MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz https://forum.w114-115.org.pl/ |
|
motorynka pony nie mogę uruchomić https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=19104 |
Strona 1 z 2 |
Autor: | piotrc [ pt cze 02, 2006 9:48 am ] |
Tytuł: | motorynka pony nie mogę uruchomić |
Witam serdecznie Mam prośbę do znawców. Być może ktoś kiedyś używał ten pojazd (motorynka Romet) Chodzi o to, że od pewnego czasu nie mogę jej uruchomić. Paliwo dochodzi, iskra jest - co do iskry to nie wiem czy powinna być tylko jedna na jeden obrót wału (iskrzy jak przy spawaniu) może to jest przyczyna ? pozdrawiam |
Autor: | wojz [ pt cze 02, 2006 9:50 am ] |
Tytuł: | |
Witam w klubie ![]() Ja mam to samo, tyle, że z Komarem ![]() Wszystko co się dało - wymienione i ciągle ![]() |
Autor: | Boulik [ pt cze 02, 2006 9:54 am ] |
Tytuł: | |
Z silnikami Rometa to tak jest że czasem nie wiadomo o co im chodzi. Na początek spróbuj wymienic świece (najlepiej na polską Iskrę 75). Jeśli nie pomoże to spróbuj odkręcić lewy dekiel i zobacz platynki. Możesz je wymienić - nie sa jakoś bardzo drogie. Też mam motorynkę i jednego komara, który nie jeździ, ale wiem co jest przyczyną - brak dobrego magneta! |
Autor: | piotrc [ pt cze 02, 2006 10:34 am ] |
Tytuł: | |
wczoraj straciłem kilka godzin na próby z ustawieniem podstawy magneta w celu opóźnienia i przyspieszania zapłonu i na regulacje przerywacza. nic to nie daje. jedyne co mnie dziwi to że w samochodzie jest tylko jedna iskra w momencie zapłonu a w motorynce jest ich bardzo dużo - -czy to tak ma być ? |
Autor: | Boulik [ pt cze 02, 2006 12:48 pm ] |
Tytuł: | |
Cytuj: -czy to tak ma być ?
No chyba nie, dlatedo właśnie zacząłbym od świecy (ba najszybciej i najtaniej) a potem przerywacz. |
Autor: | MarcinL [ pt cze 02, 2006 3:42 pm ] |
Tytuł: | |
też zaczoł bym od świecy, jeżeli to nic nie pomorze to spróbuj z przerywaczem może mieć już zużyte styki lub ... przerywacz jest odizolowany od reszty taką małą bakielitową podkłatką sprawdź też to ... iskra powinna być jedna napewno jest gdzieś jakieś zwarcie jeżeli jest kilka ... jeżeli nic nie pomoże to coś jeszcze pomyślimy ... przypilnuj żeby przerwy na świecy i na przerywaczu były takie jak powinny ... |
Autor: | meanstreak [ pt cze 02, 2006 4:00 pm ] |
Tytuł: | |
sprawdź sprężanie w cylindrze... pozdrawiam |
Autor: | piotrc [ pt cze 02, 2006 4:22 pm ] |
Tytuł: | |
bardzo dziękuję za tak szeroki odzew. dzisiaj będę ostro działał. ![]() ![]() |
Autor: | Nilovitz [ pt cze 02, 2006 4:23 pm ] |
Tytuł: | |
wazna jest iskra by ja nie zalewalo, do tego czasem moze byc uszkodzony kondensator, jesli sie nie myle, sprawdz, wysokosc mloteczka i kowadelka, punkt w ktorym ma bys iskra, z tegoco pamietam 2 mm przed gornym punktem jakswieca jest mokra, to brakuje tylko dobrej iskry powodzenia |
Autor: | sobolini [ pt cze 02, 2006 5:41 pm ] |
Tytuł: | |
oj robilo sie tego troche... stare czasy... jesli chodzi o najczarniejszy scenariusz do jakiego doszedlem i mozesz to sprawdzic w momencie jak pozostale wymienione wyzej ( i niedlugo zapewne nizej ) pomysly nie dadza rezultatu to moze sie okazac ze czop na wale mogl sie obrocic przez co nie mozesz ustawic zaplonu ( naprawde! ). mialem taki problem z dwoma takimi silnikami w motodrynie i komarze, jedynym wyjsciem jest rozebrac i porownac z dokladnym rysunkiem lub innym walem. nie pytajcie jak do tego doszedlem! wierzcie mi polskie proste konstrukcje potrafia prawdziwie wk...wic czlowieka. |
Autor: | Xytras [ pt cze 02, 2006 5:59 pm ] |
Tytuł: | |
A kondensator? Platynki swieca, kabel zaplonowy i fajke tez czasem trzeba wymienic ![]() A ja zaplon ustawialem na oko, czyli zdejmowalem swiece, krecilem walem tak az tlok byl u gory i delikatnie krecilem tak az widzialem ze tlok wraca, wtedy ustawialem otwarty przerywacz, potem ustawialem dokladniej na wyczucie, odpalalem go i sluchalem jak chodzi, czy daje rade na pelnych obrotach itp ![]() |
Autor: | heniekx [ pt cze 02, 2006 7:54 pm ] |
Tytuł: | |
Dodalbym cos od siebie ale nie ma co, chlopaki dobrze pisza. W moim Romecie Kadet wystarczylo zmienic przerywacz i wszystko bylo ok dopoki brat nie zarznal skrzyni a przy tym pekl karter:( |
Autor: | ghost2255 [ pt cze 02, 2006 8:55 pm ] |
Tytuł: | |
oj, stare czasy, ale coś niecoś pamiętam. Skoro przerwa sprawdzona, iskra jest i jest podawane paliwo, to trzeba sprawdzić jeszcze: -klin na wale ustalający położenie magneta(malutka pierdółka, ale potrafi unieruchomić silnik), jeśli jestścięty, to trzeba wymienić. Ja potrafiłem kiedyś na poczekaniu wyszlifować z podkładki i jeździło!!! -simmering na wale, zarówno pod zapłonem, jak i ten od strony sprzęgła. Dwusuw to taka konstrukcja, że musi mieć też kompresję pod tłokiem, a jak się wysunie simmering(co wcale nie jest takie rzadkie zjawisko w romecie) to nie ma szans zapalić. -spróbuj podpiąć dodatkowy kondensator równolegle do tego w zapłonie. Możesz wykorzystać styk do gaszenia wyprowadzony nad zapłonem razem z prądowym do świateł. Ta metoda wydaje się nielogiczna, ale uwierzcie, że działa. |
Autor: | masterdizaster [ pt cze 02, 2006 9:04 pm ] |
Tytuł: | |
wymien swiece-u mnie tez tak bylo w WSK,wymienilem swiece i jest oki ![]() |
Autor: | piotrc [ pt cze 02, 2006 11:25 pm ] |
Tytuł: | |
![]() ![]() ![]() ![]() po problemie. okazało się że musiałem wymienić przerywacz, bo pomimo, że wyglądał na dobry to miał za mały styk na kowadełku (chyba ktoś kiedyś go spiłował) no i jeszcze wyprostowałem podstawę cewek (nie można było ustawić wcześniejszego zapłonu) motorynka po naprawie okazała się demonem prędkości ![]() bardzo wszystkim dziękuję |
Strona 1 z 2 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |