MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz https://forum.w114-115.org.pl/ |
|
wojsko i obywatelstwo niemieckie https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=21264 |
Strona 1 z 1 |
Autor: | teope [ czw paź 05, 2006 11:46 pm ] |
Tytuł: | wojsko i obywatelstwo niemieckie |
Witam. Przyssało się do mnie ostatnio WKU – chcieli mnie wsadzić w kamasze ale fartem się udało i na rok odessali się. Tak sobie kombinowałem, czytałem, myślałem i... Ponoć posiadając dwa obywatelstwa wojsko polskie nie bierze takich ludzi. Ojciec mojej matki urodził się w Niemczech i przez kilkanaście lat był tamtejszym obywatelem. Posiadam na to wszelkie kwity (miejscowość w której się urodził już nie istnieje). Podobno do 3pokolenia na tej podstawie można starać się o obywatelstwo – ORIENTUJE SIĘ KTOŚ JAK TO JEST??? Druga sprawa: dobry znajomy może mi załatwić obywatelstwo Słowackie, tu niema problemu – kwestia paru kursów na Słowacje i troszkę czasu. Teraz tak: w Polsce jak wspomniałem osób z podwójnym obywatelstwem nie biorą, MOŻE KTOS WIE jak to jest na Słowacji i w Niemczech??? Jest jeszcze jedna koncepcja – przed wakacjami miałem wypadek w którym straciłem całego dużego palca u nogi. Pobyt w szpitalu bla bla bla – tak czy siak palca niema = są na to kwity! Czy z takim kalectwem biorą do woja czy nie??? == na komisje można iść dopiero jak się ma powołanie ale tego na razie wole nie sprawdzać bo 9mc bez moich gwizdek to koszmar i rok wyjęty z życia. Jak ktoś coś wie, coś gdzieś słyszał to piszcie!!! |
Autor: | amq [ pt paź 06, 2006 12:00 am ] |
Tytuł: | |
Witam , moim zdaniem brak palucha (bodajże tak się nazywa ) jest wystarczającym powodem aby nie iść do wojska. |
Autor: | kryniu [ pt paź 06, 2006 12:10 am ] |
Tytuł: | |
teope pisze: tak czy siak palca niema = są na to kwity!
Sorry,ale to mnie rozbawiło jak diabli - oczywiście nie fakt,że straciłeś palca-ale" palca nie ma -są na to kwity!!! "Genialne ![]() Trochę sie kręcę koło wojska ![]() W wojskowej nomenklaturze utrata palucha to 7% uszczerbek na zdrowiu A propos obywatelstwa: 14. Oprócz obywatelstwa polskiego posiadam także obywatelstwo innego państwa, czy muszę odbywać służbę wojskową? Jeśli są Państwo zameldowani i mieszkają Państwo w Polsce obowiązują Państwa w zakresie poboru takie same przepisy jak i osoby, które posiadają wyłącznie polskie obywatelstwo. Podstawa prawna: Ustawa z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony RP (Dz. U. z 2004 r. Nr 241, poz. 2416, z późn. zm.). |
Autor: | teope [ pt paź 06, 2006 9:03 am ] |
Tytuł: | |
kryniu pisze: oczywiście nie fakt,że straciłeś palca-ale" palca nie ma -są na to kwity!!! "Genialne
pisze, że są kwity bo WP jest jak dla mnie jakieś niedorozwiniete i ulomne - byłem świadkiem jak chłopak po ciezkim wypadku bez posladka i kilku zeber (w tych miejscam mial dziure!!!!!), nie mogl siadac ani chodzic bez odpowiedniego osprzetu a SZANOWNE WOJSKO POLSKIE na 4komisji!!!!!!!!! nie chciało mu dać zwalniającej go od służby kategorii bo grakowało jakiegoś papierku ze szpitala!!!!!!!!!!!!!no po prostu (jak dla mnie) szczyt skur!@##$%^ |
Autor: | kryniu [ pt paź 06, 2006 10:46 am ] |
Tytuł: | |
To prawda,że sporo racji jest w powiedzeniu" gdzie kończy sie logika zaczyna się wojsko",ale o takim przypadku jak opisujesz to nie słyszałem-może dlatego,że bardzo rzadko mam do czynienia ze służbą zasadniczą- rzeczywiście zatrważające postępowanie komisji.Więc posiadanie kwitów że czegos tam się nie ma chyba jednak jest wskazane jak najbardziej.Kolejna wojskowa zasada-im więcej papierów tym czystsza du..pa Za miesiąc lub dwa sam staję na komisje wojskową,ale trochę inną -taką od rent i emerytur ![]() ![]() ![]() A tak już zupełnie lightowo-po ..... nastu latach obserwacji i doświadzczeń uważam ,że pobyt w zasadniczej służbie wojskowej to zwyczajna strata czasu-chyba,że trafisz naprawdę bardzo dobrze i dadzą Ci zrobic jakieś uprawnienia ,które w cywilu sporo kosztują i mogą sie kiedyś przydać-np.kat."C",obslugę widlaków,dźwigów i takich tam zabawek.Ale to raczej wyjątki-normalny żołnierz większość czasu służby spędza na sprzątaniu i pilnowaniu dobytku armii-więc staraj się tam raczej nie trafić-sukcesów życzę pozdrowienia od prawie już wojennego emeryta ![]() |
Autor: | MarcinL [ pt paź 06, 2006 12:07 pm ] |
Tytuł: | |
dowiedz się czy jak będziesz miał obywatelstwo polsko-niemieckie to czy nie będziesz musiał iść do niemieckiej armii -- hehe ale by było .. z różnymi uszczerbkami - brakami - na zdrowiu to w WKU raczej nie przechodzi przypadki które widziałem na własne oczy kiedy byłem na komisji to jak kiepski żart, a te o których słyszałem hoho ... i wszyscy dostali kat. A no kieś dwie nieznane mi ososby dostały OC czy jakoś tak ... ale to tylko słyszałem ![]() |
Autor: | teope [ pt paź 06, 2006 12:13 pm ] |
Tytuł: | |
kryniu pisze: więc staraj się tam raczej nie trafić-sukcesów życzę na głowie stane żeby ominąć ta instytucję choc jest jedna taka jednostaka w której chętnie bym się znalazł - łączność, obecnie robie licencje krótkofalowca, po za tym to moje drugie hobby. Problem polaga na tym, że to, że "ja chce" nic zupełnie dla nich nie znaczy. Obiecać są w stanie wiele - jak mojemu kuzynowi, który zamiast obietnic mył czołgi od podwozia... - a miał zrobić kategorie (chyba C) i coś tam jeszcze... <br>Dodano po 4 minutach.:<br> misiak123 pisze: A no kieś dwie nieznane mi ososby dostały OC czy jakoś tak
OC - co to? narazie mam a bez paragrafu......... różni ludzie różnie mówią a prawda jest taka, że z ponownymi komisjami to jak w kaleidoskopie..... |
Autor: | aegm [ pt paź 06, 2006 1:41 pm ] |
Tytuł: | |
teope pisze: na głowie stane żeby ominąć ta instytucję
no i racja! moi kolesie swego czasu robila taki numer ze sie z PL wymeldowali i meldowali w D(bo tam studiowali),ale teraz sie zameldowac mozna gdzie sie podoba. przeciez nie bedzie cie WKU scigalo i listy wysylalo bo przeciez do kogo skoro tu taki nie mieszka. wtedy to pomoglo ale nie wiem jak to ma sie dzsiaj tak ze nie daje 100%-wej gwarancji na ten patent. ja na szczescie nie musialem az tak kombinowac bo mi dali kat E ![]() ![]() powodzenia i pozdr. |
Autor: | Jacku [ pt paź 06, 2006 3:04 pm ] |
Tytuł: | |
amq pisze: Witam , moim zdaniem brak palucha (bodajże tak się nazywa ) jest wystarczającym powodem aby nie iść do wojska.
Niestety nie zawsze ![]() ![]() Lista schorzeń oraz zasad przyznawania kategorii zdrowia na ich podstawie reguluje rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 25 czerwca 2004 r.(Dz. U. z dnia 1 lipca 2004 r. Nr 151, poz. 1595). http://www.abc.com.pl/serwis/du/2004/1595.htm Polecam tabelę z rozdz.XVII -twój problem regulują pozycje z grupki nr 79 , wynika z tego że musisz mieć zaświadczenia, że brak palucha znacznie utrudnia ci chodzenie lub mieć uszkodzenia innych palców albo w śródstopiu. Kombinacje z obywatelstwem, darował bym sobie - chyba nie będą konieczne ![]() |
Autor: | teope [ pt paź 06, 2006 4:31 pm ] |
Tytuł: | |
Jacku pisze: wynika z tego że musisz mieć zaświadczenia, że brak palucha znacznie utrudnia ci chodzenie lekarze którzy zajmowali sie moim brakiem palca (a było ich 6chyba) zgodnie wszyscy twierdzili, że właśnie największy paluch odpowiedzialny jest za równowage - gdyby nie było reszty to w niczym (!!!) by to nie przeszkadzało ale duży to co innego. Wypadek miałem w maju br. dzisiaj już chodzę prawie normalnie, ale wiekszy wysiłek sprawia, że zaczynam kuleć... aegm pisze: wymeldowali i meldowali w D
takie numery sprawiają, że wszystko się tylko odwleka |
Autor: | kryniu [ pt paź 06, 2006 5:03 pm ] |
Tytuł: | |
teope pisze: choc jest jedna taka jednostaka w której chętnie bym się znalazł - łączność, obecnie robie licencje krótkofalowca, po za tym to moje drugie hobby. Problem polaga na tym, że to, że "ja chce" nic zupełnie dla nich nie znaczy. Obiecać są w stanie wiele
W każdej praktycznie jednostce wojskowej jest komórka ,która zajmuje się łącznością ,oczywiście w typowo łącznościowych jednostkach jest sprzęt o jakim inni nie słyszeli nawet,ale nie w tym rzecz-nawet gdy ktoś zainteresowany takim czy innym sprzętem trafia do takiej jednostki do której chce to i tak nikt do "poważnego"sprzętu go nie dopuści-z prostej przyczyny-służba czynna w tej chwili jest za krótka aby inwestować czas i pieniądze w wyszkolenie takiego człowieka,który za chwile i tak pójdzie do cywila.Stąd właśnie od kilu lat niepodzielnie panuje koncepcja aby żołnierzyk obierał ziemniaki,zamiatał,szorował kible czy je.....bał warty co 24h.Kiedyś dawno,dawno temu ![]() Dzisiaj tą funkcje pełnią żołnierze kontraktowi-jak na razie z baaaardzo miernymi skutkami-bynajmniej w mojej dziedzinie Ale się rozmarudziłem -sorrrrryyyy ![]() |
Autor: | MarcinL [ pt paź 06, 2006 5:18 pm ] |
Tytuł: | |
OC - obrona cywilna ... ale czy funkcjonuje to jeszcze ? nie wiem |
Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |