MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

odstraszacz kotów
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=21917
Strona 1 z 2

Autor:  teope [ wt lis 07, 2006 1:04 pm ]
Tytuł:  odstraszacz kotów

hejka,
moj debilny sąsiad w piwnicach bloku trzyma całe stada kotów z okolicy, mimo interwencji administracji posesji proceder hodowli trwa w najlepsze. Tak sobie pomyślałem o czyms takim:
http://allegro.pl/item139855498_odstras ... niej_.html
może ktoś testował?
A może ktos zna jakiś dobry patent na wykurzenie sierściuchów? Generalnie to nie przeszkadzały by mi tam gdzie są ale smród na klatce schodowej + koty o ktore w nocy można sie potknąć, nie wspominając o niemożliwości przejścia z psem...

Autor:  BamBam [ wt lis 07, 2006 1:07 pm ]
Tytuł: 

teope pisze:
A może ktos zna jakiś dobry patent na wykurzenie sierściuchów?

stawiam na wiatrowke

a nie przeszkadza ci mialczenie po nocach? ja bym zaryzykowal ten srodek, w koncu nie jest drogi...

Autor:  teope [ wt lis 07, 2006 1:10 pm ]
Tytuł: 

BamBam pisze:
stawiam na wiatrowke


też najchetneij bym to zrobił ale jak wszyscy wiemy za znęcanie sie nad zwierzetami mozna oberwac bardziej anizeli nad ludźmi...


BamBam pisze:
a nie przeszkadza ci mialczenie po nocach


u mnie non stop jakieś radio brzęczy więc tego nie słysze...

Autor:  Wookee [ wt lis 07, 2006 1:14 pm ]
Tytuł: 

"Nie ufaj innym tanim podróbom!" tylko ta tania podróba jest dobra... :D

Skuteczność wszelkich środków tego typu zależy m.in. od temperatury. Wysoka sprzyja rozchodzeniu się zapachów, a niska zachęca do szukania schronienia. Ponadto zwierzyna się przyzwyczaja po jakimś czasie, ale za te naście PLN, to możesz spróbować.

Autor:  filippo [ wt lis 07, 2006 1:55 pm ]
Tytuł: 

BamBam pisze:
stawiam na wiatrowke

A ja na Tolka Banana. Zachowaj takie pomysły dla siebie. Proszę.

Skoro sąsiad zostawia im tam jedzenie to niewiele to pomoże. Może wartobyłoby z nim o tym porozmawiać i zaoferować pomoc np. znalezienie piwnicy w której mogłyby one siedzieć takiej która byłaby oddalona od klatki schodowej by nie roznosiły się zapachy, poprosić go o utrzymywanie porządku w miejscu gdzie one mieszkają. Poza tym najważniejsza kwestia to poinformowanie o możliwości wykastrowania kotów tak by się nadmiernie nie rozmnażały. Schroniska dla zwierząt i niektóre zakłady weterynaryjne oferują to za darmo. Zapewniam, że satysakcja z takiej współpracy z sąsiadem będzie znacznie większa niż barbarzyńskie strzelanie do kotów.

Autor:  BamBam [ wt lis 07, 2006 2:03 pm ]
Tytuł: 

filippo pisze:
Zachowaj takie pomysły dla siebie. Proszę.


przepraszam Panie Ponury :)

Autor:  THC [ wt lis 07, 2006 2:14 pm ]
Tytuł: 

filippo pisze:
BamBam pisze:
stawiam na wiatrowke

A ja na Tolka Banana. Zachowaj takie pomysły dla siebie. Proszę.

Skoro sąsiad zostawia im tam jedzenie to niewiele to pomoże. Może wartobyłoby z nim o tym porozmawiać i zaoferować pomoc np. znalezienie piwnicy w której mogłyby one siedzieć takiej która byłaby oddalona od klatki schodowej by nie roznosiły się zapachy, poprosić go o utrzymywanie porządku w miejscu gdzie one mieszkają. Poza tym najważniejsza kwestia to poinformowanie o możliwości wykastrowania kotów tak by się nadmiernie nie rozmnażały. Schroniska dla zwierząt i niektóre zakłady weterynaryjne oferują to za darmo. Zapewniam, że satysakcja z takiej współpracy z sąsiadem będzie znacznie większa niż barbarzyńskie strzelanie do kotów.


Gdyby napisał,że stawia na przeciągniecie kota, to chyba byś go zadźgał postami.Włącz sobie funkcje "wyczucie ironii".Nikt powaznie myślacy nie będzie tracił srutu na takie zwierzeta.
Z ludzmi pokroju sasiada trzymającego dziesiątki kotów nie ma możliwości zawarcia kompromisu.Są to ludzie ,którzy mają klimat wszytskim znanej Violetty:)
Chorzy psychicznie.Bo czy normalny jest typ,który do nie tylko swojej piwnicy spedza kociarstwo z całej okolicy?
Potrzebne sa twarde i zdecydowane rozwiązania.
Ale wywózka na własną reke do schroniska ,co odpada raczej.
Ciągłe interwencje czy na policji czy u zarządcy bloku\osiedla.
Czy wytrucie ich,jak nic innego nie pomoże.
Wiem jaki jest smród z kociarstwa.
Teraz spoko,tylko fetor.
Ale co w marcu keidy zaczną podryw?
Trzeba twardo działac.
Pogadaj z sąsiadami,moze masz jakiś krewkich lokatorów ,którzy załatwią sprawe raz na zawsze.
Re.Flippo,nie bój się nawet gdyby zgładzili je śrutem wszystkie, to ichj nie skonsumują:)

Autor:  BamBam [ wt lis 07, 2006 2:22 pm ]
Tytuł: 

THC pisze:
gdyby zgładzili je śrutem wszystkie, to ichj nie skonsumują


bo i po co, zrobia to nasze auta :):):) niektorzy juz maja odpowiednie technologie :):):)***

Obrazek


*** niniejszy post obarczony jest dawka czarnego humoru, prosze o wyrozumialosc

Autor:  Jarzyn [ wt lis 07, 2006 2:30 pm ]
Tytuł: 

Mój znajomy weterynarz ma zamiłowanie do likwidowania kotów.
Powinieneś z nim pogadać [zlosnik]

Autor:  filippo [ wt lis 07, 2006 2:51 pm ]
Tytuł: 

THC pisze:
Re.Flippo,nie bój się nawet gdyby zgładzili je śrutem wszystkie, to ichj nie skonsumują

Wybacz lecz mam po prostu odmienne poczucie humory lub jego brak w takich kwestiach.
Dalajlama powiedział kiedyś że "wartość społeczeństwa poznać po tym jak szanuje swoje zwierzęta..."
Pozdrawiam.

Autor:  THC [ wt lis 07, 2006 3:00 pm ]
Tytuł: 

BamBam pisze:
THC pisze:
gdyby zgładzili je śrutem wszystkie, to ichj nie skonsumują


bo i po co, zrobia to nasze auta :):):) niektorzy juz maja odpowiednie technologie :):):)***

Obrazek


*** niniejszy post obarczony jest dawka czarnego humoru, prosze o wyrozumialosc



To nie powinno być w watku o OR?

Re:Flippo,widze,ze interesujesz się kultura wschodu,zdrowym odzywianiem i dążysz w kazdej sytuacji do kompromisu ,nawet jeśli jestes z góry na straconej pozycji.To dobrze,trzeba być dobrym człowiekiem,i czynić dobro.
Ale chyba nie te czasy i nie ten kraj.Tu trzeba twardo walczyć o swoje.
Wątpię w to ,że po prośbie pozbęda się kotów.
Po groźbie predzej,ale jak wiadomo najlepiej wziąść sprawy w swoje ręce.
BTW.Dalajlama nie ma piwnicy,a jeśli jednak ma to napewno bez kociarstwa.
Szczur tez się liczy,w tej kwestii?

Autor:  wojz [ wt lis 07, 2006 4:33 pm ]
Tytuł: 

THC pisze:
Szczur tez się liczy,w tej kwestii?

Tak. Nawet jeśli rejestruje się ciągle pod nowymi nickami.

Autor:  THC [ wt lis 07, 2006 4:40 pm ]
Tytuł: 

wojz pisze:
THC pisze:
Szczur tez się liczy,w tej kwestii?

Tak. Nawet jeśli rejestruje się ciągle pod nowymi nickami.


Raz ci napisałem,żebys się odemnie odwalił.
Widzę,że nie dociera to do ciebie ,bo te literki nie sa widoczne dla dzióry po twoim mózgu.
Nazwałes mnie szczurem na publicznym forum.
Skasujesz ten swój post chłopczyku.

Autor:  wojz [ wt lis 07, 2006 4:53 pm ]
Tytuł: 

THC pisze:
Nazwałes mnie szczurem na publicznym forum.

Skądże. Co za pomysł, że to do Ciebie? W którym miejscu jest, że to o Tobie?

Hmmm, wnioski wyciągnąłeś zastanawiające.....


Do reszty nie mogę się niestety odnieść, nie bardzo rozumiem o co chodzi, gdyż nie znam słowa
THC pisze:
dzióry

Autor:  teope [ wt lis 07, 2006 5:12 pm ]
Tytuł: 

Panowie wyluzujcie !!!


THC pisze:
Z ludzmi pokroju sasiada trzymającego dziesiątki kotów nie ma możliwości zawarcia kompromisu

takowe próby były w zeszłym roku i co? d^&*


Wookee pisze:
Ponadto zwierzyna się przyzwyczaja po jakimś czasie

a do tego też przywyknie???
http://allegro.pl/item138733239_odstras ... 300m2.html

rozmawiałem z kilkoma równie wkurzonymi sąsiadami i istnieje opcja zrzuty na ten wynalazek.

pytanie tylko czy siła ciągu do jedzenia nie bedzie silniejsza???

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/