MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz https://forum.w114-115.org.pl/ |
|
Rozstanie https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=22211 |
Strona 1 z 3 |
Autor: | swinx__wawa [ śr lis 22, 2006 10:03 pm ] |
Tytuł: | Rozstanie |
Niestety wzgledy finansowe opowiadaja sie za sprzedaniem Mercedesa, mam nadzieje ze mnie koledzy niewygnacie jak wam sie przytocze na spocik jakims plastikiem. A własnie jakiego kombiaczka pb+gaz polecacie ?? |
Autor: | Croolick [ śr lis 22, 2006 11:11 pm ] |
Tytuł: | |
Uuuu szkoda , nie pojeździłeś za długo. swinx__wawa pisze: A własnie jakiego kombiaczka pb+gaz polecacie ??
W124 220T ![]() |
Autor: | Martini [ śr lis 22, 2006 11:12 pm ] |
Tytuł: | |
Szkoda że sprzedajesz. Mi jest naprawde ciężkoooo jak mam jechać żony służbową PANDĄ. A kiedyś sam taką jeździłem i było ok, dopuki kuzyn nie kupił rok temu swojego w124 i zachorowałem ps. kiedys bardzo mi się podobał Ford Granada kombi, ale to już ryzyko ![]() |
Autor: | Jarzyn [ śr lis 22, 2006 11:14 pm ] |
Tytuł: | |
A nie mówiłem, że to pali jak smok ![]() |
Autor: | harrier [ czw lis 23, 2006 12:19 am ] |
Tytuł: | |
Martini pisze: kiedys bardzo mi się podobał Ford Granada kombi, ale to już ryzyko
Jakie ryzyko? Ja miałem dwie Granady, auta jak beczka, nie do zajeżdżenia... V6 2.3GL (115KM) na gaźniku + najprostsza ale dobrej jakości instalacja LPG i śmigasz. :))) Do tego auto stylowe, wygodne i z klimatem. Jest jeszcze wersja V6 2.8i GL na k-jet (170KM), też można LPG założyć... a po bagażniku można tarpanem jeździć. ;pp swinx__wawa: A za ile sprzedajesz swoją w124? Pozdrawiam, |
Autor: | swinx__wawa [ czw lis 23, 2006 12:36 am ] |
Tytuł: | |
Martini pisze: Zależy jakie fundusze masz Niestey niski cos w granicach 8000-9000 Jarzyn pisze: A nie mówiłem, że to pali jak smok ale niesadzilem ze az taki smok ![]() harrier pisze: A za ile sprzedajesz swoją w124?
Wyceniona na allegro stoi na 13500, jak dostane 13000 bede bardzo szczęśliwy. Narazie mo wybór wacha sie pomiedzy Fordem Mondeo 2,0 z silnikiem ZETECa (wiem wiem ford gówno wort),ale one mi sie podobaja. Lub oplem omega B,ale to znowu jest zamienil stryjek siekierkie na kijek ![]() Tez mi smutno rozstawac sie z ta marka ![]() ![]() |
Autor: | rafi [ czw lis 23, 2006 12:40 am ] |
Tytuł: | |
Zgadzam sie z przedmowca,posiadalem kiedys Granade 2.8 i potwierdzam,autko ma dusze,godne polecenia!!!A i jescze taunusa mialem 2.3.....Bzyczal az milo...... |
Autor: | beet [ czw lis 23, 2006 12:55 am ] |
Tytuł: | |
Szkoda ze sie Kolega rozstaje z mercedesem, ale jesli juz mialbym polecac cos z tej dwojki samochodow, ktore wymieniles, to raczej szale przewaza opel. Sporo wiekszy samochod, komfort jazdy na pewno lepszy niz w mondeo (chyba ze Kolega mysli o mk3 ale to juz inna polka cenowa). Ceny czesci zamiennych podobne, z silnikow polecalbym zwykle 2,0 , dobrze sobie radzi z gazem i ogolnie do "toczenia" sie po ulicy wystarcza, co do V6 to sie nie wypowiem bo stycznosci nie mialem. No i jest jeszcze 2,5 diesel z bmw.. Ale z tymi silnikami przy wiekszym przebiegu bywaja klopoty (przy mniejszym zreszta tez ![]() ![]() |
Autor: | rafi [ czw lis 23, 2006 1:15 am ] |
Tytuł: | |
Jezeli chodzi o wybor Mondeo czy Omega,sklonilbym sie jednak ku Fordowi. |
Autor: | leopold [ czw lis 23, 2006 7:30 am ] |
Tytuł: | |
Policzmy: sprzedajesz MB za + 13 000 kupujesz F za - 9 000 stan techniczny OK ale jak zwykle coś trzeba wymienić, płacisz, powiedzmy, - 1 000 rejestracja, wymiana płynów, smarów itp., znów płacisz - 1 000 podliczając, zostaje Ci + 2 000 Hmmm......czy warto organizować całe zamieszanie dla 2 000? Jak Cię stać na dalszą jazdę, bo przecież chcesz kupić następny samochód, to zysk 2000 chyba nie ma znaczenia. Pozdrowienia, wyrachowany Leopold PS. Może po prostu warto troche zainwestować w MB? |
Autor: | drwalu [ czw lis 23, 2006 8:02 am ] |
Tytuł: | |
kup sobie 124T diesel i bedzie spokoj a co do mondeo to mialem 2.0 kombi 98 rok i powiem ze auto jest bardzo bezpieczne ![]() ![]() ![]() |
Autor: | zebda [ czw lis 23, 2006 8:31 am ] |
Tytuł: | |
A ja bym zasugerowal VB zamiast Omegi B, co prawda sporo mniejsze auto, ale konstrukcja ktora mniej sie psuje, uwazac trzeba tylko troche na blache bo w autach sprzed '99 lubi cos wyjsc niestety. |
Autor: | MERCEDES 4 EVER [ czw lis 23, 2006 8:34 am ] |
Tytuł: | |
Swinks a ole to ci pali? 15? bez przesady -czy to mondeo czy omega wyjdzi e podobnie,nawet przy gazie |
Autor: | zebda [ czw lis 23, 2006 8:44 am ] |
Tytuł: | |
M4E no tak ale jednak gaz 2,2 w zimie moze 2,4 gora bedzie, a ropa pewnie ze 3,8 jak nic kosztuje...szczegolnie ze jest klepniete ze na LPG akcyza nie wzrosnie (no moze nie klepniete a potwierdzone przez zGilowską) |
Autor: | _me: how_ [ czw lis 23, 2006 9:20 am ] |
Tytuł: | |
zebda pisze: M4E no tak ale jednak gaz 2,2 w zimie moze 2,4 gora bedzie, a ropa pewnie ze 3,8 jak nic kosztuje...szczegolnie ze jest klepniete ze na LPG akcyza nie wzrosnie (no moze nie klepniete a potwierdzone przez zGilowską) MERCEDES 4 EVER pisze: Swinks a ole to ci pali? 15? bez przesady -czy to mondeo czy omega wyjdzi e podobnie,nawet przy gazie
Ja rozumiem, że mając benzynę można się podnieść na duchu, że ropa kosztuje 3,80 (Chociaż u mnie kosztuje 3,65, tylko trzeba ruszyć tyłek i przestać oglądać reklamy z tymi idiotami co czyszczą silnik, a brudzą pokrowce z ocelota oraz uświadomić sobie raz na zawsze, że po zatankowaniu za 10.000 zł ORLEN da nam parasolkę ze swoim logo, pod którą będziemy wyglądać równie kretyńsko jak w kurtce z takim samym napisem za chyba 15.000 wydane przy pompie...) Jeśli ktoś mi powie, że auto za kilkanaście tysięcy z małą szansą na przemyślaną instalację LPG (bo wszędzie tylko słyszę "u nas najtaniej już od 1.999 zł" - rura w filtr, najtańsze komponenty i po zawodach) jest tańsze w utrzymaniu niż nawet trzylitrowy diesel, to poproszę o wiarygodne wyliczenie. Jakoś tak ciężko przychodzi doliczenie do kosztów eksploatacji wydatków, które w benzynie zawsze będą niezbędne, żeby auto utrzymać na poziomie. Pieniądze zaoszczędzone na paliwie w zębach trzeba później przyniesć mechanikowi i utrzymywać jego samego i trójkę jego dzieci. To pisałem ja. Zagorzały zwolennik silników o napędzie rolniczo- spożywczym. A jak komuś za dużo pali i potrfel cierpi, to niech przestanie cisnąć, zrezygnuje z kozackich kółek i nauczy się nie używać hamulaca w mieście. |
Strona 1 z 3 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |