MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz https://forum.w114-115.org.pl/ |
|
w124 250td - kazano mi obejrzeć..... https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=20553 |
Strona 1 z 2 |
Autor: | Monter [ wt sie 29, 2006 7:12 pm ] |
Tytuł: | w124 250td - kazano mi obejrzeć..... |
Witam wszystkich, Dzisiaj mój znajomy poprosił mnie abym przyjrzał się jednej gwieżdzie z obornik koło Poznania. Tak jak w temacie jesto kombik 124 za 4800 zł z akcyzą i tłumaczeniami... Cena sugeruje raczej dość mocne wyeksploatowanie auta ale wybrałem sie moją białą smoczycą aby ją obejrzeć bliżej.. Zrobiłem kilka fotek które tu wrzucam i jednocześnie link do filmiku. Auto ma zaczątki korozji na dolnej krawędzi tylnych okien, i przednim prawym błotniku.Podłoga jest zdrowa. Ma uszkodzony słupek tylnych lewych drzwi. Auto jest brudne w środku ( ale tapicerka nie poprzecierana ) kierownica mocno wyjechana aż miekka, pedały również... Fotel kierowcy zapadnięty .Sugerowany przebieg 370 tys nie jest raczej prawdziwy ale za to auto nie miało raczej żadnej poważnej kolizji. Silnik odpala całkiem nieźle ale kopci na niebiesko http://video.google.pl/videoplay?docid= ... 4497162712 - pierwsze pytanie czy musi to oznaczać coś poważnego??? Auto przyspiesza dość energicznie bez jakichkolwiek zastanowień. - skrzynia (lewarek) pracuje bez oporów i nie szarpie przy ruszaniu. Cosik stuka tam w przednim zawieszeniu ale nie mocno - na przekładni nie ma luzów. Nie wiem czy działa nivo. Samochód nie gaśnie i nie działa central więc chyba jakiś wężyk spadł - ale to chyba nie jest bardzo istotne ( w sensie poważne )??? Szyber działa bez oporów, nie cieknie , tylko trochę wystaje ponad dach. Drzwi w aucie zamykają się bez oporów. Opony równo zużyte i mocno spękane. No i lakier - stary matowy brudny wypalony. ale blachy równe raczej bez kilogramów szpachli... Oczywiście oglądałem auto tylko z zewnątrz bez kanału, jechałem auten do trójki po dziurach, więc nie wiem jak tam dyfer. Auto na pewno wymaga wkładu pieniędzy i wiadomo że daleko mu do ideału - ma służyć gościowi do pracy raczej na krótkich dystansach w rejonach Zakopanego. Czy jest coś charakterystycznego dla tego modelu i dla tego silnika na musiałbym zwrócic baczniejszą uwagę. Proszę szanowne grono forumowiczów o ew rady a może ktoś zna to auto... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Tak wyglądają zdjęcia - auto wystawione jest na gratce... JA tam chętnie bym je przytulił ![]() Odradzać czy podejść do bardziej konkretnych oględzin???????? Pozdrawiam gorąco P.S. Może ktoś z was zna jakiś czrodzieji od Opla z rejonu Krakowa bo Corsa CDTI tam padła i nikt nie wie co jej jest??????????? |
Autor: | teope [ wt sie 29, 2006 9:32 pm ] |
Tytuł: | |
Obejrzyj podłużnice, jeśli nie będą miały dziur i nie będą skorodowane to reszta to pryszcz. Jak patrzę na te fotki to prawie głowę dam, że podłużnice będą skorodowane a miejscami nawet mocno. Od mc szukam dla siebie 124 – prawie codziennie cos oglądam i tak się zastanawiam – ile trzeba zapłacić za zdrowe w124 w 3L dieslu ??? bo sztuki po 12 i 14 tys. są często jak sitko... |
Autor: | Monter [ wt sie 29, 2006 9:41 pm ] |
Tytuł: | |
Na podłużnice patarzyłem i ( przynajmniej z wierzchu nie widać żadnych ingerencji ani ognisk korozji.... Cholera ale traz mnie zbiłeś swoją pewnoście ![]() ![]() NIe, nie są ok patrzyłem tak mi się zdaje - na zdjęciu kolektora w pełnej rozdzielczości widać kawałek prostej i zdrowej podłużnicy ![]() pzdr |
Autor: | teope [ wt sie 29, 2006 9:44 pm ] |
Tytuł: | |
ale od spodu zobacz <br>Dodano po 2 minutach.:<br> większość sztuk W124 które oglądałem miły albo pęknięcia na podłużnicach (od spodu) albo znaczne ogniska korozji, nie wspone o jednej pięknej z zewnątrz mercedes124 - podłoga cacy, zewnętrznie śliczna a w podłużnicy dziura że pięśc można było wsadzić... ![]() |
Autor: | bary123ce [ wt sie 29, 2006 10:00 pm ] |
Tytuł: | |
Monter pisze: .Sugerowany przebieg 370 tys nie jest raczej prawdziwy
moim zdaniem jest prawdziwy, sądząc po stanie rogu siedzenia |
Autor: | Debesciak [ wt sie 29, 2006 10:13 pm ] |
Tytuł: | |
moze pokalkuluj moze tak : ile trzeba w niego wlozyc zeby byl cacy ??? samochod wyglada na bardzo zaniedbany ale jezeli nie mial powazniejszych dzwonow to i tak lepszy niz wymuskany ze 100u kilami szpachli |
Autor: | teope [ wt sie 29, 2006 10:16 pm ] |
Tytuł: | |
bary123ce pisze: moim zdaniem jest prawdziwy, sądząc po stanie rogu siedzenia
róg siedzenie nie koniecznie musi być potwierdzeniem przebiegu - fotele mogły być zmienione, mogły byc przykryte pokrowcami itd itp... |
Autor: | wojz [ wt sie 29, 2006 10:37 pm ] |
Tytuł: | |
A zaraz przyjdzie Bukol i coś Wam napisze, fachowcy od siedzień ![]() |
Autor: | Monter [ śr sie 30, 2006 8:25 am ] |
Tytuł: | |
poprosze gościa aby zrobił foty podłuznic od spodu.... |
Autor: | laudan [ śr sie 30, 2006 8:33 am ] |
Tytuł: | |
No tak, za 4800, z akcyza i tlumaczeniami, czyli 4600 ma byc auto idealne ![]() |
Autor: | Monter [ śr sie 30, 2006 8:45 am ] |
Tytuł: | |
laudan pisze: No tak, za 4800, z akcyza i tlumaczeniami, czyli 4600 ma byc auto idealne Co do siedzen, to widzialem auta z 400tkm i calym siedzeniem i z 200tkm,a poszarpanym rogiem. Przebiegi byly orignalne, ale korzystajacy z aut diametrialnie roznili sie od siebie postura i jeden jak wsiadal zawsze zachaczal bok, a 2 ani troche.
_________________ Trzeba właśnie tak spojrzeć na to auto - po cenie - myślę że bardziej się nadaje dla wielbiciela marki niż dla osoby poszukującej mega niezawodności także raczej nie polece go znajomemu.. Czy mógłby ktoś jeszcze spojrzeć na VIN i zgodności Ja zadzwonie do gościa aby zrobił foty podłużnic to może ktoś z forum będzie zainteresowany.... |
Autor: | MarcinMer [ śr sie 30, 2006 8:49 am ] |
Tytuł: | Re: w124 250td - kazano mi obejrzeć..... |
Monter pisze: Samochód nie gaśnie i nie działa central więc chyba jakiś wężyk spadł - ale to chyba nie jest bardzo istotne ( w sensie poważne )???
Czy nie ma ryzyka, że to nie wężyk, tylko vacum pompa + ewentualnie napęd pompy? |
Autor: | laudan [ śr sie 30, 2006 9:04 am ] |
Tytuł: | Re: w124 250td - kazano mi obejrzeć..... |
MarcinMer pisze: Monter pisze: Samochód nie gaśnie i nie działa central więc chyba jakiś wężyk spadł - ale to chyba nie jest bardzo istotne ( w sensie poważne )??? Czy nie ma ryzyka, że to nie wężyk, tylko vacum pompa + ewentualnie napęd pompy? Central chodzi tu na el pompe i nie ma polaczenia z reszta ukladu podcisnienia. Co do gasniecia, najprawdopodobniej jest to mieszek na pompie (60-100pln). |
Autor: | ro2man [ śr sie 30, 2006 11:34 am ] |
Tytuł: | |
To, że dymi na niebiesko to najprawdopodobniej pompa przestawiona ( kwestaia wyregulowania) tym bardziej , że jak piszesz odpala całkiem nieźle. Monter pisze: Samochód nie gaśnie
a sprawdziłeś od strony kierowcy obok pedałów powinnien być pneumatyczny wyłącznik pompy (3 cm krążek) Do samej blacharki + malowanie trzeba dołożyć 5tyś Za samochód z 86r. dla mnie trochę bezsensu, raczej na części. |
Autor: | wojz [ śr sie 30, 2006 11:38 am ] |
Tytuł: | |
ro2man pisze: tym bardziej , że jak piszesz odpala całkiem nieźle.
124'kowy diesel to będzie zapalał całkiem nieźle do samego swojego końca. To nie 123. |
Strona 1 z 2 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |