mobi pisze:
Tuning szyb wykonany w profesjonalnym zakładzie w Sandomierzu.
Policję specjalnie nie interesuje czy osoba która przyciemniała szyby robiła to pierwszy raz w życiu, czy też robi to codziennie i utrzymuje za to rodzinę. Poważnie.
mobi pisze:
Nawiasem mówiąc czarny mesio + czarne szyby wygląda dość ciekawie.
Kwestia gustu - jak kupiłem Golfa, to na drugi dzień pół dnia spędziłem z nożykiem technicznym w ręce, mozolnie zeskrobując folię z okien, i zastanawiając się "po co ktoś to zrobił?".
mobi pisze:
Na przyciemnienie mam certyfikat zgodności z normą z zakładu tuningowego (profesjonalna robota).
Ważne jest, czy masz certyfikat na zgodność z przepisami ruchu drogowego.
mobi pisze:
Czy ktoś jeździ z takimi szybami i miał jakieś przygody z policją?
Jak się zachowują policjanci podczas kontroli widząc taką czarną Afrykę?

Drogówka nie kocha właścicieli samochodów, które nie pozwalają na obserwację co się dzieje w środku podczas kontroli drogowej - nie wiadomo czy któryś z pasażerów w danym momencie nie celuje z gnata do mundurowego, i samo to buduje poważną niechęć do takich przeróbek. I dalej to już na dwoje babka wróżyła - zabierze dowód rejestracyjny, czy nie zabierze... Niektóre patrole mają mierniki przepuszczalności światła, i dopiero na podstawie wyników badania takim urządzeniem podejmują decyzję, a inni się nie pitolą, tylko jadą po DR od razu.