MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

MB 124 - subwoofer - co polecacie?
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=20145
Strona 1 z 2

Autor:  Borys [ pt sie 04, 2006 1:10 pm ]
Tytuł:  MB 124 - subwoofer - co polecacie?

Witam!
W mojej Laluni sa oryginalne glosniki (w sumie calkiem niezle). Chce zmienic radio na jakies bardziej nowoczesne (jest oryginalny Becker kasetowy) no i przy okazji pomyslalem sobie, zeby troche dodac basu do naglosnienia. Nie chce orac tapicerki zeby wstawiac wieksze cebry, wzmacniacze i inne pierdoly, bo ani sie na tym specjalnie nie znam, ani nie chce dawac powodu zlodziejom do wybijania szyb.. Myslalem o takim subwooferze aktywnym, jakie mozna dostac na allegro czy na gieldach samochodowych. I widze tutaj dwa rodzaje, w formie walcowej tuby (czyli tylko do bagaznika) no i takie smieszne male i plaskie. Z tymi drugimi zastanawialem sie, czy moznaby zapakowac go pod fotel (i teraz nie wiem czy pasazera czy kierowcy), czy jednak lepiej w bagazniku?
Podzielcie sie prosze swoimi wrazeniami, przemysleniami, przeczuciami :)
Pozdrawiam!

Autor:  wojz [ pt sie 04, 2006 1:26 pm ]
Tytuł: 

Boszzzzzzzzzzzzzzz.......... [szalone]


wpelczarski pisze:
Podzielcie sie prosze swoimi wrazeniami, przemysleniami, przeczuciami

Proszę:
http://w114-115.org.pl/forum/search.php

Autor:  Borys [ pt sie 04, 2006 1:35 pm ]
Tytuł: 

hmmm... :-?

Autor:  SKOWRON [ pt sie 04, 2006 1:36 pm ]
Tytuł: 

wojz pisze:
Boszzzzzzzzzzzzzzz.......... [szalone]
[zlosnik]

Autor:  Przemo-MEL [ pt sie 04, 2006 2:07 pm ]
Tytuł: 

Trudno jest nagłośnić Mercedesa. Mój znajomy miał subwoofer w bagażniku (uwaga dla złośliwych: jest 50-letnim melomanem, który dużo podróżuje, a nie wali łupaniną na światłach), bo nie wystarczały mu 12cm głośniczki w W124. W bagażniku nie zagra subwoofer w Mercedesie, przez to że za tylną kanapą jest zbiornik. Pod fotel pasażera płaski subwoofer można, ale trzeba wymierzyć, bo jest tam wylot powietrza na nogi pasażerów tylnego siedzenia. Poza tym te małe płaskie grają tak sobie. Mój kolega kupił jakiś czas temu dziwny subwoofer aktywny dedykowany do 124, który montuje się pod tablicą rozdzielczą ( dokładnie nad stopami pasażera). Zaletę ma taką że pasuje jak ulał, nie widać go, a gra nie tak źle. Ale trudno coś takiego dostać.

Autor:  Borys [ pt sie 04, 2006 2:24 pm ]
Tytuł: 

Oooo.. cos takiego by mi pasowalo.. Gdzie on takie cudo kupil? I ile za to dal?

Autor:  Przemo-MEL [ pt sie 04, 2006 3:13 pm ]
Tytuł: 

Dowiedziałem się przed chwilą, co z tym subwooferem. Koleś dostał go w prezencie od innego kolesia:) Nazwy nie pamięta, ale coś mu się kojarzy że to produkcja włoska. Obudowa drewniana, w środku piecyk i chyba dwa głośniki 13cm. Mocowany do półki pod tablicą i do podłogi. Więcej koleś nie pamięta, bo zamontował go rok temu i już nie pamięta co tam było napisane. Ale myślę że można domowymi sposobami skopiować takie urządzenie i stworzyć samemu. Postaram się o jakieś zdjęcia - może namówię go żeby to wyjął. Sam sobie zrobiłbym takie cudo do W126 nawiasem mówiąc:)

Autor:  Borys [ pt sie 04, 2006 3:20 pm ]
Tytuł: 

hehehe.. kurcze.. to byloby cos..
tak przy okazji widzialem kiedys na gieldzie malucha, ktory mial w bagazniku z przodu zamontowany pod maska taki wielki subwoofer, wykrojona blache w podlodze i tam umieszczony.. w moim 124 nie mam zamiaru tego robic.. hehehe
A moze by tak inny plaski subwoofer zaadoptowac w opisany przez Ciebie sposob?

Autor:  Frozen.Vodka [ pt sie 04, 2006 5:57 pm ]
Tytuł: 

Cytuj:
Trudno jest nagłośnić Mercedesa.

nie jest aż tak trudno [oczko] Walczyłem z tematem dość długo. Pytałem, zanudzałem Panów od audio "głupimi" pytaniami i w końcu z półki (metalowej) wychapałem kawały blachy... [zlosnik]
Cały problem w tym, że w czasach kiedy robiono nasze "ślicznotki" nikt nie sądził, że głosniki będą tak rozbudowane (mówię o dobrych głośnikach nie "pierdziawkach") i niestety w półce tuż nad bakiem zrobiono takie niby "korytka" tyle, że bardzo płytkie;( W zwiazku z tym szanse obsadzenia jakis sensownych "speakerów" są mizerne. Co byście nie wrzucili, może to być nawet 500 WAT na głosnik, bedzie dawalo KOSZMARNY efekt walenia kijem w pustą aluminiową beczkę. Brak miejsca na "oddech" głośnika powoduje całkowite spłaszczenie dźwięku (zero basu) Koniec końców "korytka" zostały wycięte całkowicie tak żeby zachowć tylko mocowania ścianki bagażnika. Teraz chcę pod tapicerką w miejscu apteczki dodatkowo obsadzić jakiś niewielki głośnik basowy. Oczywiście w pozycji "ryjkiem do góry". (Słucham głownie muzyki filmowej, więc dla mnie to mus [oczko] ) A wszystko wygląda dyskretnie i właśnie o to chodziło, ot zwykła szara półka [zlosnik] [zlosnik]

Efekt końcowy zamieszczę żeby pokazać niedowiarkom [zlosnik] , że można przyjemnie dla oka i ucha nagłośnić 123kę. Choć nie całkiem bez problemów...

I wszystko byłoby dobrze gdyby chodziło o 123 kę [zlosnik] [zlosnik] [smiech]

Autor:  Oscar75 [ pt sie 04, 2006 10:23 pm ]
Tytuł:  odp

Witam

Też walcze z tematem , i bardziej jako fan dobrej a nie głośnej muzyki .
Bardzo duży problem miałem właśnie z basem z bagażnika, posiadam sprzęt raczej z wyższej półki ,częściowo z poprzedniego samochodu .
Głośnik do suba hertz ES300 raczej niezły ,zasilany z mocnego mono-blocka ,cuda robiłem ze skrzynkami nawet bo było ich kilka i trafił się ktoś z branży mówi " do tego glośnika mała zamknięta skrzynka zamknięta i postawić zamocować najlepiej we wnęce z boku przy błotniku " Pomyślałem co mi zależy ,wyżynarka i zmniejszyłem skrzynkę do około 25l. zrobiłem zamkniętą ,dodałem wygłuszenia i SZOK wreszcie coś zagrało ,pewne braki by wyszukał ,ale ten sam wzmacniacz ,głośnik samochód i dało takie podbicie niskiego miękkiego basu a nie dudnienia jak z bassreflexu .

Z przodu mam upakowany 3 drożny zestaw DLSa UR36 czy jakoś tak ,ale będe zmieniał tapicerke drzwi i planuje delikatną zmiane dot głośnika basowego w drzwiach , średni i wysokotonowy ładnie się wkomponowały w fabryczne miejsca w desce.

Pozdrawiam [/i]

Autor:  ertee [ sob sie 05, 2006 2:38 pm ]
Tytuł: 

i ja się przyłącze do tematu... w momencie jak kupiłem mojego 124 miał zamontowane z tylu pod szybą głośniki 6"x9", niestety jak się okazało bardzo niechlujnie, po ich odkręceniu w blasze półki pod szybą ktoś powiększał otwory można by rzec "siekierą" :o blacha powyginana i postrzępiona... nie pozostało mi nic innego jak poprawić dzieło poprzednika. Jedyne co mogłem zrobić to powiększyć gumówką otwory na głośniki tak aby była wystarczająca przestrzeń (przyznam się, że gdybym miał to robić w wersji benzynowej to nie odważyłbym się kroić blachę gumówką przy zbiorniku paliwa :o ) Dźwięk który teraz wydobywa się z głośników jest o niebo lepszy od tego co było przedtem, większe otwory spowodowały, że z przestrzeni bagażnika wytworzyła się komora basowa, dzięki czemu wreszcie dało się odczuć jakieś niskie tony, niestety głośniki są z dolnej półki cenowej więc bardzo szybko kończy im się skala dobrego grania po czym przechodzą w stan harczenia i brzęczenia...
W związku z powyższym w tej chwili mam do wyboru dwa rozwiązania: albo kupić dobre głośniki 6"x9" w nadzieji że będą ciągnęły do samego końca skali albo kombinować z jakimś sabwooferem co w gruncie rzeczy jest karkołomnym zadaniem i nikt nie zagwarantuje, że to dobrze zagra ;)

Autor:  Oscar75 [ sob sie 05, 2006 4:02 pm ]
Tytuł:  odp

Moim zdaniem jak już masz dziury ,poszukaj jakichś fajnych głośników i koniecznie wzmacniacz ,słuchałem kilku modeli W124 z różnie zrobionymi głośnikami z tyłu i jako sedan bardzo ładnie gra .Pozostaje tylko temat dziur ,ale jak już są to cóż ,jeden znajomy miał kilka lat temu w 124 w tylnej półce 2x300mm i wzmacniacz ,o efekt lepiej nie pytać tylko ten wygląd :(.
Pozdrawiam

Autor:  Xytras [ sob sie 05, 2006 4:45 pm ]
Tytuł: 

Pogadaj z Sebianem bo on pakowal chyba wlasnej roboty subłufer pod fotel pasazera...

Autor:  Borys [ sob sie 05, 2006 9:22 pm ]
Tytuł: 

Cholera, nie sadzilem ze sprawa jest taka trudna. Dodam, ze nie mam zamiaru haratac Laluni zadnymi gumowkami, plakalbym jakbym musial nawet w drzwiach robic dziury na glosniki (choc wydaje sie to byc calkiem dobre miejsce) - mysle o przednich drzwiach, przedluzenie schowka na drzwiach, na wysokosci podstawy oparcia fotela... Moznaby tam zamontowac calkiem spory chyba glosnik...
Inna sprawa. W przednim pasie podszybia sa miejsca na malutkie glosniczki (chyba 10 albo 12cm), pamietam ze jakis nietypowy wymiar. Czy mozna dostac jakies dobrej klasy dwudrozne glosniki w to miejsce? Czy lepiej spasowac i zostac przy oryginalnych, a dodac mu basu subwooferem tylko?
Lubie glosno sluchac dobrej muzyki, ale tematy umcy-umcy sa mi zupelnie obce.. Po prostu musi byc pelne spekrum dzwieku - takie moje laickie okreslenie.. :)
Pozdrawiam!

A tak przy okazji.Oscar75 - piekne auto. Moj 200T tez jest bialy, bardzo mi sie ten model podoba w tym kolorze.. Przednia kratka wyglada jakos inaczej niz w moim. Jest zmieniona? Pozdrawiam!

Autor:  126maniac [ wt sie 08, 2006 8:16 pm ]
Tytuł:  tuba

proponuje tubeńkę klasyczną JBL 35 cm i za tylnie foteliki , pomieści sie a i ludzie nie stracą słuchu:))

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/