SKOWRON pisze:
mnie też interesuje wyjazd na Wegry Bułgaria. Napisz trochę jak w knajpach (nie restauracjach na starych rynkach np. w Budapeszcie),
W knajpach w Sozopolu (to bylo na PD, ale na PN Bulgarii jest znacznie drozej-Zlote Piaski, bo bardziej pod turystow, ceny wyzsze, a "klimacik" juz nie ten) piwko kosztowalo w przeliczeniu na zlotowki 2-2,5 zl

a wodeczka, dżin, mastika i cokolwiek innego (byle prod bulgarskiej-ale i tak dobre) 2 zl!!
W "przyplazowych" barach krolowala wodka SOBIESKI (hostessy, promocje, stroje sobieskiego, banery, flagi)

ktora byla juz drozsza niz miejscowa
Ceny zarcia w knajpach jak najbardziej normalne czyli podobnie jak u nas. Nie zapamietalem dokladnie ile bo jadlem zadziej niz raczylem sie drinkiem w zacienionym barze ...
Jesli chodzi o bezpieczenstwo to w samym Sozopolu, bez zadnych zastrzezen-zero "karkow", dresow itp
Natomiast ostrzegano nas przed przejazdem przez Rumunie z 2 powodow:
1. policjanci lapiacy bez powodu
2. kradzierze
Ani jedno, ani drugie nas na szczescie nie spotkalo
Jedyna niemila niespodzianka byla w samej Bulgarii, jak zmeczeni podroza chcelismy dojechac na miejsce. Bylo cos kolo polnocy i na drodze 2 kategori zobaczylismy ze jakas grupa mezczyzn macha abysmy sie zatrzymnali-pozniej od barmana dowiedzialem sie ze w najlepszym razie bysmy stracili kase a w najgorszym auto.
No ale nad morzem i na glownych drogach i w dzien bylo super.
Natomiast Rumunia to taki kraj jak Polska z 15 lat temu
W Bukareszcie jezdza FATALNIE i nie ma praktycznie drogowskazow
PODSUMOWUJAC-to byl super udany urlop