MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz

Forum dyskusyjne klubu właścicieli i miłośników samochodów marki Mercedes-Benz
Dzisiaj jest sob sie 30, 2025 12:49 pm

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: śr maja 24, 2006 12:05 am 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 29, 2003 7:31 pm
Posty: 3225
Lokalizacja: Kraków
Witam
Dostałem dziś z newsletterem. Sądzę że osoby zainteresowane znajda bardzo pomocny material w postaci tego uzasadnienia prawnego. ;-)

http://www.motofakty.pl/artykul/na_swiatlach_non_stop.html

A tu pełny text dla potomnych gdy zniknie atykuł pod tym linkiem ;-)
Cytuj:
Dobra wiadomość dla poszkodowanych!
Artykuł z dnia: 19.05.2006

Wielokrotnie już pisaliśmy na temat praktyk firm ubezpieczeniowych pozbawionych jakichkolwiek podstaw prawnych. Polegają one na odmowie zgody na naprawę pojazdu z ubezpieczenia OC, jeżeli - zdaniem ubezpieczyciela - jest ona ekonomicznie nieopłacalna.



Dziwnym trafem firmy asekuracyjne jednomyślnie przyjmują za nieopłacalną taką naprawę, której koszt przekracza choćby o złotówkę 70 proc. wartości pojazdu przed zaistnieniem szkody. To przedziwna sytuacja: mamy na rynku wiele firm ubezpieczeniowych, a owa bariera 70 proc. jest wszędzie taka sama! Fot. Bogdan Prejs



Praktyka taka trwa od wielu lat i jakoś, równie dziwnym trafem, nie zainteresował się nią Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nie badając, czy nie dochodzi w tym przypadku do zakazanej prawem zmowy ubezpieczycieli...



Bariera ta stanowi tymczasem wdzięczne pole do nadużyć. Wystarczy odpowiednio zaniżyć wartość pojazdu przed wypadkiem, albo/i zawyżyć koszty naprawy, by na poszkodowanego przerzucić ciężar borykania się z rozbitkiem. Bo dalsza procedura jest następująca: rzeczoznawca firmy ubezpieczeniowej wycenia tzw. wartość pozostałości, szacując każdy element oddzielnie i ubezpieczyciel wypłaca jedynie różnicę między (zaniżoną) wartością pojazdu przed wypadkiem, a (zawyżoną) wartością pozostałych części, pozostawiając przemyślności poszkodowanego ich sprzedaż.



A że jest to postępowanie bezprawne? Jaki procent poszkodowanych zdecyduje się na trwający latami proces przeciwko ubezpieczycielowi sprawcy kolizji?

Rzecznik Ubezpieczonych, do którego bez przerwy zwracają się z takimi sprawami poszkodowani, wystąpił więc do Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały, która raz na zawsze wyjaśniłaby bezprawność stosowanych przez firmy ubezpieczeniowe praktyk, zwłaszcza, że orzecznictwo sądów niższych instancji bywa w tej materii niejednolite.



Sąd Najwyższy w siedmioosobowym składzie wydał postanowienie odmawiające – jedynie ze względów formalnych – powzięcia uchwały, o którą wnioskował dr Stanisław Rogowski. W obszernym uzasadnieniu przesądził jednak problem na korzyść poszkodowanych. W uzasadnieniu czytamy m.in. :

„W obowiązkowym ubezpieczeniu komunikacyjnym OC ma zastosowanie zasada pełnego odszkodowania wyrażona w art. 361 § 2 k.c., a ubezpieczyciel z tytułu odpowiedzialności gwarancyjnej wypłaca poszkodowanemu świadczenie pieniężne w granicach odpowiedzialności sprawczej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego (art. 822 § 1 k.c.). Suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń nie może być jednak wyższa od poniesionej szkody (art. 8241 6 § 1 k.c.) i przede wszystkim na tym tle zachodzi potrzeba oceny, czy koszt restytucji jest dla zobowiązanego nadmierny (art. 363 § 1 zd. drugie k.c.).

Przyjmuje się, że nieopłacalność naprawy, będąca przesłanką wystąpienia tzw. szkody całkowitej, ma miejsce wówczas, gdy jej koszt przekracza wartość pojazdu sprzed wypadku .

Za utrwalony należy zatem uznać pogląd, że koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nieprzewyższający jego wartości sprzed wypadku , nie jest nadmierny w rozumieniu art. 363 § 1 k.c. Pogląd ten aprobowany jest w doktrynie.”



Sąd Najwyższy wskazał jednocześnie, że niejednokrotnie dokonywał takiej oceny prawnej, rozstrzygając konkretne sprawy przeciwko firmom ubezpieczeniowym i przytoczył przykładowe sygnatury takich orzeczeń.



Towarzystwa asekuracyjne doskonale znają te rozstrzygnięcia. Dlaczego więc w dalszym ciągu stosują „lex 70 proc.”? Z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że nie znają ich poszkodowani, po drugie dlatego, że mało komu chce się walczyć o swoje w sądzie.



Polecamy więc omawiane postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2006 sygn. III CZP 76/05 (dostępne na stronach internetowych SN), a przede wszystkim jego obszerne uzasadnienie, stanowiące nieodparty argument w sporze z ubezpieczycielem sprawcy kolizji.



Uwaga! Omawiany problem odnosi się tylko do likwidacji szkody z obowiązkowego ubezpieczenia OC jej sprawcy. W przypadku dobrowolnego ubezpieczenia Autocasco firma asekuracyjna może przyjąć praktycznie każde rozwiązanie, a ubezpieczony podpisując umowę zgadza się samochcąc na zawarte w niej warunki.

_________________
pozdrawiam Andrzej
Mercedes Benz 450 SLC - było
MGB 1965
GMail: anwojcik (at) gmail.com


Na górę
 Tytuł:
Post: śr maja 24, 2006 8:40 am 
Offline
weteran
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 09, 2002 9:23 pm
Posty: 2176
Lokalizacja: Wawa/Wrocek
przydatna rzecz :)

_________________
pozdrowionka
Łysy

wolny wakat na beczkę :)


Na górę
 Tytuł:
Post: śr maja 24, 2006 8:47 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn lut 13, 2006 11:00 am
Posty: 342
Lokalizacja: Rzeszów
Popsułeś mi humor z rańca tym artykułem tzn. nie tym o odszkodowaniu ale pod wskazanym linkiem jest artykuł o jeździe na światłach.
Jak czytam sformułowania typu
„Wprowadzenie w Polsce przepisu mówiącego o obowiązku jazdy na światłach w dzień przez cały rok na wszystkich drogach jest zgodne z polityką państwa i zaleceniami Komisji Europejskiej. Plan nowelizacji prawa w tym zakresie jest częścią narodowego programu GAMBIT. W tej chwili w Ministerstwie Transportu trwają prace legislacyjne w tym zakresie ..” to mnie krew zalewa
Gnojstwo powinno zająć się budową i remontem dróg a nie takimi pierdołami.

_________________
W 124 200E 1990 Ex


Na górę
 Tytuł:
Post: śr maja 24, 2006 8:54 am 
Offline
weteran
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 09, 2002 9:23 pm
Posty: 2176
Lokalizacja: Wawa/Wrocek
ro2man - masz rację co do budowy dróg, ale ja ten projekt ze światłami popieram (sam jeżdżę cały rok na światłach)
dodam, że nawet rowerzyści powinni być oświetleni, bo często ich nie widać nawet w dzień - ale to tylko moje zdanie

_________________
pozdrowionka
Łysy

wolny wakat na beczkę :)


Na górę
 Tytuł:
Post: śr maja 24, 2006 9:26 am 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 08, 2005 11:29 am
Posty: 1488
Lokalizacja: Zgorzelec
lysy2 pisze:
sam jeżdżę cały rok na światłach


ja tez jezdze przez caly rok :) przydatna sprawa!! A w szczegolnosci w zalesionych rejonach, gdzie cien pokrywa znaczna czesc drogi i wielkie g widac...

_________________
'00 BMW 530d touring
Obrazek
'08/09 Citroen C3 1,4 16V sx pack - z salonu :)


Na górę
 Tytuł:
Post: śr maja 24, 2006 9:36 am 
Offline
wiarus junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz gru 12, 2004 5:30 pm
Posty: 714
Lokalizacja: ze stolicy Śląska
mi po każdej stłuczce przyznawali Szkode calkowitą i tylko siez tego cieszyłem bo kalkulowalo mi się za każdym rzem z duża nadwyżką ;)

_________________
-410D 2,9D '86
-308D 2,3D '94
-Sprinter 312D 2,9TD '97
-307D 2,4D '87
-Vito 2,2 CDI '03
-210 2,2 CDI '00
-190 200D '88
-190 200D '86
-126 300 SDL '84 USA
-124 E300TD '94
-124 250TD '86
-190 2,0E '86
-123 300D '81


Na górę
 Tytuł:
Post: śr maja 24, 2006 9:37 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn lut 13, 2006 11:00 am
Posty: 342
Lokalizacja: Rzeszów
Nie chodzi mi o to czy jest to słuszne czy nie ale o całą niejako formę tegoż artykuły.
Bo jak sam pewnie przyznasz sformułowanie „narodowy program” zawiera w sobie jakoś rzecz nadrzędną, bardzo istotną dla całego społeczeństwa np. jak program walki z rakiem , z gruźlicą, z bezrobociem.
Ale, żeby z jazdy na światłach zrobić narodowy program to dla mnie jest kretyństwo :evil:

_________________
W 124 200E 1990 Ex


Na górę
 Tytuł:
Post: śr maja 24, 2006 11:35 am 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 23, 2003 2:04 pm
Posty: 185
Lokalizacja: Łochów/ mazowieckie (WWE ...)
ro2man pisze:
„Wprowadzenie w Polsce przepisu mówiącego o obowiązku jazdy na światłach w dzień przez cały rok na wszystkich drogach jest zgodne z polityką państwa i zaleceniami Komisji Europejskiej. Plan nowelizacji prawa w tym zakresie jest częścią narodowego programu GAMBIT. W tej chwili w Ministerstwie Transportu trwają prace legislacyjne w tym zakresie ..”


A w takich Niemczech nie można usankcjonować prawnie i tym samym narzucić obowiązku jazdy na światłach przez dzień cały. Niemcy są zobowiązane do utrzymywania odpowiedniego poziomu emisji spalin do atmosfery i jeśli każdy zmotoryzowany Niemiec włączy światła to wiadomo, że zużycie paliwa wzrośnie a tym samym emisja dwutlenku węgla ( bo chyba o dwutlenek węgla chodzi jeśli dobrze pamiętam)

To taka ciekawostka jaką usłyszałem niedawno w PR III.

_________________
W202 C43 ///AMG T-modell
W201 3.0E Sportline 87' SPRZEDAM
Audi A4 Avant 1.9 Tdi, substytut 300 TDT
Ex: W201 2.6E ASD, manual 87'
Ex: W123 240D 81' "PETROL 877"
Ex: Audi B4 2.3 Coupe
Ex: Lanos 1.6 SX
Ex: Fiesta MK2
Ex: PF 126p


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl