MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz https://forum.w114-115.org.pl/ |
|
auto dla dziewczyny do 8tysi - co wybrac https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=20482 |
Strona 1 z 2 |
Autor: | Candy78 [ czw sie 24, 2006 11:34 pm ] |
Tytuł: | auto dla dziewczyny do 8tysi - co wybrac |
Witam Rozgladam sie za autem dla dziewczyny, wymagania- maksymalnie 8 tysiecy do wydania, ekonomiczne, nieduże, w miare nowe, z wspomaganiem.Niestety Mercedesy 124 i 190 jej niedokonca podchodza wiec szukam czegos innej marki i mam prosbe o wasze sugestie i opinie Najmlodsze auto za za te pieniadze (nie liczac fiatow i daewoo) to FORD KA oklice 1998 roku: Świerza i kobieca linia, ale troche maly, ponoć szybko koroduje , tylko jeden podobno kiepski silnik 1.3 a na forum w dziale warsztaty z warszawy podane jest tylko NOR-AUTO (czyli kiepsko z supportem, nie to co tu) Dalej - OPEL CORSA, 1994-1996, wygląda zgrabnie, popularne auto, ale prawie wszystkie oferty to ostatnio auta sprowadzone od 'dziadka' (w niemczech chyba sami starcy tylko mieszkają) NISSAN MICRA - jak wyżej. SUZUKI SWIFT 1994-1996- troche maly, linia troche z lat 80tych, ponoc slabe blachy FRANCUZY do 1996- (CLIO,106 ..) wygldają dość kanciasto i topornie, pozatym ogolna opinia o francuzach jest no... moj kolega mawia- francuzi wymyślili wino i 'francuza':oops: i na tym powinni poprzestać ![]() I ostatnia propozycja to jednak przekonac dziewczyne do 190tki - pytanie czy do 8 tysi można trafić coś co bedzie bezproblemowe i tanie. Dla mnie lepiej bo troche już wiem o mercach a resztę sie dowiem z tego forum (a nie jak w przpadku forda KA) Tylko wiadomo że gdy np Forda KA czy Corse moge kupić z rocznika 1996-1998 z przebiegiem np 120tysi to 190ke za te same pieniadze kupie wiele lat młodszą i z 2 x przebiegiem. Pytanie czy Mercedesowskie 200tysi przebiegu = 100tysi w np Corsie czy Micrze? Czy ktoś wie jak jest np z ocynkiem w 190 i autach z listy? Jeśli ktoś ma jakąś wiedzę na temat powyższych aut i ewentualne ich porównanie z 190 to proszę o podzielenie się tutaj, Jeśli ktoś ma inne propozycje lub sam ma auto na sprzedaż to też proszę napisać. |
Autor: | Cichy_82 [ pt sie 25, 2006 12:18 am ] |
Tytuł: | |
Witam Ja bym sie staral przekonac do MB !!! ![]() Jezeli pozostanie przy malym aucie to proponuje cos z japonczykow -Toyota Starlet, Corolla;Nissan Micra; Honda Civic auta bardzo nie zawodne, problemy pojawiaja sie glownie z korozja i na to glownie nalezaloby zwracac uwage wiadomo wypadkowa przeszlosc, naprawy auta itp. Z europejskich odradzam forda i opla !!! Wolabym sie skierowac nawet w strone francuzow Peugeot 106, 306; Renault Clio; Citroen Saxo ewentualnie VW Golf III Co do porownania z 190tka to w w.w autach napewno mniejszy komfort, slabsze wykonanie i materialy (szczegolnie europejskie !!) co do ochrony antykorozyjnej 190tka bezwypadkowa i dobrze utrzymana nawet 2-3xstarsza napewno dluzej wytrzyma ale duzo zalezy tu od tego w jakich warunkach byly te auta uzytkowane To jest moje zdanie oczywiscie najwazniejsze aby auto bylo kupione w jak nalepszym stanie Pozdrawiam |
Autor: | Boulik [ pt sie 25, 2006 12:41 am ] |
Tytuł: | |
Ja jakieś pół roku temu sprzedałem swojego Golfa III Diesla '94 właśnie za 8 tys. Bardzo dobry samochód. Wiernie służył mojej rodzinie przez 10 lat. Kupił go facet - równiez dla swojej nażeczonej. Właśnie taki samochód bym Ci polecał. |
Autor: | Fymek [ pt sie 25, 2006 1:01 am ] |
Tytuł: | |
Proponuje Opla Astre I... za 8000 zl kupisz 95/96 r. Naprawde porzadny samochodzik, lepszy komfort niz w Corsie, a niewiele wiekszy ![]() Mi sluzy juz ladnych pare lat (a jest z 92 r.), jestem z niej naprawde zadowolony. |
Autor: | wielki3333 [ pt sie 25, 2006 7:52 am ] |
Tytuł: | |
ja z tego wszystkiego stawiałbym na Golfa III 1,9 tdi |
Autor: | Borys [ pt sie 25, 2006 8:46 am ] |
Tytuł: | |
Witam! Ja rowniez stawialbym na niemieckie auta. Oczywiscie primo to MB, ale jesli Panna krzywo patrzy... Mialem Kadetta w bdb stanie kiedys, nie bylo z nim wcale problemow. Naprawy byly proste i tanie (a byl to spory silnik, bo 1,8i). Jedyny problem to korozja tylnych blotnikow, czyli standard w oplach tej ery.. Podobnie jest z Astra I. Nie wiem jak Astra II, ale to juz inny przedzial cenowy. Golf tez jest fajny. Tanie czesci i co wazne, dostepne nawet w sklepie miesnym u Pani Zeni. I nie upieralbym sie za tdi. Zarowno Golfa jak i Astre mozna prosto i skutecznie zagazowac i cieszyc sie jazda. Odradzam francuzy, wszelkie Clio i inne g... Mam francuska ciezarowke z 91 roku, ktora ma przebieg 150 tys km, kupiona od niemca 4 lata temu. Tragedia. Wszystko sie psuje, czesci do tego syfu dostac to koszmar niekiedy (podpora walu po tygodniu wyczekiwania i przekonywania ze w tym modelu jest wal napedowy - 1500zl u dealera tylko i wylacznie). Podonie jest z niektorymi czesciami do tych niby popularnych autek. Nierzadko trzeba wymieniac cale zespoly elementow, a jak padnie CI wszechobecna we francuzach pseudoelektronika, to lezysz.. W tej cenie daruj sobie. Ja kiedys bylem optymista, ale francuz bedzie ostatnim autem jakie kupie w zyciu.. Pozdrawiam! |
Autor: | laudan [ pt sie 25, 2006 8:59 am ] |
Tytuł: | Re: auto dla dziewczyny do 8tysi - co wybrac |
> auta sprowadzone od 'dziadka' (w niemczech chyba sami starcy tylko >mieszkają) To jest akurat do sprawdzenia. W briefie na ostaniej stronie masz wpisanych wlascicieli i ich daty urodzenia. Tak z moich doswiadczen to starsi ludzie w DE kupuja MB, a nie Ople Corsa, czy inne male auta. Male auta sa kupowane przez mlodych, szczegolnie jesli chodzi o duzo tansze ubezpieczenie (wiadomo mlody nie ma, badz ma male znizki). >NISSAN MICRA - jak wyżej. To chyba najlepsze auto z plejady malych. Do tego dosc dobrze sie prowadzi (co najmniej jak auto o klase wieksze) i nie razi niedorobkami plastikow jak Corsa. >Renualt clio Tez fajnie jezdzi, ale ceny czesci zamiennych do tego auta w ASO mnie zabijaja. Kolegi zona ma i jak widze cena tarczy hamulcowej w ASO 3x tyle co cena tarczy hamulcowej do 190 tez w ASO to smiech mnie ogarnia. >I ostatnia propozycja to jednak przekonac dziewczyne do 190tki - >pytanie czy do 8 tysi można trafić coś co bedzie bezproblemowe i tanie. Za 8 tys, mozna juz cos sensownego znalezc. Pamietaj ze 190 to auto klasy sredniej, a porownujesz je z autami miejskimi. Tych aut poprostu nie da sie porownac:) 0.5 dluzsze, wieksze strefy zgniotu, duzy bagaznik, mozna jechac spokojnie w 4 osoby w dluga trase, materialy, jakosc wykonania, trwalosc itd. Szukasz w autach miejskich z polowy lat 90, 190 bedzie z poczatku lat 90. Roznica w wieku 5 lat, miejskie auto bedzie mialo 10-11, 190 15-16. To zadna roznica przy tym wieku. Przejedz sie 190, przesiac sie do autka miejskiego i nie bedziesz zadawal pytan co wybrac ![]() Jak zadajesz takie pytania to znaczy, ze Twoja przygoda z MB jest krotka, albo trafiales na takie, ktore w kolach mialy 2,3x tyle co na liczniku. >jest np z ocynkiem w 190 i autach z listy? 190 ma ocynkowane. Reszta pewnie tez. Nawet ocynk nie do konca pomaga przy 16 letnim zmaganiu sie z sola i zima (skad przyjechalo auto tez znajdziesz w Briefie, a w de sa czesci, w ktorych snieg w zimie jest rzadkim zjawiskiej, jak i takie, gdzie przez 4-5 miesiecy sie z nim zmagaja). Poza tym kazda ingerencja w blachy niszczy powloke cynku. |
Autor: | Wookee [ pt sie 25, 2006 9:15 am ] |
Tytuł: | |
Moim zdaniem, z listy maluchów - Micra. P.S. Świeża i kobieca linia |
Autor: | BamBam [ pt sie 25, 2006 9:51 am ] |
Tytuł: | |
jezeli chodzi jej o wygode i przestronne wnetrze - polecam twingo. typowo kobiece, a i ja, 2m wzrostu, nie mialem problemow z poruszaniem sie. moja Pani byla tym autem zachwycona. zmienilismy, poniewaz zmienila prace i potrzebowala czegos rowniez poza miasto. z francuzow to chyba jedyny model, ktory imo jest ok. |
Autor: | zebda [ pt sie 25, 2006 10:30 am ] |
Tytuł: | |
A ja polecam....Matiza....Jesli chodzi o auto do miasta to bardzo fajne, wysoko zawieszone, latwo sie wsiada, jezdzi sie milo...mimo ze pierwszy z podsiatel nie jest...jezdzac delikatnie w miescie pali mniej niz 7 litrow...a na trasie luzakiem 6 litrow wciaga...no czesci nie takie drogie... ...mnie nigdy nie zawiodl, choc trzeba szukac Matizkow z mniejszym przebiegiem (w okolicach 100 tys moga byc wachacze do wymiany, sworzenie - ja tak mialem, niby strasznie drogie to nie bylo, ale jednak zawsze cos do zrobienia to jest)...aha jeszcze z tlu bebny lubia gnic...no i ja od 70 tys km musialem pilnowac oleju (bo potrafil brac dosc nieregularnie pozatym super autko ktore mnie nigdy nie zawiodlo...az zal mi bylo jak uslyszalem ze po sprzedaniu koles go rozbil...a byl z niego taki twardy zawodnik (jedyne auto ktorym trase Lodz - Szczecin zrobilem w 5h 20 minut)... ...z tym Matizkiem nie zartuje... |
Autor: | Crazy_Russian [ pt sie 25, 2006 10:33 am ] |
Tytuł: | |
Moze MATIZ, mozna kupic od pierwszego wlasciciela. Mialem kiedys jako przejsciowke, pomiedzy jednym sezonem motocyklowym a drugim, tico. Tandetnie wykonany, mial posluzyc mi tylko zime, abym nie musial po sniegu motocyklem do pracy smigac a zostal ze mna 2 lata, bo w zasadzie nie bylo sie do czego doczepic poza estetyka...a Matiz juz nie przypomina zelazka. Z awaryjnoscia bylo bardzo OK. |
Autor: | Candy78 [ pt sie 25, 2006 8:36 pm ] |
Tytuł: | |
Dzieki za wszystkie opinie, dodam do mojej listy poszukiwanych aut matiza i astre. Co do Twingo to prawie wszystkie maja jakies odjechane kolory seledynowe. Co do Civia i Golfa - to ciezko trafic auto bez kombinacji tiuningowych. A czy zna ktos opinie na temat forda KA? bo moja dziewczyna najbardziej sie na to nastawila i szukam informacji o sprawowaniu sie tego auta? |
Autor: | laudan [ pt sie 25, 2006 9:59 pm ] |
Tytuł: | |
Candy78 pisze: A czy zna ktos opinie na temat forda KA? bo moja dziewczyna najbardziej sie na to nastawila i szukam informacji o sprawowaniu sie tego auta?
Uzytkowych nie znam, ale raz widzialem jak ktos nie wychamowal i uderzyl lekko w tyl KA. Odpadl zderzak, a dziewczyna ktora nim jechala byla mocno przerazona jak to ogladala i wygladala jakby byla w ciezkim szoku. |
Autor: | Fymek [ sob sie 26, 2006 12:25 am ] |
Tytuł: | |
Proponowalbym jeszcze Renault 19, naprawde "delikatny" samochod....w sam raz dla kobiety. Jezeli chodzi o sprawy "poruszania" sie nim to moja dziewczyna nim jezdzila i jest zadowolona...wspomaganie jest dobre, biegi chodza leciutko, siedzenia bardzo wygodne, wysoko sie siedzi - kobiety raczej lubia wysoko siedziec w samochodzie (lepsza widocznosc "koncow", "kantow" samochodu). Proponuje nawet isc do komisu gdzie taka "19" stoi i poprosic o otworzenie zeby sobie dziewczyna wsiadla ![]() Candy78 pisze: A czy zna ktos opinie na temat forda KA? bo moja dziewczyna najbardziej sie na to nastawila i szukam informacji o sprawowaniu sie tego auta?
z tego co wiem to Ford'y maja dobre zawieszenie ![]() |
Autor: | .:SPEEDYRIDER:. [ sob sie 26, 2006 12:39 am ] |
Tytuł: | |
Audi 80 |
Strona 1 z 2 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |