MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

Taka fotka - a ile wam sie udało wyciągnąc z W123 240D?
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=20473
Strona 1 z 4

Autor:  Karol [ czw sie 24, 2006 8:21 pm ]
Tytuł:  Taka fotka - a ile wam sie udało wyciągnąc z W123 240D?

Wracając z Bieszczad zatankowałem jakiegoś niezłego paliwa... nie wiem, czy to prze to, ale do jakię 20kilku litrów zwykłego ONu dolałem około 10 l Biodiesela - i za Radomiem przed Białobrzegami przy sprzyjającym wiatrze udało mi się rozbujać moje w123 240 D rocznik 1984 do licznikowych 150 km/h, czyli chyba katalogowych 143 km/h...nie polecam... - przez te 3-4 km temperatura wyraźnie podskoczyła, a paliwomież niestety zmienił swą pozycję.
Ale warto było spróbować:) A Wy ile "lecieliście"??
http://mackuz.bolinko.org/is/img4/1156443568_1.jpg

Autor:  karaya [ czw sie 24, 2006 8:40 pm ]
Tytuł: 

hmmm.... ciekawy widok....proponuje przyspieszyć wymiane oleju

Autor:  Karol [ czw sie 24, 2006 8:46 pm ]
Tytuł: 

Hehe...olej z filtrem już czeka w garażu - jutro zchodzimy do kanałów :P

Autor:  wielki3333 [ pt sie 25, 2006 7:48 am ]
Tytuł: 

też miałem już u siebie taki widok , ale leciałem wtedy z górki na trójmiejskiej obwodnicy [totalszok]

Autor:  laudan [ pt sie 25, 2006 9:03 am ]
Tytuł:  Re: Taka fotka - a ile wam sie udało wyciągnąc z W123 240D?

Karol pisze:
w123 240 D rocznik 1984 do licznikowych 150 km/h


Moja 240D pokazywala >160km/h. W sieci jest filmik jak goscie katuja 240TD wskazowka staje prawie w pionie poza skala licznika.

Autor:  erio [ pt sie 25, 2006 9:27 am ]
Tytuł: 

ja jak wracalem z Austrii to za Monachium lecialem coraz szybciej ... 130 ... jedno wyprzedzanko 140, i zostalo, zbnow jakies wyprzedzanko 150 km/h ... zostalo jak juz sie rozbujal .. a potem byla górka i 160km/h bylo ;) ale jak zobaczylem to 160 km/h to zwolnilem do 140 i juz sie pilnowalem ...

Po tych niemieckich autostradach na 3000km spalil mi 1 L oleju ;) ale mu wybaczam, ropy spalil ponizej 8l/100 [zlosnik] <br>Dodano po 22 sekundach.:<br> ja jak wracalem z Austrii w123 240D w automacie 1984 r to za Monachium lecialem coraz szybciej ... 130 ... jedno wyprzedzanko 140, i zostalo, zbnow jakies wyprzedzanko 150 km/h ... zostalo jak juz sie rozbujal .. a potem byla górka i 160km/h bylo ;) ale jak zobaczylem to 160 km/h to zwolnilem do 140 i juz sie pilnowalem ...

Po tych niemieckich autostradach na 3000km spalil mi 1 L oleju ;) ale mu wybaczam, ropy spalil ponizej 8l/100 [zlosnik]

Autor:  Daimler [ pt sie 25, 2006 12:13 pm ]
Tytuł: 

Predkosc ciekawa i wysoka. Tak samo jak i temperatura cieczy chlodzacej:).

Pozdrowka.

Autor:  BamBam [ pt sie 25, 2006 12:17 pm ]
Tytuł: 

o erio, widze ze 2 razy ta sama trase robiles :):)

a mam pytanie do karaya - po czym wnioskujesz o wymiane oleju? tak z ciekawosci pytam

Autor:  Irek [ pt sie 25, 2006 12:47 pm ]
Tytuł:  Re: Taka fotka - a ile wam sie udało wyciągnąc z W123 240D?

[quote="Karol"]
Ale warto było spróbować:) A Wy ile "lecieliście"??
[quote]

Mało kto w to chce mi wierzyć ale zwykle (po rozbuchaniu ) zamyka mi licznik (pewnie to wina mostu....... hehehehe- bo mam z benzyniaka ) .
Znajomi którzy ze mna podrózują stwierdzają wtedy cyt."pierwszy raz w zyciu widzę auto które jedzie tyle ile ma na liczniku " :)

Autor:  Maniek [ pt sie 25, 2006 1:49 pm ]
Tytuł: 

Katalogowe 143km/h ale na haku miałem bagaznik rowerowy + dwa rowery i nie miałem jeszcze oporu na gazie.
123 240D 82r (opony, most itp jak producent przewidział) paliwo Shell V power diesel

Autor:  _me: how_ [ pt sie 25, 2006 3:17 pm ]
Tytuł: 

Ten element, którego brak obnaża to zdjęcie kosztuje 8 zl netto. [ok]

Autor:  Croolick [ pt sie 25, 2006 3:23 pm ]
Tytuł: 

(me: how) pisze:
Ten element,


Kolega pewnie nie lubi obrączek. I ja go rozumiem [zlosnikhihi]

Wybaczcie dizlowcy ale strasznie się cieszę jak czytam o "rozbujaniu do 130-140". Swoją drogą widok wskazówki na antypodach tarczy prędkościomierza robi wrażenie.
Zapytam jeszcze o wrażenia z jazdy z taka prędkością. Pamiętam, że jak pierdoloneza rozhuśtałem do licznikowych 165km/h (LPG power) to grzbiet miałem mokry. I nie pytam o zawieche bo przecież trzyma w ryzach nawet 180 koni z M110 tylko o nieszczęsny ropo-reaktor goniony do takich prędkości.

Autor:  kocur [ pt sie 25, 2006 6:43 pm ]
Tytuł: 

Karol pisze:
za Radomiem przed Białobrzegami

wielki3333 pisze:
z górki na trójmiejskiej obwodnicy

He, he, ja to samo dokładnie dwa i tylko dwa razy w tych własnie miejscach - i na obwodnicy też z górki :D może z tej samej :D :D :D
Tylko u mnie było rzetelne 155. Zawiecha tylko pyta "a kiedy będzie 200?", a na to silnik "a kiedy z powrotem będzie 110?" :D

Autor:  Grigorij0 [ pt sie 25, 2006 6:48 pm ]
Tytuł: 

Ropo-reaktor śpiewa sopranem [zlosnikz] ,

Croolick pisze:
pierdoloneza rozhuśtałem do licznikowych 165km/h (LPG power) to grzbiet miałem mokry

baaaa peloponez to już przy 100km/h podnosi emocje :lol:

W mojej 200D silnik po prostu wyje jak głupi i to wszystko. Nikt normalny raczej tą prędkością nie będzie jechał dłużej niż kilkanaście sekund bo wskazówka temperatury podnosi się momentalnie.
Mój ojciec kiedyś powiedział że Beczka (z tym silnikiem) to najlepszy samochód do nauki jazdy: bardzo bezpieczny, a mała moc uniemożliwia wszelkie głupoty typu "czy Twój samochód wyciągnie 200?" i inne wyścigi uliczne. Choć i tak nie jeden się zdziwił :lol: Szczególnie na szutrowej nawierzchni, gdzie zakręty brało się bokiem :x

Autor:  Borys [ pt sie 25, 2006 7:16 pm ]
Tytuł: 

Odnosnie predkosci ponaddzwiekowych.. Kiedys holowalismy z kolegami malucha 126p do Zgorzelca Transitem 2,5D... Momentami mielismy na blacie 130km/h, w zakretach Transit trzymal sie niezle, Maluch troche zamiatal pobocze... Na pierwszym postoju kolega kierujacy Malcem wysiadl mokry i przerazony :)
Dalsza droge odbylismy juz bezpiecznie i z normalna predkoscia :)

Strona 1 z 4 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/