MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

Biedna 240 D
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=23830
Strona 1 z 3

Autor:  FreQ [ ndz lut 11, 2007 8:43 pm ]
Tytuł:  Biedna 240 D

SZukałem i nie znalazlem na forum wiec zamieszczam ten oto karygodny filmik :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

http://youtube.com/watch?v=wTdC3LC2lW0
NIE wypowiem sie wiecej poniewaz nie mam zamiaru przeklinac.

Autor:  Żeluś [ ndz lut 11, 2007 8:53 pm ]
Tytuł: 

Witam

Nie wiem o co dokładnie chodzi w tym filmie, ale domyślam się, że kolesiom znudziła się zabaweczka czyli MB W123, a pewnie mają za dużo pieniążków to postanowili rozwalic. Nie rozumiem takich ludzi, i bardzo mnie jest przykro jak widze jak ktoś czegoś nie szanuje i to psuje :( :(. Oglądałem do czasu jak dolali wode i wyłączyłem bo nie mam zamiaru oglądac tego dalej.

Autor:  master [ ndz lut 11, 2007 8:54 pm ]
Tytuł: 

:ogien2x:

No jak tak można było .... brak słów :evil: :evil:

Autor:  mła [ ndz lut 11, 2007 8:55 pm ]
Tytuł: 

hmm ... a ja bym autorów uśmiercał w równie powolny i okrutny sposób ... przez tak samo długi czas jak oni się nad nią znęcali ...

Autor:  badu [ ndz lut 11, 2007 9:16 pm ]
Tytuł: 

Panowie relaks "Just for fun" [zlosnik] . 2 dni temu byl gorszy post gdzie pieknie w124 kombi zniszczyla doszczetnie kobieta, na samym koncu strzelala do niego z armaty. Tu chlopaki poprostu sie zabawili, jak mysmy tak probowali zatrzec silnik w trabancie to zanim padl skonczylo sie paliwo. W passacie nasypalismy piasku do glowicy :o

:evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Autor:  Wiktor Chilon [ ndz lut 11, 2007 9:17 pm ]
Tytuł: 

Ja tam takiego fun nie toleruje, straszne takie niszczenie:/

Autor:  Elwood BLUES MOBIL [ ndz lut 11, 2007 9:19 pm ]
Tytuł: 

Jakoś mnie to nie wzrusza wcale, ich auto (tak myślę) to niech se robią z nim co chcą, a widać że zadbany nie był więc jeszcze mniej mi żal, nie ma sie czym podniecać

Autor:  drwalu [ ndz lut 11, 2007 10:31 pm ]
Tytuł: 

cieszcie sie !! teraz kazda 240d zyskala min 5zl / szt :P

Autor:  rafal1987 [ ndz lut 11, 2007 11:05 pm ]
Tytuł: 

Badu i Elwood też myśle że jak sie bawic to się bawić [zlosnikz] [zlosnikz] [zlosnikz]

Autor:  Elwood BLUES MOBIL [ pn lut 12, 2007 9:47 am ]
Tytuł: 

Kumpel kiedyś zdenerwował się na swojego w123 gdy temu zatarł się silnik podczas jazdy autostradą...po odholowaniu auta na parking firmowy gdzie pracował, wziął wózek widłowy i zgadnijcie co zrobił? heheh pewnie się domyślacie, auto latało po placu jak te beczki w jednej reklamie chyba batonów :) tylko nie piszcie że trzeba go było ratować bo już za bardzo nie było czego...daleko posunięta biodegradacja itd,

Autor:  MajsterGarage [ pn lut 12, 2007 12:45 pm ]
Tytuł: 

Wedlug mnie nie ma czego żałować, widac odrazu że ta beczka była wymęczona...

Autor:  BrunoGiamatti [ pn lut 12, 2007 1:34 pm ]
Tytuł: 

Oj no wymęczona nie wymęczona .. ale szkoda samochodu .. ja bym za cholere nie mogł zrobić mojej malutkiej czegos takiego. Jak juz sie pozegnać to z honorem .. sprzedać na czesci czy cos ... to jest beczka a nie romet...

Autor:  MercSwir [ pn lut 12, 2007 2:08 pm ]
Tytuł: 

banda kretynów..... Ten silnik jeszcze odpalał więc nie wiem po cholere to robili :evil: ja bym wziął ten młot i im w łeb pizgnął na otrzeźwienie. Są przecież maluchy i komarki na tym niech sie znęcają nie a klasykach.... skandal [wscieklosc] [wscieklosc] [szalone]

Autor:  diablos25 [ pn lut 12, 2007 5:35 pm ]
Tytuł:  Żałosne

Banda debili.A z reszta szkoda słow

Autor:  Patro [ pn lut 12, 2007 5:42 pm ]
Tytuł: 

Według mnie to świetna reklama trwałości MB. Mimo usilnych starań nie udało się zarżnąć tego silnika (pod koniec filmu jeszcze dało się nim "obrócić"), więc czyn, który mieliśmy okazję obejrzeć potwierdza że silnik starej MB jest konstrukcją niemal doskonałą.

Moim zdaniem dobrze zrobili, gdyż:
1. Stan tej MB, był na tyle tragiczny, że nie dałoby się Jej w jakikolwiek sposób doprowadzić do ładu i składu.
2. Wole oglądać tak zdezolowany egzemplarz w takiej roli jak na filmie, niż na publicznej drodze, na której znalazł się tylko dzięki skorumpowanemu diagnoście, który "nie zauważył", że sworznie, hamulce, wahacze, amortyzatory... są na wykończeniu.
3. I kto krytykuje ten "karygodny czyn": Miłośnicy 100% zgodności danej serii, Miłośnicy 100% zgodności z VIN'em... Przecież nie był to egzemplarz w idealnym (jak to było w przypadku zbejzbolowanej przez durną babę W124), bądź rokującym stanie. O co więc tyle płaczu?

Strona 1 z 3 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/