Witam
Ja kupiłem już auto z zamontowanymi (kiepsko

przymocowane są do błotników na drewnowktęty

) ale montował je właściciel samochodu który go z nimi sprzedał i od tego któremu go sprzedał ja kupiłem
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
są w samochodzie 5 lat. Przód wygląda bardzo dobrze żadnej rudej, a z tyłu po obu stronach ruda wychodzi w tym samym miejscu
Powiem teraz o czymś co zauważyłem może to trochę naciągane ale...
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
nadkola plastikowe z przodu mają wcięcie na amortyzator i u mnie są przymocowane ściśle do rantu błotnika i wystają ze 2-3 mm na zewnątrz błotnika ( massakrycznie wygląda

) a wewnątrz między błotnikiem a plastikiem jest ze 2-3 cm przerwy (od przodu i tyłu nadkola). Z tyłu nadkola ściśle przylegają na całej powierzchni i na końcu nadkola (strona bliżej zderzaka
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
) jest już spora ruda. Myślę że to przez pęd powietrza który cały syf z nadkoli rozgarnia pod błotnikiem (bagażnikiem). Jeszcze jedno mi przyszło do głowy z tyłu jedna strona jest dużo lepsza niż druga. Gdy kupowałem samochód miał po tej lepszej stronie zamontowany chlapacz (błotochron jak kto woli
![[zlosnikz]](./images/smilies/icon_biggrin.gif)
ja wolę chlapacz
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
) przez tego właściciela co założył nadkola bo śruby były tak samo "zrośnięte" z samochodem jak te od nadkoli
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
. Drugi chlapacz był w większości urwany przez tak jeździł 2 lata czyli 2 zimy a różnice widać. Jak ktoś chce to moge pstryknąć zdjęcia
pozdraiwam
Ixes