MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz

Forum dyskusyjne klubu właścicieli i miłośników samochodów marki Mercedes-Benz
Dzisiaj jest pt sie 29, 2025 10:40 pm

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn sie 28, 2006 3:56 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: śr paź 19, 2005 3:47 pm
Posty: 326
Lokalizacja: Wołomin
Kurcze...temat sie troche rozejchał ;/ Wrzucając tą fotkę nie chodziło mi o licytowanie się ile kto pojehcał starym mercedesem, a o samąfoktę....mojej kobicie bardzo fajnie udało się uchwycić licznik i tym ujęciem chciałem się podzielić z Wami :) Nie jestem debilem, który cieszy się, że jechał maluchem 200 km/h...jak w temacie..."fajna fotka"

_________________
w201 2.0E '86...jak nowa, ale tatowa :(
VW Passat B4 '94
Polski Fiat 125p '74
Polski Fiat 126p '77
Syrena 105 '74
MZ TS 150 '83
WSK M06Z '60
motorower MR2 "Żak" '60
Ex: m.in.
MB W123 240D '84


Na górę
 Tytuł:
Post: wt sie 29, 2006 7:42 am 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 22, 2005 7:38 am
Posty: 365
Lokalizacja: Jelenia Góra, Wrocław
Karol pisze:
Wrzucając tą fotkę nie chodziło mi o licytowanie się ile kto pojehcał starym mercedesem

Mój stary Mercedes, co prawda benzyna [zlosnik] prędkości o których piszecie to są normalne prędkosci podrózne...
Co do grzania, to przy 140-150 na pewno mniej sie grzeje niż przy 90 (przetestowane w upały). Ogólnie to z grzaniem nie ma nawet problemu przy 200km/h. Nie będę pisał o max dla mojego bolida, lecz spokojnie osiągam vmax nawet na gazie.

Piszę to - nie żeby się chwalic, czy coś. Tylko strasznie musicie mieć wysłużone te auta, jeżeli 140 to jest jakaś szalona predkość w w124. U mnie jest to komfortowa prędkość, przy której auto płynie i brak odczuć takiej predkości.
Aha nie czuję się także jakimś wariatem drogowym - jeżdzę bezpiecznie, nie wyprzedzam na 3. A że trochę szybciej niż dozwolone - mea culpa. Nikomu nie zagrażam, nie mam wypadków, jestem uprzejmym kierowcą.
Patrząc na to co się dzieje na drodze - a jeżdże dużo, to zachowanie niektórych kierowców max 90km/h, jest tak niebezpieczne, że moje umiłowanie prędkości, to pikuś.

_________________
Pozdrówka,
MB W124 220 TE, MB C140 S420 Coupe


Na górę
 Tytuł:
Post: wt sie 29, 2006 8:40 am 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn lut 13, 2006 11:00 am
Posty: 342
Lokalizacja: Rzeszów
mza pisze:
Mój stary Mercedes, co prawda benzyna prędkości o których piszecie to są normalne prędkosci podrózne...
Co do grzania, to przy 140-150 na pewno mniej sie grzeje niż przy 90 (przetestowane w upały). Ogólnie to z grzaniem nie ma nawet problemu przy 200km/h. Nie będę pisał o max dla mojego bolida, lecz spokojnie osiągam vmax nawet na gazie.

nie wiem czy ty rozumiesz co czytasz, kolo pisze o jechaniu mb 123 ale w dieslu, a jak się nie spotkałeś z tym tematem to informuje, że dla diesla to jest niejako zabójstwo. Te typy nie są konstruowane na takie prędkości.
Swego czasu miałem 123 2.8 benzynę i 200km/h to była prędkość taka sobie, ale w 2.4 dieslu bym się bał jechać więcej niż 120 i to wyłącznie ze względu na silnik.

_________________
W 124 200E 1990 Ex


Na górę
 Tytuł:
Post: wt sie 29, 2006 10:24 am 
Offline
Klubowicz

Rejestracja: śr lis 27, 2002 6:40 pm
Posty: 4100
Lokalizacja: Polska
wojz pisze:
po trzecie primo strach. Z tym, że teraz trzeba odjąć coś koło 5%, bo mam słabowymiarowe opony [hehe] .
Poza tym, czy ja wiem, czy jest się czym chwalić.... :lol:


Z tego co pamietam na zegarze mial 600tkm z hakiem:) Co do starachu, to nie rozumiem o jaki chodzi, chyba ze probujesz go na malych drogach. Ja swoj bujalem na autostradach, a auto trzymalo sie jak przyklejone.

_________________
w123


Na górę
 Tytuł:
Post: wt sie 29, 2006 10:38 am 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 22, 2005 7:38 am
Posty: 365
Lokalizacja: Jelenia Góra, Wrocław
ro2man pisze:
kolo pisze o jechaniu mb 123 ale w dieslu

Nieuwaga czytającego, nie wiem dlaczego myślałem o w124 ...
Co do diesla to rozumiem, mi chaodziło o trakcję...

_________________
Pozdrówka,
MB W124 220 TE, MB C140 S420 Coupe


Na górę
 Tytuł:
Post: wt sie 29, 2006 11:05 am 
Offline
weteran

Rejestracja: śr kwie 07, 2004 5:29 pm
Posty: 2205
laudan pisze:
Co do starachu, to nie rozumiem o jaki chodzi, chyba ze probujesz go na malych drogach. Ja swoj bujalem na autostradach, a auto trzymalo sie jak przyklejone.

Ano o taki, że auto ma 27 lat i trzeba się liczyć z tym, że zawsze coś może się stać. Coś urwać, coś pęknąć, choćby opona. Poza tym, jak to w Polsce, jakaś nowa dziura, coś będzie leżało na drodze, ktoś wyjedzie. Nagły manewr przy takich prędkościach w 123D to nie jest szczególnie dobry pomysł [oczko] .
Ja oczywiście też nie robiłem takich prób na jakichś śmiesznych drogach pod Ostrowem, tylko na dwupasmówkach - u nas ich naprawdę mamy sporo w okolicy :lol:. W sumie w mieście też jest gdzie pojechać - złotówka na liczniku, a po obu stronach mnie wyprzedają inni [hehe] . Tylko co z tego, jak i tak co chwilę jakiś cymbał wyjeżdża Ci przed maskę, bo jak widzi starego mercedesa, to musi być ledwo jeżdżący złom z którym nie ma się co liczyć. I wtedy nagłe hamowanie, urywa się tarcza, pęka jakiś przewód. Dziękuję. O taki właśnie strach mi chodzi. Może nie tyle strach, co rozsądek ;)
Dlatego chcę, podupadłego z wierzchu, M110 [zlosnik]


Ostatnio zmieniony wt sie 29, 2006 11:13 am przez wojz, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Tytuł:
Post: wt sie 29, 2006 11:10 am 
Offline
Klubowicz

Rejestracja: śr lis 27, 2002 6:40 pm
Posty: 4100
Lokalizacja: Polska
Ale opony masz mlodsze niz 27 lat;)? Ja przy 130 omijalem na autostradzie jakis przedmiot i poza mocnymi przechylami 240D dalo bardzo dobrze rade.

_________________
w123


Ostatnio zmieniony pt wrz 01, 2006 3:21 pm przez laudan, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Tytuł:
Post: wt sie 29, 2006 11:24 am 
Offline
weteran

Rejestracja: śr kwie 07, 2004 5:29 pm
Posty: 2205
laudan pisze:
Ale opony masz mlodsze niz 27 lat

Owszem, ale zawsze przewiduję te najczarniejsze scenariusze.
laudan pisze:
Ja przy 130 omijalem na autostracie jakis przedmiot

Myślałem, że mówimy o prędkościach = pedał w podłodze :D
Ja tam się jednak trochę boję, przy 120 czy 130 nagły skręt i od razu ci któryś róg zapada w asfalt [hehe] . A jeszcze jak trochę mokro jest i zaczniesz hamować? Lekko depniesz i od razu jedzie jak na łyżwach [szalone] . <br>Dodano po 3 minutach.:<br> Aha, a teraz już w ogóle mam powody do strachu, bo mi coś wyć zaczęło i nie wiem co to :-?


Na górę
 Tytuł:
Post: wt sie 29, 2006 12:41 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 24, 2006 12:35 pm
Posty: 1219
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
Ja tam się jednak trochę boję, przy 120 czy 130 nagły skręt i od razu ci któryś róg zapada w asfalt . A jeszcze jak trochę mokro jest i zaczniesz hamować? Lekko depniesz i od razu jedzie jak na łyżwach .

Wiesz przy takim manewrze to nawet przecietnym, nowoczesnym, rodzinnym 5-letnim plastikiem zle skonczysz.. To w koncu nie sa auta rajdowe.
Ale fakt faktem, niektorych sytuacji sie przewidziec nie da :)

_________________
Wojtek P. (Borys)
--------------------------------------------------------
'92 MB 124 260E Lalunia - automat, gaz, poducha, elektryka
'94 BMW R1100GS Balbinka, '95 Honda NTV 650 Honoratka, '60 Awo 425S
ex - '88 MB 124 200TD


Na górę
 Tytuł:
Post: śr sie 30, 2006 8:38 pm 
Offline
postmajtek

Rejestracja: pn sie 21, 2006 9:38 am
Posty: 20
Lokalizacja: Poznań
Tak na marginesie :/ Może to nie jest nieorginalny licznik tylko nieorginalny zegarek :p ??

_________________
M-B W201 (190E) 2,0 benzyna bez nitro


Na górę
 Tytuł:
Post: śr sie 30, 2006 9:02 pm 
Offline
weteran

Rejestracja: śr kwie 07, 2004 5:29 pm
Posty: 2205
Radzio pisze:
Tak na marginesie :/ Może to nie jest nieorginalny licznik tylko nieorginalny zegarek :p ??

Błysnąłeś.


Na górę
 Tytuł:
Post: śr sie 30, 2006 9:29 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 24, 2006 12:35 pm
Posty: 1219
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
To Transit 2,5D tyle pojedzie???Potrzebuje do tego chyba dłuuugiej prostej

Juz odpowiadam. Pojedzie chyba nawet szybciej. Juz nie pamietam dobrze, bo to dawno bylo. Czlowiek byl mlody i glupi, dzisiaj bym takich idiotycznych pomyslow pewnie nie mial..
A proste byly, dodatkowo kolega kierujacy mial ciezka noge.. Biedny maluch.. :)

_________________
Wojtek P. (Borys)
--------------------------------------------------------
'92 MB 124 260E Lalunia - automat, gaz, poducha, elektryka
'94 BMW R1100GS Balbinka, '95 Honda NTV 650 Honoratka, '60 Awo 425S
ex - '88 MB 124 200TD


Na górę
 Tytuł:
Post: śr sie 30, 2006 9:45 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 10, 2003 7:55 pm
Posty: 3388
Lokalizacja: Warszawa
laudan pisze:
Ale opony masz mlodsze niz 27 lat


Niecały miesiąc temu leciałem spokojnie Gierkówką do Warszawy, prędkość przelotowa 120 - 130 km/h. Ledwo ujrzałem w lusterku nowe A4 a za dosłownie sekundę na wyskości mojego samochodu strzeliła mu opona. Tylko cud i opanowanie kierującego nie doprowadziło do tragedii. Także sytuacje zdarzają się różne ;)

wpelczarski pisze:
Pojedzie chyba nawet szybciej. Juz nie pamietam dobrze


Ja pamiętam okolice 150 osiągał po jakichś 5 - 10 minutach

_________________
Nerwowa Niemra


Na górę
 Tytuł:
Post: śr sie 30, 2006 11:17 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 24, 2006 12:35 pm
Posty: 1219
Lokalizacja: Wrocław
Moj dobry kumpel pare lat temu mial podobne zdarzenie..
Wracal z niemiec starym VW LT. Jechal na miejscu pasazera z przodu. Cale szczescie ze doslownie minute przed zdarzeniem przesiadl sie do tylu do szwagra, zeby sie z nim napic piwa :) Urwalo sie prawe kolo (zdaje sie zwrotnica, ale nie dam glowy), auto polecialo na pobocze autostrady, na ktorym akurat rozposcieral sie budynek kibla. Auto rozprulo ogromna dziure w scianie kibla i w koncu stanelo.. Rezultat? Kierowca mial ogolne potluczenia, kumpel moj zlamany nos, a jego szwagier zdaje sie palec...
Miejsce pasazera z przodu (tam gdzie uderzylo auto) przestalo istniec...
Wypadek nie mial przyczyny (poza tym ze stara czesc po prostu nie wytrzymala obciazenia), nikt udawal rajdowca za kolkiem, ani predkosc nie byla astronomiczna (moze kolo 100km/h).
Przypadki sie po prostu zdarzaja..

_________________
Wojtek P. (Borys)
--------------------------------------------------------
'92 MB 124 260E Lalunia - automat, gaz, poducha, elektryka
'94 BMW R1100GS Balbinka, '95 Honda NTV 650 Honoratka, '60 Awo 425S
ex - '88 MB 124 200TD


Na górę
 Tytuł:
Post: czw sie 31, 2006 10:18 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: ndz maja 25, 2003 12:53 am
Posty: 438
Lokalizacja: Opole/Wrocław
WeebShut pisze:

wpelczarski pisze:
Pojedzie chyba nawet szybciej. Juz nie pamietam dobrze


Ja pamiętam okolice 150 osiągał po jakichś 5 - 10 minutach


To sie przekłada na pare km prostej drogi [zlosnik]

_________________
W123 280 E '77 "Merlin"
W123 250
W201 2.0 '85


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 21 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl