MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

Renowacja po Polsku
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=19003
Strona 1 z 1

Autor:  Monter [ pt maja 26, 2006 10:43 pm ]
Tytuł:  Renowacja po Polsku

Co sądzicie o takich naprawach???

http://mercedes.pcz.pl/coupe/c123/renowacja/

Autor:  Jacku [ sob maja 27, 2006 9:47 am ]
Tytuł: 

O co chodzi z tą renowacją po polsku ?

Z tego co widać Coupetki chyba w trakcie remontów ale nie u nas (w Polsce ) ale momentami można powiedzieć w polskim stylu a la złota rączka/fachurka .
Remonty jak remonty, zaraz będą lamenty nt. chamskich spawów , nieodpowiednich piodkładów, zabezpieczeń itp.
Niestety nie wszyscy jak widać mają na tyle czasu , pieniędzy i cierpliwośći żeby zrobić "idealną" renowację. Są też kolesie którzy kupują takie woziki, robią im taki sobie remoncik żeby pojeżdzić rok może dwa i kupują następny lub nowszy itd ..itd.. Można trochę żałować że nie każdy ma świra na punkcie swojego mercedesa.

Autor:  Xytras [ sob maja 27, 2006 10:04 am ]
Tytuł: 

To stara stronka juz jest :]

Ta granatowa to niezle skundlona, a jeszcze ten olej w kartoniku mowi sam za siebie [zlosnik]

Autor:  Wojtyla [ sob maja 27, 2006 2:56 pm ]
Tytuł: 

Coś mi się zdaje że to robione na szybko na sprzedaż. Nie wiem czy miałbym ochotę na odwiercanie tylu dziur na łatach czy lepiej kupić cały element. Ale jeśli był na nią kupiec i w dodatku napalony to właściciel lub handlarz mógł zrobić taki wkręt i tak dobrze że nie zachlapał tego bitexem bo "panie w końcu zrobiłem konserwację przed zimą nie" ale każdy orze jak może....tu kupisz tam sprzedaż a euro jest w obrocie.
pozdro

Autor:  MERCEDES 4 EVER [ sob maja 27, 2006 5:41 pm ]
Tytuł: 

Polecam kazdemu pomalowac blotniki podkładem i lakierem na ten czarny podkład :lol: spotkajmy sie za rok i zobaczymy co zostało z lakieru i błotnika [zlosnik] [zlosnik] [zlosnik] Ogolnie to nie remont tylko picowanie na szybko-bez sensu[raca,czas i materiały włozone a efekt mizerny....

Autor:  MercSwir [ ndz maja 28, 2006 12:22 am ]
Tytuł: 

spaprana robota i diesel(zapewne 240) w qpe DZIWNE I NIESMACZNE coinnego olej :P ale qpe na dieslu i w dodatku na OR?????!!!!!! dziwne rzeczy moim zdaniem dupa nie renowacja

Autor:  Maniek [ ndz maja 28, 2006 12:23 pm ]
Tytuł: 

IMO renowacja typowo nie w polskim stylu. U nas albo robi się solidnie czysto i mądrze, albo brudno i głupio. Tu mamy duży nakład pracy, robota jest robiona dokładnie czysto ale metoda spawania jest nieodpowiednia. Zapewnne znajdzie się wielu którzy mnie zaatakują że spawy ciągłe osłabiają konstrukcję, falują blachę itp ale ja zostanę przy swoim :) a takie spawanie jak na foto to doskonałe pole do popisu dla korozji, przed którą takich "łat" nie sposób zabezpieczyć.
Inna sprawa to pakowanie diesla do 123C -ja tego nie trawię


Wojtyla pisze:
... Nie wiem czy miałbym ochotę na odwiercanie tylu dziur na łatach czy lepiej kupić cały element. ....

W blachach takich jak reperaturki które są zazwyczaj z blachy 0,6 - 0,8 mm takie dziurki robi się dziurkaczem. Jedynie w przypadku grubszych blach albo trudno dostepnych miejsc na aucie angażuje się do tego "wiertałkę"

Autor:  Xytras [ ndz maja 28, 2006 1:01 pm ]
Tytuł: 

Mnie pomalowali na te czarne, dodam ze wymienialem blotniki po roku :evil:

Autor:  Jokker [ ndz maja 28, 2006 6:03 pm ]
Tytuł: 

Na początku trzeba rozważyć znaczenie słowa renowacja, to nie renowacja tylko "pypłanie", no ale tak czasami bywa nie każdego stać na prawdziwe odrestaurowanie auta 8)

Autor:  Irek [ pn maja 29, 2006 1:23 pm ]
Tytuł: 

Maniek pisze:
IMO renowacja typowo nie w polskim stylu. U nas albo robi się solidnie czysto i mądrze, albo brudno i głupio. Tu mamy duży nakład pracy, robota jest robiona dokładnie czysto ale metoda spawania jest nieodpowiednia. Zapewnne znajdzie się wielu którzy mnie zaatakują że spawy ciągłe osłabiają konstrukcję, falują blachę itp ale ja zostanę przy swoim :) a takie spawanie jak na foto to doskonałe pole do popisu dla korozji, przed którą takich "łat" nie sposób zabezpieczyć.
Inna sprawa to pakowanie diesla do 123C -ja tego nie trawię




Wolę takie auto i tak "odrestaurowane " niż 96% tych dziadostw co po naszych drogach się kula dumnie nosząc na masce gwiazdę mercedesa .To po prostu zrobienie funkcjomalnego i w miare bezpiecznego + niedrogiego w eksploatacji auta .
Czy słówko renowacja do tego pasuje ????? pewnie na czyąś kieszeń to renowacja na inną nie .
Prawda jest taka że to auto przynajmiej kupy się trzyma i nie grozi innym uzytkownikom drogi najechaniem na oderwany przerdzewiały fragment "karoserii"

Autor:  jakub_gozdzik [ wt maja 30, 2006 10:47 pm ]
Tytuł: 

Witam
Widze, ze wszyscy skoncentrowali sie na serii pierwszych zdjec... Faktycznie lipa [szalone]. Jednak chcialbym zwrocic uwage na "Renowacja III" Tam widac, ze ludzie maja pojecie o restaurowaniu. Cala buda zostala dokladnie wypiaskowana i pokryta pewnie jakas specjalna farba - to mi sie podoba.

Generalnie u nas w Polsce mozna ladnie odrestaurowac auto ale podczas lakierowania... caly efekt mozna latwo spierdzielic :cry: . Ja restaurujac swoja 116 walczylem z lakiernikiem przez pol roku no ale dostalem efekt taki jak chcialem...
Obecnie jestem w trakcie "tworzenia" nowego cacka ale narazie mialem czas na tylne zawieszenie:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nie ma zalozonych tarcz hamulcowych, poniewaz zanim skoncze calos to strasznie by zardzewialy:)
Pozdrawiam

Autor:  Irek [ śr maja 31, 2006 7:38 am ]
Tytuł: 

jakub_gozdzik pisze:
Witam
Nie ma zalozonych tarcz hamulcowych, poniewaz zanim skoncze calos to strasznie by zardzewialy:)
Pozdrawiam

O rany jakie to fajne !!!!!!! Gratulacje !!!!! Bedziesz tym autkiem jeździł czy wstawisz do salonu za szybę ??? :)

Autor:  jakub_gozdzik [ śr maja 31, 2006 9:38 am ]
Tytuł: 

Witam, napewno bede jeździl... Moze nie codziennie ale raz na jakis czas [oczko]
Pozdrawiam

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/