MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

Pytanko o Volvo
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=19815
Strona 1 z 2

Autor:  MacKuz [ czw lip 13, 2006 12:18 pm ]
Tytuł: 

Kumpel ma zamiar kupić Volvo 850, rocznik 1996 po liftingu z 96
silnik 2.0 benzyna 10 V
kombi

Autko wygląda na fotkach super.
Pojechał z nim do Volvo na przegląd i wymeldowali mu:

1. Górne mocowania amortyzatorów przód (chociaż sprawnośc amorków wyszła niezła)
2. Górna poduszka silnika
3. Świece, pasek klinowy, rozrząd, olej, filtry
4. Przegląd klimy (działa i chłodzi, ale wiatrak się za często włącza)
5. Klocki przód i tył, tarcze przód
6. 2 przednie opony + zbieżnośc do ustawienia
7. Osłony przegubów

Do tego drobiazgi, typu może niesprawny akumulator i stłuczona lampa tylna jedna

Warsztat wymeldował że naprawa to 4 kzł.

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1345426

Może ktoś ma doświadczenie w Volvach i czy warto brać takie.

ps.
jeżdząc po dziurach nie wyczuto rzadnych luzów w zawieszeniu.

Dodano po 1 godzinach. 5 minutach.:

Jak mi tutaj szybko ktoś nie doradzi to zamkne forum na dwa tygodnie ;)

Autor:  BamBam [ czw lip 13, 2006 12:23 pm ]
Tytuł: 

ja bym wolal kupic omege b w tej cenie - tylko wyszukac taka bez rdzy.

jakos brak u mnie przekonania do aut tej marki. kolega w pracy ma takie tylko z tdi i ciagle na cos narzeka.

Autor:  lysy2 [ czw lip 13, 2006 1:06 pm ]
Tytuł: 

ad. 1
moje amorki maja na dolnym mocowaniu luz i stukaja, ale olewam to, bo nie ma znaczenia - w volvo tez bym olal
ad.3
wszystko poza rozrzadem mozna zrobic samemu w garazu, bedac lajkonikiem i koszty sa duzo mniejsze
ad.4
nie przemawia do mnie ta argumentacja
ad.5
godzina roboty dla lajkonika
ad.6
koszty raczej niewysokie (gownie zalezy od opon)

850 to w sumie fajne auto, choc nigdy takiego nie mialem :)
jezdzi sie przyjemnie.
mysle, ze mozna brac, choc potargowac sie nie zawadzi :)

Autor:  Croolick [ czw lip 13, 2006 1:23 pm ]
Tytuł: 

Generalnie auto z agatunku tych nie do zamordowania. Blacha dzwon, sporo miejsca, wygodne, ciche i bezpieczne. Ważne by nie było uderzone w przód. Jusz kilka osób mówiło mi, że po dzwonie ciężko 850-kę wyprowadzić.
Mnie sie bardzo podobywuje kombi, sedan trochę mniej.
Z silnikiem 2,5 miał kuzyn i nienarzekał (pędzony gazem) Znajomy ma z takim silnikiem sedana nakręcone ponad 700kkm ( trasy Polska-Włochy) i nawet oliwy nie dolewa a auto niespecjalnie zadbane. W sumie autko nie wywołuje wielkich emocji ale ja jeszcze nie słyszałem żeby ktoś narzekał.
IMHO jak czyste i zadbane to żadne ryzyko.[ok] No i 96r. za 15kkzł to nie pieniądze mierząc miarą Mercedesa ;) Takie pieniądze nierzadko wołają za Golfa III z tego rocznika :lol:


MacKuz pisze:
Jak mi tutaj szybko ktoś nie doradzi to zamkne forum na dwa tygodnie ]

Ty nawet w ten sposób nie żartuj [zlosnik]

Autor:  Bukol [ czw lip 13, 2006 2:19 pm ]
Tytuł: 

Model raczej już z tych nowszych, czyli za panowania Forda. Sąsiad pracuje w magazynie części i serwisie Volvo. Drogie części, dość często (wg standardów MB) padają skrzynie biegów, manualne też. Naprawa kosztowna, wymiana ponoć kosmos. Volvo prowadzi zupełnie odmienną politykę odnośnie zamienników niż MB. Nie zezwala swoim kooperantom na sprzedaż pod własnym szyldem przez 10 lat. Dlatego częśco do Szwedów są drogie. Namów raczej kumpla na 124. Za podobne pieniądze kupi niezłe kombi, zwłaszcza gdy nie będzie się nastawiał na diesla. Chyba, że jest "rocznikowym" fetyszystą ;)

Autor:  marcin79 [ czw lip 13, 2006 2:26 pm ]
Tytuł: 

wolę MB problemu z częściami nie ma [zlosnik]

Autor:  Bukol [ czw lip 13, 2006 3:13 pm ]
Tytuł: 

marcin79 pisze:
wolę MB problemu z częściami nie ma [zlosnik]


Wolę MB, problemu z częściami nie ma.

Czy aż tak trudno jest zacząć zdanie z wielkiej litery, postawić przecinek i kropkę? Zwłaszcza przecinek, ze zwykłego szacunku dla czytającego.

Autor:  marcin79 [ czw lip 13, 2006 3:41 pm ]
Tytuł: 

Bukol pisze:
marcin79 pisze:
wolę MB problemu z częściami nie ma [zlosnik]


Wolę MB, problemu z częściami nie ma.

Czy aż tak trudno jest zacząć zdanie z wielkiej litery, postawić przecinek i kropkę? Zwłaszcza przecinek, ze zwykłego szacunku dla czytającego.


To chwyt poniżej pasa. Nie ma się do czego przyczepić to o ".-kę i ,-nek" się rozchodzi.

PRZEPRASZAM za zamieszanie i zboczenie z tematu... ;)

ps. Nikogo nie chciałem urazić. To tylko było szybko wypowiedziane (wypisane) własne zdanie.

Autor:  E300TD [ czw lip 13, 2006 6:09 pm ]
Tytuł: 

Wydaje mi sie ze troche duzo. Znajomy kupił chyba 1995 rok z tym silnikiem i w naprawde w dobrym stanie( moze byłaby to juz przesada ale nie pamietam czy nie czasem juz z gazem) za 8 tys plus opłaty i rejestracja. Auto czyste zadbane i w pełni sprawne!

Autor:  psinthos [ czw lip 13, 2006 6:19 pm ]
Tytuł: 

BamBam pisze:
ja bym wolal kupic omege b w tej cenie - tylko wyszukac taka bez rdzy.


Dokladnie. Auto o klase wyzsze, z ukladem jezdnym dajacym 10x wiecej przyjemnosci z jazdy. Do tego wiecej miejsca, lepszy komfort i ciche a zwawe motory szesciocylindrowe.

Autor:  piotras [ czw lip 13, 2006 7:16 pm ]
Tytuł: 

Omega jest autem wyższej klasy niż volvo 850?? [zlosnik]
Moglibyśmy na ten temat porozmawiać.A wracając do tematu to polecam volvo .Kolega miał takie tylko że 2,5l z gazem.Jeżdził tym 8 lat i do tego zadowolony.Teraz się przesiadł na S 70 99r w tdi.Bardzo fajne i wygodne auto.Ale cena tego volvo o które pytasz to nie jest okazja.Pozdrawiam! ;)

Autor:  MacKuz [ czw lip 13, 2006 7:25 pm ]
Tytuł: 

Oglądałem dzisiaj to Volvo.

Hmmmm ładne nie powiem klima i inne gadżety działają.
Ale jest kilka nipokojących rzeczy:

1. totalnie ścięte opony od zewnętrznej strony na przedniej osi - niepokojące
2. lekko niespasowana maska z prawej strony przy lampie zapada sie o 3 - 4mm z lewej o tyle samo podniesiona, nie wiem może to kwestia regulacji.
3. silnik zarzygany olejem przy korku wlewu tak z 4 cm dookoła - pan powiedział że to dlatego że dolewali oleju - hmmm......
4. tak zjechanych tarcz hamulcowych w życiu nie widziałem rant wielkości 4 do 5 mm ze wskazaniem na 5 - :o :o :o - nie wiem jak oni teraz wyjmą zaciski.

Auto niby było w ASO na badaniu ale wg mnie jest po dzwonku wskazuje na to maska i te opony. Bo chyba raczej bumy na górnym mocowaniu amorków nie są powodem takiego zerżnięcia opon.
Jednak z innej strony grubość lakieru nigdzie nie wskazuje na naprawy wszędzie w okolicach 160 - 180.

Generalnie kumpel bierze właściciela komisu na przetrzymanie.

Autor:  Wookee [ czw lip 13, 2006 7:35 pm ]
Tytuł: 

MacKuz pisze:
pan powiedział że to dlatego że dolewali oleju

hmmm....
Wyczyścić, pojeździć... Inna rzecz, że jeśli zdechło tylko uszczelnienie korka (nie wiem jak tam jest rozwiązane) to jeszcze nie dramat.

MacKuz pisze:
wszędzie w okolicach 160 - 180

Wszędzie z zewnątrz, czy wszędzie-wszędzie? Jeśli mierzyliście tylko z zewnątrz (jak podejrzewam), to nie jest to decydujący argument, bo blachy mogły być wymienione.

Autor:  WeebShut [ pt lip 14, 2006 9:09 am ]
Tytuł: 

MacKuz pisze:
Jednak z innej strony grubość lakieru nigdzie nie wskazuje na naprawy wszędzie w okolicach 160 - 180.


Z tego co pamiętam to grubośc fabrycznego lakieru powinna wynosić około 120.

Wookee pisze:
Wszędzie z zewnątrz, czy wszędzie-wszędzie? Jeśli mierzyliście tylko z zewnątrz (jak podejrzewam), to nie jest to decydujący argument, bo blachy mogły być wymienione.


Dokładnie, sprawdzić grubość wewnątrz, albo w trudniej dostępnych miejscach.

Autor:  BECKER [ pt lip 14, 2006 10:19 am ]
Tytuł: 

hej,
jak wiecie mam 740 i napewno nie zamienił bym go na W124, jest o wiele wygodniejszy i dynamiczniejszy. części w sumie nie są takie drogie i nie psuje się za dużo. tylne zawieszenie jest wieczne, przód nie jest z najgorszych.
fakt, mówię o starym 740 który nie wygląda za pięknie, ale to wkońcu volvo.
w planach mam zakup 850 2,5tdi (silnik audi A6) .
benzyny mnie nie kręcą, ale jak by był diesel to bym brał [zlosnik]

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/