MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

mały 'wałek' z urzędem
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=22092
Strona 1 z 1

Autor:  teope [ pt lis 17, 2006 9:35 am ]
Tytuł:  mały 'wałek' z urzędem

witam,
kupuję autko do tyrania na zimę i mam takie pytanie:
żeby nie płacić PCC1 wartość auta na umowie musi być poniżej tysiąca, jak by tego bylo mało w urzędzie sprawdzają cene rynkową w swoich katalogach i na tej podstawie uiszczam opłatę pcc1. czy jeśli na umowie wpiszę 900zł i adnotacje, iż jest zatarty silnik to podważą mi cene???
wartość rynkowa auta to około 9tys a ja wyrywam je za naprawde śmieszny pieniądz (z przysaonowego komisu po małej znajomości ;) )

Autor:  maxmc [ pt lis 17, 2006 9:45 am ]
Tytuł: 

To jest jak z blefowaniem w pokerze - może Ci wyjdzie , ale ktoś może Cie sprawdzić i sprawa wyjdzie. Pani w urzędzie może powołać biegłego , ale z reguły tego nie robi - tylko straszy. Jest to ryzykowne.
Wpisałbym 1000 PLN - zatarty silnik i w wynki wypadku drogowego uszkodzony prawym przodem.

Autor:  MERCEDES 4 EVER [ pt lis 17, 2006 10:58 am ]
Tytuł: 

wpisz uszk silnik i kwote 5000 zł i wpłacisz 100zł i z bani....

Autor:  TReneR [ pt lis 17, 2006 12:00 pm ]
Tytuł: 

No i jak w tym karaju ma byc normalnie?! :o

Autor:  _me: how_ [ pt lis 17, 2006 12:05 pm ]
Tytuł: 

maxmc pisze:
(...)Pani w urzędzie może powołać biegłego , ale z reguły tego nie robi - tylko straszy. Jest to ryzykowne.
Wpisałbym 1000 PLN - zatarty silnik i w wynki wypadku drogowego uszkodzony prawym przodem.


Wpuszczasz chyba gościa na jakąś minę. I co, jeśli rzeczywiście przybiegnie biegły i stwierdzi brak uszkodzeń, to co dalej? Jakaś kaszana się zrobi i będzie problem za 100 zł.

Jeśli wartość transakcji niekwalifikuje jej do odprowadzenia podatku, to dopiero przy rejestracji w WK kwota ta może być zakwestionowana, bo w US nie ma przecież żadnej informacji na ten temat. Jeśli rzeczywiście jest rażąco zaniżona, sprawa wraca do US, tam naliczają należny podatek wg swoich informacji i to kupujący może dopiero powołać rzeczoznawcę, jeśli chce podważyć wyliczenia US.

Może to się opłaca przy kilkuletnich autach, ale 2% nawet od 10 tys, to mniej niż koszt pracy rzeczoznawcy to raz, a dwa rzeczywiście nikt nie sprawdza w WK cen aut i zrobi to dopiero wtedy, kiedy rozbieżność będzie wyraźna albo petent już na wejściu krzyczy, że powinni cały ten urząd w powietrze wysadzić a nowy prezydent miasta zrobi z urzędnikami porządek.

Wg mnie temat nie przejdzie. Może gdzieś w małej miejscowości, bo to żadna tajemnica, że niektóre urzędy w Polsce mają ISO, a w niektórych czas płynie wolniej.

Autor:  teope [ sob lis 18, 2006 12:05 am ]
Tytuł: 

maxmc pisze:
To jest jak z blefowaniem w pokerze - może Ci wyjdzie

widziałem profesjionaliste w akcji = normalnie magia ;)

wpisałem 3tyśki + mam opinie od ASO które sprzedało mi autko o wadzie motoru [oczko]

Autor:  Monter [ sob lis 18, 2006 9:27 am ]
Tytuł: 

A może wpierw kup motor a później auto"bez silnika" które zarejestrujesz??

Autor:  BrunoGiamatti [ sob lis 18, 2006 6:40 pm ]
Tytuł: 

ej ... a nie moze byc tak ze kupiles niby zatartego złoma a rejestrujesz juz go powiedzmy 3 tygodnie po zkaupie ?? ... wtedy przeciez juz moze byc naprawiony !!
Ja np przy zakupie swojej beczki wpisałem na umowie 750zł :) ... no i faktycznie dokonuje napraw :D ... zmiana uszczelek ;) zmiana oleju :D ... hehe

Autor:  Debesciak [ sob lis 18, 2006 9:21 pm ]
Tytuł: 

a ile ci wyjdzie zaplacic te PCC1 ??????? moze po prostu nie warto ryzykowac :P

Autor:  teope [ sob lis 18, 2006 11:52 pm ]
Tytuł: 

60zł

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/