Hej,
jestem glowna sprawczynia tego zamieszania dotyczacego badania. Ciekawa bylam na ile same slogany sa wlasciwie kojarzone z danym produktem (co jest jednym z glownych celi sloganow samych w sobie- maja wryc sie w pamiec i byc kojarzone z danym produktem). Na ile ta papka, ktora nam sewuja w tv, w gazetach, na ulicach bija sie w pamiec, a jak sie wbija to zanalizowac czemu akurat te, a nie inne (konstrukcja reklamy, hasla, jak dlugo dany produkt jest na rynku i inne takie).
Obecnie zaczynamy wprowadzac wyniki do programu statystycznego.
Praca bedzie pewnie dosc chaotyczna i niedorobiona niestety poniewaz nagle okazalo sie, ze mamy ja oddac na 5go czerwca a nie na 12go jak to bylo na poczatku powidziane...
Grigorij0 pisze:
wypełniona, brak opcji "inne" a poza tym nie mam obecnie TV
Ja chcialam dodac w wyborz opcje 'inne' ale kolega mi sie zbuntowal. Sama bym w tym troche rzeczy opzmieniala, gdybym fizycznie umiala to zrobic w bazie;)
Slogany obecne sa nie tylko w TV;)
filippo pisze:
Nie chce mi sie wierzyc ze to studenci. Wyglada mi to na zwykle badanie rynku reklam bo podejrzewam ze prac seminaryjnych pt: "wplyw reklamy ..." napisano miliony.
Wyglada to na zwykle badanie rynku reklamy, bo w gruncie rzeczy jest to zwyklym badaniem rynku reklamy;) Co do tych milionow, to napewno i prac seminaryjnych i magisterskich i wszelkich inych napisano dotyczacych wplywu reklamy itd. Takie zycie;) Pociesza mnie jednak, ze nie tylko ja wesze wszedzie spisek

Bodzio pisze:
Już skończyłem, 6 odpowiedzi wiedziałem, resztę zaznaczyłem "pierwsze od góry". Ciekawe o z tego wynika...
Ze np te 6 produktow ma lepsze kampanie od innych, ze te 6 produktow trafia do Ciebie jako do konsumenta, wplyw reklamy jest tez pewnie determinowany przez wiek tudziez plec, ze reszta to niczym nie rozniaca sie od siebie papka... Wyjasnien moze byc wiele i ja sie cche tego wlasnie dowiedziec;)
Patro pisze:
Szkoda, że nie zrobiłem sobie powtórki z reklam, zanim wziąłem się za wypełnianie tej ankiety.
I Bogu dzieki;) To nie byl test punktowany i nie ma czegos takiego, ze Pan A jest spoko, bo zna reklamy, a Pan B jest fe bo pomylil wszystkie hasla. Nie w tym rzecz;)
To tyle ku jakimkolwiek wyjasnieniom,
pzdr
