Różne opinie słyszałem i różne posty o tym czytałem. Jak jest naprawdę to nie wiem ale z zasłyszanych (i przeczytanych) informacji wynika, że mogą być problemy z zastosowaniem tego ustrojstwa (trzeba umieć go ustawić i mieć na czym, podobno wskazana hamownia i naturalnie analizator). Sama geneza działania jest prosta, faktycznie wynikało by z tego, że silnik na benzynie odzyskuje moc z racji odetkanego dolotu ale to że strzały ustaną bym nie wierzył bo tak czy inaczej kolektor jest wypełniony mieszanką mocno wybuchową (jedyna rada na to w miarę skuteczna to przyspieszony zapłon i strzały powinny ustać). Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia prawna, na przeglądzie raczej to nie przejdzie, no chyba że gdzieniegdzie komuś do szuflady coś wpadnie

.