneR [ wt lut 27, 2007 12:20 pm ]
Tytuł:  Palenie w samochodzie

Wlasnie w Trojce jest dyskusja nt. zakazu palenia. Nowa ustawa proponuje zakaz palenia podczas jazdy samochodem ;-D
Mamy juz zakaz uzywania komorki, nakaz zapinania pasow i swiatla caly rok, bedzie zakaz palenia... potem pewnie zakaz picia i jedzenia, zakaz malowania sie (dla kobiet)... co za kraj!!

ps. jestem niepalacy ;-)

Autor:  MarcinMer [ wt lut 27, 2007 12:32 pm ]
Tytuł: 

Palenie w samochodzie.... A cóż to takiego [oczko] ??? Nigdy nikt w moim samochodzie nie praktykował, i pewnie nie ulegnie to zmianie, ale.... analogicznie do nakazu zapinania pasów - jestem przeciwny zakazowi, choć łatwiej go uzasadnić niż ww...

Autor:  BamBam [ wt lut 27, 2007 12:33 pm ]
Tytuł: 

moim zdaniem to jest dobry pomysl, poniewaz kazda taka czynnosc zabiera uwage kierowcy z drogi :)

Autor:  Boulik [ wt lut 27, 2007 12:34 pm ]
Tytuł: 

Jestem zdecydowanie przeciwny nadmiernej ilości zakazów, w tym też zakazowi palenia w samochodzie.
Swoją drogą uważam, że palenie podczas jazdy bardziej niebezpieczne od picia, jedzenia, gadania przez telefon i chyba nawet bardziej niebezpieczne od malowania się [oczko]
Nie rozumiem tego uporu, ciągłego czepiania się komórek, nieustannego gadania o tym. Jeśli już miałbym wybrać jakiś zakaz to zdecydowanie zakaz palenia.

Autor:  MajsterGarage [ wt lut 27, 2007 12:43 pm ]
Tytuł: 

Za duzo sie już robi tych zakazów [zlosnik]. Palenie w moim samochodzie - Nie! Ale sa ludzie ktorych poczciwy papieros podczas jazdy uspokaja... Nie dlugo bedzie zakaz żucia gumy :)

Autor:  Nilovitz [ wt lut 27, 2007 12:46 pm ]
Tytuł: 

Boulik pisze:
... że palenie podczas jazdy bardziej niebezpieczne od picia, jedzenia, gadania przez telefon ...



Palenie tytoniu lub spożywanie pokarmów w czasie jazdy przez kierującego przewożącego osobę pojazdem silnikowym oraz korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku
jest zabronione

Autor:  Boulik [ wt lut 27, 2007 12:48 pm ]
Tytuł: 

MarcinMer pisze:
nikt w moim samochodzie nie praktykował, i pewnie nie ulegnie to zmianie


W Twoim nie, w moim też nie, ale nie widzę powodów, dlaczego np. kierowca ciężarówki, czy jakiegoś busa, jadący trasą non stop przez 9 godzin miałby sobie nie zapalić jeśli musi i uważa, że nie spowoduje to odwrócenia jego uwagi od drogi.

Kiedy wreszcie w tym kraju ustawodawca dojdzie do wniosku, że społeczeństwo jest równie inteligentne jak on i samo wie co w danej chwili jest dla niego najlepsze?? [wscieklosc]

Autor:  TReneR [ wt lut 27, 2007 12:51 pm ]
Tytuł: 

Powinien jeszcze byc zakaz odbywania seksu oralnego podczas prowadzenia...

ps. faktycznie juz jest w kodeksie zakaz spozywania i palenia... w zyciu nie slyszalem zeby ktos za to mandat dostal?!

Autor:  MajsterGarage [ wt lut 27, 2007 1:00 pm ]
Tytuł: 

Boulik pisze:
kierowca ciężarówki, czy jakiegoś busa, jadący trasą non stop przez 9 godzin miałby sobie nie zapalić

A właśnie kierowca zawodowy np: kierowca TIRa ma chyba jakies ograniczenia w czasie pracy, nie jest to przypadkiem 9 godzin ;) .

Autor:  drwalu [ wt lut 27, 2007 1:02 pm ]
Tytuł: 

ehhh te zakazy powinny dotyczyc tylko i wylacznie pojazdow z manualna skrzynia biegow ! [zlosnik] [zlosnik]

Autor:  Student [ wt lut 27, 2007 1:29 pm ]
Tytuł: 

Nilovitz pisze:
Palenie tytoniu lub spożywanie pokarmów w czasie jazdy przez kierującego przewożącego osobę pojazdem silnikowym oraz korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku
jest zabronione

Ten fragment zacytowany przez Ciebie to jest artykuł 63 Prawa o ruchu drogowym? Bo jeżeli tak to jego pełne brzmienie jest następujące:
Cytuj:
5. Kierującemu pojazdem silnikowym, który przewozi osobę, zabrania się palenia tytoniu lub
spożywania pokarmów w czasie jazdy. Nie dotyczy to kierującego samochodem ciężarowym, który
przewozi osobę w kabinie kierowcy, i kierującego samochodem osobowym, z wyjątkiem taksówki.

A swoją drogą to bardziej absorbujące jest ustawianie coraz bardziej skomplikowanych systemów audio. Na upartego to wszystko powinno być zabronione... ustawianie nawiewów, temperatury powietrza. No a już majstrowanie drążkiem zmiany biegów to już zakrawa o igranie ze śmiercią!!!!

Autor:  Martini [ wt lut 27, 2007 2:02 pm ]
Tytuł: 

a ja pale w aucie, nie dużo, lecz jednego papierocha sobie pękne na codziennej 70km trasie. Po pierwsze pozwala mi to się rozbudzić w drodze do pracy, po drugie mam nałóg i bez tego jade agresywniej (wiem o tym bo próbowałem rzucić to paskudztwo i miało to zły wpływ na prowadzenie auta) po trzecie nie wywalam kiepów przez okno (a jak to ktoś robi przede mną to szlag mnie trafia, WIOCHA!) po któreś tam jak jak stoje w korku, też czasem zajaram przez otwarte okno.. komu to wadzi?

Ja to widze tak: wiadomo jak pale, to tak żeby nie stwarzać zagrożenia na drodze. Nie przypalam się żarem, nie szukam papierocha na fotelu, nie leci mi dym do oczu itp. Robie to tak, aby nawet w 1% nie przeszkadzało mi to w prowadzeniu auta. Porównać to można do picia podczas prowadzenia jakiegoś napoju (nie mówie o %%%). Nikt nie będzie jechał ze szklanką gorącej herbaty trzymając ją w dłoni i prowadząć. Ja dużo pije wody jakiejś tam gazowanej, niegazowanej ale z butelki i patrząc na drogę. Czy to też zakazane? Czy powinienem stanąć i wlać sobie tą wodę do szklanki i napić się na miejscu parkingowym?

Zauważyłem, że ludzie mają naprawde niezwykłe nawyki podczas jazdy (niekiedy nie zdają sobie z tego sprawy!) Jedni dłubią w nosie, inni trzymają się za kark, jeszcze inny trzyma dłoń na hamulcu ręcznym między fotelami, a kolejny PALI. Przecież jadąc z paluchem w nosie umazanym smarkami też mogę być niebezpieczny bo mi się dłoś ślizgnie na kierownicy!!!

Moim zdaniem zakaz palenia w moim aucie to już przesada. Rozumiem jak ktoś gada z panięką przez tel kom. Albo panienka uczy się podczas jazdy francuzkiego. Ale nie palenie.

Autor:  TReneR [ wt lut 27, 2007 2:09 pm ]
Tytuł: 

Martini pisze:
Moim zdaniem zakaz palenia w moim aucie to już przesada. Rozumiem jak ktoś gada z panięką przez tel kom. Albo panienka uczy się podczas jazdy francuzkiego. Ale nie palenie.


Ja nie widze roznicy miedzy tymi zakazami - zakaz trzymania wlasnej komorki przy uchu niczym sie nie rozni od zakazu trzymania wlasnego papierosa we wlasnym samochodzie (uwazam, natomiast, ze te zakazy sa niezgodne z nasza kontytucja)

Autor:  Bukol [ wt lut 27, 2007 2:16 pm ]
Tytuł: 

TReneR pisze:
(uwazam, natomiast, ze te zakazy sa niezgodne z nasza kontytucja)


Ale z którą jej częścią? Można prosić o cytat? Dla mnie zakaz rozmów przez kom w samochodzie jest logiczny i uzasadniony. Rozmawianie ewidentnie rozprasza uwagę, powoduje utrudnienia w zmianie biegów i praktycznie uniemożliwia gwałtowne, nagłe awaryjne manewry (ręka zajęta). Jak dla mnie jest to dbałość organów władzy o moje bezpieczeństwo, a to jest zgodne z Konstytucją. Tylko nie piszcie o ograniczaniu swobód obywatelskich, proszę :) Tak samo swobodę ogranicza zakaz jazdy po pijaku.

Co do palenia nie mam zdania. Od 4 lat nie palę, ale lubiłem palić za kierownicą. W trasie osoba z nałogiem musi zajarać. Ale muszę przyznać, że paląc miałem niejednokrotnie groźne sytuacje, n.p. gasząc "rakotwora" w trakcie jazdy - to rozprasza.

Autor:  Martini [ wt lut 27, 2007 2:24 pm ]
Tytuł: 

wszystko moim zdaniem polega na wyczucie. Jak jade i chce zerknąć na mape, też na 2 lub 3 lekundy odrywam przyklejony wzrok od przedniej szyby. Jak gasze kiepa też rzuce okiem gdzie ta popiołka, a potem już nie śledze żaru czy aby na pewno zgasł. Mam zawzsze odrobine wody w popielniczce to wiem że zrobi psssssyt i samo zgaśnie. Czyli następnie będzie zakaz wożenia map w kabinie? :) Zakaz obługi radioodbiornika... zakaz patrzenia co się dzieje w kabinie pojazdu jak z kimś jade. Nie bedzie wolno sięgnąć nic ze schowka. Wzbronione używanie okularów przeciwsłonecznych bez atestu PZMot bo mogą zniekształcić jakże klarowny obraz otaczającego nas świata :D :D

A tak zapytam, kiedyś był taki zakaz palenia ale tylko w oszarach zabudowanych? Czy coś myle... Bo pasy to było tak, że w swoim miejscu zamieszkania można było jeździć bez zapiętych (lata 80 chyba)

Strona 1 z 5 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/