MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

Malowanie itp ..
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=23759
Strona 1 z 1

Autor:  master [ czw lut 08, 2007 10:39 pm ]
Tytuł:  Malowanie itp ..

Ile może kosztować malowanie (przemalowanie) całego samochodu na inny kolor, chodzi mi o W124.
Oraz jeszcze ile by kosztowała kompletna tapicerka do niego :P chyba wiadomo o co chodzi .... Trzeba przekalkulować po prostu ile można na takim zakupie zaoszczędzić ...
Ok - wiem, że tutaj nie ma zwolenników tej wersji MB i takich praktyk oszukiwania samego siebie, ale poprosił bym abyście mnie z forum nie wyrzucali [oczko]

Autor:  pabloxt [ czw lut 08, 2007 11:31 pm ]
Tytuł: 

Nie wiem jak ceny w Trójmieście i ile więcej malowania jest w W124 ale kolega właśnie przemalowuje gruntownie Fiata Bravo. Zmiana z czerwonego na niebieski perłowy- wybebeszone wszystko ze środka, cała komora silnika
odsłonięta (tzn. tylko silnik zostaje na miejscu szczelnie opatulony do malowania reszta zdemontowana)- zostaje tylko goła blacha. Za robociznę ma zapłacić 2 tys peelenów. Nie wiem czy cena obejmuje demontaż/montaż czy tylko samo malowanie. Ogólnie to bardzo się z ceny ucieszył więc można przyjąc że to stosunkowo atrakcyjna oferta.


pozdrawiam i powodzenia

Autor:  beet [ czw lut 08, 2007 11:42 pm ]
Tytuł: 

Za caalutkie W124? Nam za pomalowanie calego S 210 wzieli 3,5k. Tyle ze bez demontazu/montazu wyposazenia, no i nie bylo to kompleksowe malowanie tak jak przy zmianie koloru. Chyba ze chcesz zeby taka komora silnika swiecila na budyniowo czy jaki tam masz kolor :) Za kompletna tapicerke w dobrym stanie mozna dac jakies 1000-1500zl, znajomi nie tak dawno przywozili komplet do kombi za niecale 400euro, ale wszystko jak nowe. Ale to z Reichu, jak ktos ma tapicerke z anglika to pewnie odda taniej.

Pozdrawiam

Autor:  master [ czw lut 08, 2007 11:45 pm ]
Tytuł: 

za 2 tys to też mi sie wydaje że atrakcyjna cena. Rozbroić sam mogę, zostawić tylko niezbędniki typu silnik i lampy aby do blacharza dojechać. A w 3mieście ceny są różne - i rzadko kiedy jest tak jak się dużo zapłaci to dobrze zrobią ... - zwłaszcza jak chodzi o usuwanie rdzy <br>Dodano po 1 minutach.:<br> budyniowego jeszcze nie mam, ale biorę to pod uwagę :/

a tu jeszcze znalazłem tapicerke: tutaj
co prawda piekna dziura w fotelu kierowcy ale zawsze lepsze to niż obślizgła "skóra"

Autor:  MajsterGarage [ pt lut 09, 2007 8:28 am ]
Tytuł: 

Koszt całkowitego przemalowania auta rozebranego do gołeh blachy to okolo 3000PLn - sama robocizna (takie ceny sa w moich okolicach)...

Autor:  Duszek [ pt lut 09, 2007 10:08 pm ]
Tytuł: 

I u mnie sie zaczyna rozpierducha. W poniedziałek stawiam swoją bestyjkę do pana lakiernika. Ma go rozebrać, poczyścić, powymieniać co skorodowane (moje blachy), pomalowac, zabezpieczyć antykorozyjnie i poskładać. Koszt robocizny z lakierami ok. 4000 pln. Może się ciut wachnąć w górę jak wyskoczy coś niespodziewanego. [zlosnik] Ale będę go miał na oku. :lol: [oczko] Mam obok robotę i będę go często odwiedzał co mu zapowiedziałem. [zlosnik] Szef stwierdził, że to jeszcze lepiej bo będę wiedział jak coś się okaże. No i fotki będa do dokumentacji.

Autor:  beet [ pt lut 09, 2007 10:51 pm ]
Tytuł: 

Duszek pisze:
Koszt robocizny z lakierami ok. 4000 pln


No to w sumie dobra cena. Ten nasz specjalista chcial niby 250zlociszy za element, ale jakos sie wytargowalo, moze jeszcze da rade ;) No i nie ma prawa byc zadnego nawet paprocha, nie mowiac juz o rysach na szpachli.. Jak cos sie tylko pojawi, to automatycznie polowa kwoty w dol, albo poprawiaja [zlosnik]

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/