MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

Hurtownicy częsci samochodowych - radosne dyletanctwo
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=19114
Strona 1 z 1

Autor:  Ted43 [ pt cze 02, 2006 6:44 pm ]
Tytuł:  Hurtownicy częsci samochodowych - radosne dyletanctwo

Witam
Jakiś czas temu zamówiłem tłoki do silnika M102.980.
Przyszły i nawet weszły do cylindra tylko z zamocowaniem na korbowodzie jest problem. Korbowód ma szerokość główki jakieś 28 mm. Tłoki jakieś 5 mm mniej ale dokładnie nie mierzyłem, oddałem do sklepu przez który zostały zamówione.
Zdaje się, że ktoś poszedł na łatwiznę i dostarczył tłoki do silnika owszem M102 tylko nieco nowszego modelu, bo od 190-tki.
Przejrzałem dokumentację silnika M102.985 jaki był montowany w mercu 190 i zdaje się, że szerokość główki korbowodu na której nasadzony jest tłok ma ok 22 mm.
Czyli co, silnik jest silnik, M102 i M102 tylko, że niektóre detale nieco się różnią. ogólnie jest wesoło płaci się 250 za tłoka z pierścieniami, którego nie można zamontować? Ciekawe kto się pomylił, czyżby znowu komputer?
Tak się składa, że tego narzędzia używam do codziennej pracy i owszem myli się ale tylko gdy moje palce i oczy zrobią pomyłkę.
Naprawdę palce sztywnieją i narzędzia z rąk wypadają jak "tacy dostawcy" uważają się za góru w dziedzinie motoryzacji. Dysponować gamą katalogów firmowych i zamienników i ta beztroskość, że to nic się nie dzieje.
Ciekawe, ja jestem z wykształenia elektrykiem i co by się stało gdyby ktoś, zamiast dostawać do przysłowiowego gniazdaka 230 V otrzymywałby napięcie 400 V. Wiertarka szybciej kręci wiertłem, żarówka jaśniej świeci i wiele innych korzyści. Tylko z trwałością podłączonych urządzeń nieco gorzej. Ale Volt jes Volt, im więcej tym lepiej. Chcecie to macie, nikt Wam nie będzie żałował jak mawiał Pawlak, bohater filmu "Sami Swoi".
Pozdrawiam wszytkich miłośników mercedesów. Miejcie wiarę tylko w to do czego dojdziecie własnym doświadczeniem. Oby nie było to doświadczenie przez kieszeń drążoną przez dyletantów szczycących się mianem hurtowników, mechaników czy innych badziewiarzy dla których hulajnoga staje się Harlejem kiedy trzeba dostarczyć częsci zamienne.

Autor:  sobolini [ pt cze 02, 2006 9:51 pm ]
Tytuł:  Re: Hurtownicy częsci samochodowych - radosne dyletanctwo

Ted43 pisze:
Miejcie wiarę tylko w to do czego dojdziecie własnym doświadczeniem. Oby nie było to doświadczenie przez kieszeń drążoną przez dyletantów szczycących się mianem hurtowników, mechaników czy innych badziewiarzy dla których hulajnoga staje się Harlejem kiedy trzeba dostarczyć częsci zamienne.


naprawde pieknie powiedziane.

Autor:  Fantom [ sob cze 03, 2006 9:29 pm ]
Tytuł: 

Ted43 pisze:
mechaników czy innych badziewiarzy dla których hulajnoga staje się Harlejem

[uhaha] [zlosniki] [hihi]

Autor:  damian [ sob cze 03, 2006 10:15 pm ]
Tytuł: 

Amatorszczyzną mi zapchniało. Nie szuka się NICZEGO a szczególnie cześci z układu korbowo-tłokowego bez MINIMUM sześciu pierwszych cyfr numeru silnika (zasada dotyczy silników Mercedesa). A najlepiej jest mieć cały numer motoru a potem uważnie studiować katalogi "elektryczne" jak i książkowe.
Na "leszczy" trafiłeś kolego i tyle. [szalone]

Autor:  Ted43 [ sob cze 03, 2006 10:35 pm ]
Tytuł: 

Witam
Tak się złożyło i może być to prawda iż trafiłem na "leszczy".
Tylko jak nie mieć uzasadnionych pretensji kiedy podaje się dokładnie typ silnika, tj. M102.980 i dodając rok z dowodu rejestracyjnego oraz pojemność silnika 2.3 (2300 cm3) jak równierz, że silnik jest z pojazdu o nazwie Mercedes W123.
Innym kwiatkiem może być dostarczona nakładka z tworzywa do napinacza łańcucha rozrządu. Musiałem kupić cały komplet, tj. równierz tę łyżwę aluminiową ale sprawdzałem czy podejdzie. Różnica była tylko w sposobie zamocowania nakładki z tworzywa. Dwa dni wcześniej odmówiłem przyjęcia samej nakładki bo gołym okiem widać było, że nie da się jej zamontować. Jeszcze próbowano wmawiać, że to jest od tego silnika.
Dziwi nieco zrzucanie winy na właściciela pojazdu. Oddaje do "fachowców" pojazd by wierzyć, że naprawa zostanie dobrze wykonana. Zamawia się towar podając wszystkie niezbędze informacje i chce się wierzyć, że to co przyjdzie będzie odpowiadało oczekiwaniom.
Jeśli kogoś uraziłem swoją opinią to mogę tylko przeprosić. Dlatego też, wybrałem akurat to forum. Tematyka dowolna.

Autor:  damian [ sob cze 03, 2006 10:42 pm ]
Tytuł: 

No trafiłeś na amatorów. Nic dodać nic ująć [szalone] . Jeśli możesz to podaj mi (z ciekawości) może być na priv, gdzie załatwiałeś temat.

Autor:  Witek [ ndz cze 04, 2006 12:30 am ]
Tytuł: 

Ja bym tak szybko nie zrzucał winy na dostawce częsci. Możliwe że motor który jest w beczce kol. "ted43" nie ma nic wspólnego z tym którego numer jest w dowodzie.
Pozatym silników M102 była chyba cała masa. Do mojego gołe tłoki były po coś około 800zł za sztuke. <wersja z dopalaniem spalin> W wyniku czego już drugi rok jeżdze na pospawanym tłoku.

Autor:  damian [ ndz cze 04, 2006 11:28 am ]
Tytuł: 

Zgadza się. Często numer motoru nie zgadza się z numerem w dowodzie. I stąd moje określenie - amatorszczyzna. Znając troszkę temat zawsze sprawdza się numer na bloku a nie w dowodzie. Szczególnie w aucie które ma już trochę lat.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/