MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://forum.w114-115.org.pl/

W124 Crash TEST
https://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=18807
Strona 1 z 3

Autor:  zebda [ pn maja 15, 2006 8:25 pm ]
Tytuł:  W124 Crash TEST

Nie wiem czy widzieliscie te zdjecia, ale myslalem ze mniej sie gniecie W124, szcegolnie przedni słupek:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


I jeszcze ciekawie policyjne MB.
Obrazek
Obrazek[/img]

Autor:  MercBeginner [ pn maja 15, 2006 8:36 pm ]
Tytuł: 

Czy wiadomo przy jakiej prędkości nastąpiło zderzenie?

Obrazek

Autor:  zebda [ pn maja 15, 2006 8:54 pm ]
Tytuł: 

Nie wiem, same zdjecia bez opisów znalazlem w sieci.

Autor:  Sikor [ pn maja 15, 2006 8:57 pm ]
Tytuł: 

Co do tego polskiego. Jak widać, kasa nad skuteczność :D

Autor:  WeebShut [ pn maja 15, 2006 10:52 pm ]
Tytuł: 

zebda pisze:
Nie wiem, same zdjecia bez opisów znalazlem w sieci


Dokładnie bo ten powyżej :

Obrazek

Wygląda już sporo lepiej...

Autor:  ro2man [ wt maja 16, 2006 9:24 am ]
Tytuł: 

widziałem co zostało z czołowego zderzenia jakiegoś francuza (chyba poeugot) ze 124
We francuzie 3 trupy

Autor:  airkomin [ wt maja 16, 2006 10:48 am ]
Tytuł: 

Takiego jak ten na zdjęciu to mają w Poznaniu - 300D, stym że ostatni raz widziałem go jakiś czas temu i mogą już nie mieć. Ten biały to dziwny jest, jakiś taki ZOMO - wski (do taranowania)? Co do zderzeń to proszę pamiętać, że działa tu fizyka - zderzenia ciał niesprężystych - czyli smutno się robi dopiero gdy coś ma zbiliżoną lub większą masę, czyli zdjęcie nr 1 wyglądałoby znacznie korzystniej dla 124 gdyby rozjeżdzł np w201. Wniosek z tego taki, że w warunkach drogowych trzeba mieć dużo pecha żeby zdrobić sobie krzywdę w 124.

Autor:  kocur [ czw maja 18, 2006 2:28 pm ]
Tytuł: 

airkomin pisze:
Wniosek z tego taki, że w warunkach drogowych trzeba mieć dużo pecha żeby zdrobić sobie krzywdę w 124.

No ja wiem, tirów też troche jeździ, a nawet i osobówki generalnie stale"rosną" i nabierają masy. Tyle co 124 to dziś potrafi ważyć auto segmentu C. A segment D tym bardziej. Zanane mi przykłady prosto z papierów":
- beczka na pusto niecałe 1300, DMC 1950kg,
- mój volviak na pusto 1490kg, DMC 2025kg (a takie duuże auto),
- pracowe Mondeo TDI kombi, rocznik 2003-04 DMC ok. 2150 kg (a krótszy od starszego modelu).
VW Polo sprzed paru lat miał zdaje się właśnie 1300 kg masy własnej.

Autor:  Mitu [ czw maja 18, 2006 6:58 pm ]
Tytuł: 

kocur pisze:
beczka na pusto niecałe 1300


Raczysz żartować? :o

kocur pisze:
VW Polo sprzed paru lat miał zdaje się właśnie 1300 kg masy własnej.


Znów żartujesz? :-?

A W 124 do ciężkich nie należy i m.in. dlatego mało pali i jest żwawy (porównując wersje 230 E W 124 i zacnego poprzednika).

Autor:  misiek [ czw maja 18, 2006 8:08 pm ]
Tytuł: 

Beczka na pusto waży sporo więcej niż 1300, moja W123 230TE ma dokładnie 1495kg masy własnej, dla porównania mój W114 280C - 1480kg, więc niewiele mniej.

Kupujcie T5, moja wg świadectwa homologacji miała dokładnie 2000kg masy własnej [ok] [zlosnik]

Autor:  PK2 [ czw maja 18, 2006 8:35 pm ]
Tytuł: 

misiek pisze:
Kupujcie T5, moja wg świadectwa homologacji miała dokładnie 2000kg masy własnej [ok] [zlosnik]


Z największą przyjemnością! Ale... jest małe "ale"... ostatnio skonfigurowałem sobie w Internecie taką ładną 7-osobową wersję 2.5 Tdi z jakimiś tam bajerami i wyszło coś ok.... 280.000 zł :-)

Autor:  misiek [ czw maja 18, 2006 11:55 pm ]
Tytuł: 

PK2 pisze:
misiek pisze:
Kupujcie T5, moja wg świadectwa homologacji miała dokładnie 2000kg masy własnej [ok] [zlosnik]


Z największą przyjemnością! Ale... jest małe "ale"... ostatnio skonfigurowałem sobie w Internecie taką ładną 7-osobową wersję 2.5 Tdi z jakimiś tam bajerami i wyszło coś ok.... 280.000 zł :-)


Cóż, przyjemności zazwyczaj słono kosztują [szalone]

OT Dziś oglądałem sobie Audi Q7, po części konkurent lepszych T5 (w sensie W114 spośród /8 ), naprawdę ładne auto (wizualnie), bardzo dobrze wykończone i wyposażone (choć o dziwo seryjne wyposażenie lepsze ma VW Touareg - w Q7 dopłaty wymagają np zawieszenie pneumatyczne oraz reflektory biksenonowe, w Touaregu to standard).
Tylko dwa silniki: benzynowy V8 4,2 lub TDI V6 3,0 - i znów byłem zaskoczony, bo nie jest oferowany do tego auta rewelacyjny motor V10 TDI. Spośród dostępnych wybrałbym drugi, zwłaszcza że dysponuje sporo lepszym momentem obrotowym, niewiele gorszymi osiągami (nie znalazłem danych dot. elastyczności) oraz o niebo przyjemniejszą dla portfela konsumpcją paliwa. W przyszłym tygodniu pojeżdżę sobie takim autem, niestety V8, ciekaw jestem jak to się w ruchu sprawuje.
Problem w tym, że gdybym dziś zamówił auto, przewidywany odbiór wypadłby na przełom lutego/marca 2007. Ale w salonie u Groblewskiego (dealer VW-Audi-Porsche) stoi ładna sztuka (TDI) do wzięcia od ręki - klient zamawiający nie dostał promesy kredytowej. Z wyposażenia jeśli miałbym grymasić brakuje dociągania klapy tylnej i chyba wybrałbym inny lakier. Cena 329kzł, oczywiście z panem Włodkiem (właścicielem) można się targować, bardzo to lubi [zlosnik]
Tylko zostaje wspomniane wyżej "ale" [oczko]

Autor:  kocur [ pt maja 19, 2006 10:45 am ]
Tytuł: 

Mitu pisze:
kocur pisze:
beczka na pusto niecałe 1300


Raczysz żartować? :o

kocur pisze:
VW Polo sprzed paru lat miał zdaje się właśnie 1300 kg masy własnej.


Znów żartujesz? :-?

Hm, z polówką rzeczywiście przesadziłem... :oops: Jeśli chodzi o beczkę, to podpieram się papierami do swojej. Kundel ma dowód rej. wedle numeru, czyli od 200D golec. Nie mam ich przy sobie [zlosnik] ,ale na pewno pamiętam tylko DMC - 1920 kg, więc nadal poniżej 2 ton. Przy ładownosci ok. 550kg obstawiam masę własną powiedzmy 1350. Może ktoś ma papier od 200D przy sobie i sprawdzi?
Cytuj:
moja W123 230TE ma dokładnie 1495kg masy własnej

To kombi, więc jej dochodzi parę kilo względem sedana.
Ale zostawmy szczegóły - proponuję rzucic okiem do tabelki na tej stronie: http://www.motofakty.pl/artykul/elastycznosc_w_praktyce_2.html
Zobaczcie, jakie auta mają masę własną rzędu 1300-1400 kg - żadne czołgi, tylko np. focus czy octavia, jest ich sporo na drogach i wcale nie są uważane za duże samochody. Wniosek, za którym argumentuję jest taki, że jeżdżąc beczką czy 124 wcale nie łatwiej jest trafić (tfu tfu) w auto znacząco lżejsze niż zbliżone masą lub cięższe.

Autor:  agaj666 [ pt maja 19, 2006 11:41 am ]
Tytuł: 

Mitu pisze:



A W 124 do ciężkich nie należy i m.in. dlatego mało pali i jest żwawy (porównując wersje 230 E W 124 i zacnego poprzednika).


Znów żartujesz? :-?

Autor:  Monter [ pt maja 19, 2006 11:51 am ]
Tytuł: 

kocur pisze:
Wniosek, za którym argumentuję jest taki, że jeżdżąc beczką czy 124 wcale nie łatwiej jest trafić (tfu tfu) w auto znacząco lżejsze niż zbliżone masą lub cięższe.


Niestety ale pomimo że nasze kochamy MB trzeba przyznać wyższość poziomu bezpieczeństwa nowszych konstukcji. Nie jest atutem czy auto się gniecie tylko jak się gniecie...

Co do wagi Moja corsa 1,3 cdti waży dokładnie 1180 kg a skoda fabia 1,9 potrafi sięgnąć 1300 kg , np asra II benzyna waży 1100 kg ! MB W123 280 CE z tego co pamiętam 1435 kg... trochę różnice się zacierają..

pozdr

Strona 1 z 3 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/