MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

Zamiana z 200T na 200TD.... przeszczep zakonczony
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=22051
Strona 1 z 1

Autor:  Borys [ śr lis 15, 2006 12:36 am ]
Tytuł:  Zamiana z 200T na 200TD.... przeszczep zakonczony

Witajcie!
Sytuacja mnie zmusila do wywalenia w moim 124 kombi starego juz i mocno wysluzonego silnika 2,0 gaz (benzyna nie chodzila, gaznik padniety, pompa tez)... Nie bylo czasu na szukanie sprawnego benzyniaka na gazniku, wiec znajomy mechanik zaproponowal mi zalozenie diesla 2,0...
No i tak zrobilismy. Pozostala skrzynia 4 biegi i ten sam dyfer co przy benzynie. Zmienil sie tylko silnik, chlodnica i kawalek wydechu.
Pierwsze wrazenia... hmmm.. dziwnie..
Nie jezdzilem jeszcze W124 w dieslu. Troche dychawiczny jak na taka mase. Ale w koncu jakos sie toczy. To ma byc auto do roboty...
Troche glosny. Ciekawe czy mozna dolozyc jakies maty wygluszajace w komorze silnika zeby bylo ciszej? Wczesniej tam raczej niewiele bylo..
Przerazilo mnie to, ze jest tam strasznie pusto pod maska teraz. Wczesniej bylo jakby wiecej gratow. Nie mam porownania z innymi 200D. W wolnej chwili moze zrobie jakies fotki i zamieszcze.
Caly przeszczep kosztowal mnie 3,5 tys zl. Silnik jest w swietnym stanie, nie kopci nic, nie cieknie, chodzi bardzo rowno i miekko. Zobaczymy jak bedzie dalej.
Gosc mnie zapewnia ze nie bedzie bral oleju, zagwarantowal to.. Zobaczymy :)
Co ciekawe szykowal go do swojej coupejki, ale sie bidula nie doczekala.. Swoja droga co to za coupe z dieslem 2,0.. tragedia :)
Dobra.. Teraz czekam na Wasze opinie!
Pozdrawiam :)

Autor:  ertee [ śr lis 15, 2006 2:03 am ]
Tytuł: 

ja mam w domu dwie sztuki 200D i powiem Ci że na codzień nie ścigam się z niczym lepszym od 126p żeby sobie wstydu nie robić [zlosnik] [zlosnik] [zlosnik]

Ps. ważne że się toczy i niewiele spala a resztę da sie przeżyć ;)

Autor:  teope [ śr lis 15, 2006 4:33 pm ]
Tytuł: 

bo 200D toczy sie jak wóz z węglem [hihi] ale ZA TO TANIO [zlosnikz]

Autor:  Borys [ śr lis 15, 2006 5:49 pm ]
Tytuł: 

Ano.. co do tej taniosci to jeszcze nie moge nic powiedziec... Czekam az troche pojezdzi i wypali.. :)

Autor:  _me: how_ [ śr lis 15, 2006 6:21 pm ]
Tytuł: 

Pomyśl sobie, że w MB100 jedzie się na takim silniku prawie wierzchem, i znajduje się on wewnątrz auta, więc zawsze mogłoby być gorzej. :lol:

Autor:  Borys [ czw lis 16, 2006 12:27 am ]
Tytuł: 

hehehe.. strach sie bac.. no coz.. wiedzialem co robie.. Lepszy sprawny i niecieknacy 200D niz zlopiacy 2 litry oleju na 1000km a ostatnio calkowicie zdechly 200 gaz...
Dzisiaj sie mu przyjrzalem. Dziwi mnie tylko to, ze tak malo miejsca cala jednostka zajmuje w komorze 124. Benzyniak niby gabarytami taki sam a jakos szczelniej zapelnial komore.. Teraz to wydaje mi sie, ze moznaby tam jeszcze jeden upchac.. ;)
Pozdrawiam!

Autor:  laudan [ czw lis 16, 2006 12:38 am ]
Tytuł: 

wpelczarski pisze:
tam jeszcze jeden upchac.. ;)


Nie dal bys, wchodzi tam max 1,5 200D, czyli 300D OM603 i jest juz ciasnawo [zlosnik]

Autor:  ertee [ czw lis 16, 2006 10:48 pm ]
Tytuł: 

laudan pisze:
Nie dal bys, wchodzi tam max 1,5 200D, czyli 300D OM603 i jest juz ciasnawo [zlosnik]


Mieści się też 500E, tam to dopiero jest ciasno [zlosnik] [zlosnik] [zlosnik]

Autor:  janus [ pt lis 17, 2006 7:23 pm ]
Tytuł: 

No faktycznie 200D to troszke nieciekawie jak poprzednio miałeś benzyne ciekawe czy nie bedziesz chciał za jakis czas znow włożyc jakiś większy silnik

Autor:  Borys [ pt lis 17, 2006 9:58 pm ]
Tytuł: 

Nie sadze.. Auto juz jest troche zajechane, poza tym jezdzi nim teraz moj ojciec, a jemu nie potrzeba rakietowych przyspieszen. Ja mam swoja Lalunie i lepszego auta nie potrzebuje. Poza tym wywalilem juz butle z gazem i jakos tak teraz fajniej jest w bagazniku :)

Autor:  Marcino [ ndz lis 19, 2006 1:39 pm ]
Tytuł: 

Jeżeli chodzi o nadmierną hałaśliwość kundelka-dieselka to powinieneś zwrócić uwagę na wygłuszenia, w dieslu były one całkiem inne niż w benzynie (materiał, ilość). Diesel ma kompletną matę wygłuszającą za silnikiem na grodzi, zachodzi ona dość głęboko w tunel nad skrzynię biegów...no ale teraz kiedy silnik już siedzi w aucie raczej trudno będzie to wymienić. Do tego dochodzi wygłuszenie maski (tutaj też najskuteczniejsza byłaby oryginalna matka) oraz osłony pod silnkiem i skrzynią- w wersji dieslowej też posiadały panele wygłuszające. I jeszcze takie drobiazgi jak inne uszczelki maski itd, ogólnie jest tego trochę [oczko]
P.S.
Poduszki pod silnikiem też wymieniłeś przy okazji? [oczko]

Autor:  Borys [ ndz lis 19, 2006 6:53 pm ]
Tytuł: 

Co do wygluszenia to wiem, ze diesel ma tego wiecej. W moim kombiaku raczej ich nie uswiadczysz... Bede musial we wlasnym zakresie je uzupelnic. Zastanawiam sie tylko czy nie kupic jakichs zwyklych mat wygluszajacych i samemu wyscielic powierzchnie grodzi, maske oraz moze dodatkowo grodz i podloge w srodku kabiny pod dywanikami. Musze sie zorientowac ile to kosztuje i jakie sa rodzaje mat.
Oslon pod silnikiem i skrzynia nie mam i nie mialem.
Poduszki pozostaly te same co byly wczesniej. Nie wiem czy diesel ma inne poduchy.
Pozdrawiam!

Autor:  laudan [ ndz lis 19, 2006 7:07 pm ]
Tytuł: 

ertee pisze:
Mieści się też 500E, tam to dopiero jest ciasno [zlosnik] [zlosnik] [zlosnik]


Wtedy to i na boki ciasno, bo na dlugosc to V8 podobne jest to R6 [zlosnik]

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/