MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz

Forum dyskusyjne klubu właścicieli i miłośników samochodów marki Mercedes-Benz
Dzisiaj jest ndz sie 31, 2025 4:25 am

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt maja 12, 2006 9:28 am 
Offline
weteran

Rejestracja: śr kwie 07, 2004 5:29 pm
Posty: 2205
laudan pisze:
Takie rady zostaw kolego dla siebie

Jeżeli otwarcie obudowy, podanie napięcia i sprawdzenie czy dochodzi ono do żarówek + ew. ich wymiana jeśli są spalone, stanowi dla Ciebie takie wyzwanie, to rzeczywiście - Tobie tego nie polecam. Na dodatek, przy ich wymianie, można się oparzyć lutownicą.
laudan pisze:
szyka kogos zorietowanego

Ktoś zorientowany byłby odpowiedniejszy.


Na górę
 Tytuł:
Post: pt maja 12, 2006 2:34 pm 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 23, 2005 9:01 pm
Posty: 266
Lokalizacja: Warszawa
wojz pisze:
Jeżeli otwarcie obudowy, podanie napięcia i sprawdzenie czy dochodzi ono do żarówek + ew. ich wymiana jeśli są spalone, stanowi dla Ciebie takie wyzwanie, to rzeczywiście - Tobie tego nie polecam.

[zlosniki] [hehe3] [uhaha]

Przynajmniej jak coś spierniczysz to możesz mieć pretensje do samego sibie, a jeśli Ci się uda to zdobędziesz się później na rozwiązywanie poważniejszych problemów i będziesz bogatszy o to doświadczenie i ewentualnie coś ci zostanie w portfelu.

Twoja praca, Twoja oszczędność.

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=s4rs9vYK9NI


Na górę
 Tytuł:
Post: pt maja 12, 2006 2:39 pm 
Offline
postmistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 26, 2003 7:02 pm
Posty: 6472
Lokalizacja: Ciecin
wojz, jakiś agresor ci się chyba uaktywnił wraz ze wzrostem temperatury powietrza.

_________________
123. W, S i C.


Na górę
 Tytuł:
Post: pt maja 12, 2006 2:46 pm 
Offline
weteran

Rejestracja: śr kwie 07, 2004 5:29 pm
Posty: 2205
(me: how) pisze:
wojz, jakiś agresor ci się chyba uaktywnił

Mnie? Zauważ, kto prowokuje, OK? Są trzy wątki (dwa tu i jeden na giełdzie) - dwa razy zaczepki szukał Laudan, trzeci raz... też nie ja.
Ja jestem spokojny i nikogo nie zaczepiam, więc trochę krzywdzące są t(w)e słowa :-? .

O temperaturze możemy sobie pogadać w mniej publiczny sposób [zlosnik] .


Na górę
 Tytuł:
Post: pt maja 12, 2006 7:34 pm 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 07, 2005 12:55 am
Posty: 146
Lokalizacja: józefów nad wisłą
Boulik pisze:
powiedzcie mi proszę do czego służy przycisk: [ * ]?


przycisk służy do ręcznego nastawiania częstotliwości stacji, wciskasz [*] a potem kolejne cyfry. np dla 91.0 MHz wciskasz [*910]

też mam mexico w mojej bekuni, z tą różnicą, że z przyciskami opisanymi po niemiecku. jestem z niego zadowolony i to bardzo. powinny Ci sie świecić wszystkie oznaczenia, łącznie z tymi na wystających przełącznikach do częstotliwości i vol. przyciski kasety palą Ci się prawidłowo, po włożeniu kasety.

widzę jeszcze jedną różnicę, dwa przyciski pod "automatic", u mnie tam jest właśnie "mute" i jeszcze coś. acha, i nie mam rds-u.

gratuluję zakupu, będziesz na pewno zadowolony.

PS u mnie też przepalilło się światełko, ale tylko środkowa żarówka, dwie boczne nadal się palą

pozdrawiam

_________________
W 123 240D ASB Coupe "bekunia"
OR


Na górę
 Tytuł:
Post: pt maja 12, 2006 9:46 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 15, 2005 2:37 am
Posty: 1053
Lokalizacja: Radomsko / Łódź [ERA]
PATE pisze:
przycisk służy do ręcznego nastawiania częstotliwości stacji, wciskasz [*] a potem kolejne cyfry. np dla 91.0 MHz wciskasz [*910]

Faktycznie tak jest! Poza tym zauważyłem że jak się wciśnie * to nutki do basów i sopranów służą jako balnans.

A wogle chłopaki nie stresujcie się... - zdejmę pokrywki , ale jeśli będę czuł że coś mnie przerasta, to dam spokuj.
Tylko powiedzcie mi jeszcze jak wyjąć radyjko żeby niczego nie popsuć? Jest jakiś cwany sposób?
Dzięki za wszystkie odpowiedzi!

_________________
S124 E28 1995r.


Ostatnio zmieniony pt maja 12, 2006 11:34 pm przez Boulik, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Tytuł:
Post: pt maja 12, 2006 10:08 pm 
Offline
Klubowicz

Rejestracja: śr lis 27, 2002 6:40 pm
Posty: 4100
Lokalizacja: Polska
wojz pisze:
Jeżeli otwarcie obudowy, podanie napięcia i sprawdzenie czy dochodzi ono do żarówek + ew. ich wymiana jeśli są spalone, stanowi dla Ciebie takie wyzwanie, to rzeczywiście - Tobie tego nie polecam. Na dodatek, przy ich wymianie, można się oparzyć lutownicą.


Ja pierwszy raz otwierasz obudowe to mozesz cosik w niej polamiac. Nie mowiac, ze mordki w bekerach roznie sie otwieraja. Z tego co Bulik pisze napiecie dochodzi, bo dziala podswietlenie przyciskow magnetofonu. Co do zaroweczek, to z zakupem odpowiednikow trzeba sie nameczyc. I na koniec zorientowany kolego nie kazdy ma lutownice i odpowiedni srubokret z malym torxem. Co nie zmienia faktu, ze dla kogos zorietowanego, ta naprawa nie powinna byc problematyczna.

Co do Zosisamosi to popytaj sie Vala, ktory poprawial po takiej osobie zmieniarke. Ja dalo sie akurat naprawic, choc Val sie przy tym sporo wkurzyl. GP 2000, ktore trafilo mi sie po jakim innym domoroslym elektoroniku, nadaje sie juz tylko na czesci.

Co do zaczepek, to ja raczej prostowalem po Tobie:) Osobiscie mam sentyment do PETE, a ze jest to i osoba wiekiem troche starsza ode mnie, to uwazam, ze ostrozniej powinienes dobierac slowa i stad taka odpowiedz. Matrix to nie wszystko.

_________________
w123


Na górę
 Tytuł:
Post: pt maja 12, 2006 11:28 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 28, 2005 6:34 pm
Posty: 1631
Lokalizacja: Praga ma się rozumieć Północ
laudan pisze:
Co do zaroweczek, to z zakupem odpowiednikow trzeba sie nameczyc


ja w swoim zdjąłem "mordkę" i tam żaróweczki są mikroskopijnej wielkości, a do tego przylutowane.
Nigdy w życiu nie podjąłbym się ich wymiany.

_________________
Pozdrawiam Irek
W123 300D, automat, biały, a jego imię "Helmut" ex.
VW T4 Multivan - ale na kołach MB :)
http://www.beczkolandia.pl
http://www.kali-tramp.pl


Na górę
 Tytuł:
Post: pt maja 12, 2006 11:44 pm 
Offline
weteran

Rejestracja: śr kwie 07, 2004 5:29 pm
Posty: 2205
laudan pisze:
Ja pierwszy raz otwierasz obudowe to mozesz cosik w niej polamiac. Nie mowiac, ze mordki w bekerach roznie sie otwieraja.

Można, ale zasadniczo jak się za coś (czasem :oops: ) zabieram, to myślę nad tym, co robię i oglądam dokładnie co i jak.

laudan pisze:
Co do zaroweczek, to z zakupem odpowiednikow trzeba sie nameczyc.

Fakt, może być różnie. Ostatecznie, w akcie desperacji, można by się poratować diodami, choć chyba lepiej wylutować z innego radia/urządzenia takie żarówki. Ale da się je kupić.

laudan pisze:
I na koniec zorientowany kolego nie kazdy ma lutownice

W to mi jest ciężko uwierzyć :o . Chociaż.... coraz mniej mnie już jest w stanie zadziwić :-? .

laudan pisze:
Co do Zosisamosi to popytaj sie Vala

Zosisamosi nie tykałem, co mnie obchodzi, że ktoś sobie zepsuł radio, czy inny sprzęt? Sprzedał Ci zepsuty jako sprawny? ---> patrz moje uwagi o uczciwości sprzedawców. Kupione jako zepsute? Trudno - kupujący, licząc na "wyleszczenie" sprzedającego i naprawienie sprzętu kosztem 5PLN powinien być świadom, że jednak ryzykuje.

laudan pisze:
Osobiscie mam sentyment do PETE, a ze jest to i osoba wiekiem troche starsza ode mnie, to uwazam, ze ostrozniej powinienes dobierac slowa i stad taka odpowiedz.

Z kolei ja uważam, że uczciwość i rzetelna informacja o sprzedawanym przedmiocie (co by to nie było), zwłaszcza "przez internet", powinna być priorytetem i warunkiem nadrzędnym! I że od osób "znajomych" (w szerokim tego słowa znaczeniu), należy oczekiwać (a w razie potrzeby wymagać!) tego szczególnie.
Rozumiem, że sentymenty, wiek i tym podobne, tłumaczą podawanie fałszywej, nieprawdziwej, wprowadzającej w błąd itd itp, informacji.
Ja pisałem tak, jak ja to widzę, jak czuję i jak uważam, słowa dobierając ostrożnie i będąc delikatnym. Tak - byłem delikatny.
Mam również wrażenie, że można by to było podciągnąć pod art 286 KK.
A tutaj porady, dla tych, co się obcięli już po.
To chyba tyle.
No i dzięki za "prostowanie" :roll: .


Na górę
 Tytuł:
Post: sob maja 13, 2006 1:00 am 
Offline
Klubowicz

Rejestracja: śr lis 27, 2002 6:40 pm
Posty: 4100
Lokalizacja: Polska
wojz pisze:
Fakt, może być różnie. Ostatecznie, w akcie desperacji, można by się poratować diodami, choć chyba lepiej wylutować z innego radia/urządzenia takie żarówki. Ale da się je kupić.


I wracamy do punktu wyjscia:) Widziales jakie w tamtym modelu siedza zaroweczki? Bo ja tak ;)


wojz pisze:
W to mi jest ciężko uwierzyć :o . Chociaż.... coraz mniej mnie już jest w stanie zadziwić :-?


Ja mam ja od 2 lat. I tylko dla wymiany 2,3 zaroweczek jej bym nie kupowal.

wojz pisze:
Zosisamosi nie tykałem, co mnie obchodzi, że ktoś sobie zepsuł radio, czy inny sprzęt? Sprzedał Ci zepsuty jako sprawny? ...


Ja nie pisze o tym co ktos mi zrobil, bo wiedzialem, ze kupowalem uszkodzone. Uszkodzone i niegrzebane, a uszkodzene i grzebane to 2 rozne sprawy ;) Z 1 i 2 mam troche doswiaczen. Na 1 grupe trafiam w Niemczech i naprawa zajmuje niewiele czasu, na 2 u nas i najczesciej nie ma juz co naprawiac [zlosnik] Moze to i dobrze, ze nie kazdy ma lutownice.

wojz pisze:
...Rozumiem, że sentymenty, wiek i tym podobne, tłumaczą podawanie fałszywej, nieprawdziwej, wprowadzającej w błąd itd itp, informacji. Ja pisałem tak, jak ja to widzę, jak czuję i jak uważam, słowa dobierając ostrożnie i będąc delikatnym. Tak - byłem delikatny.
Mam również wrażenie, że można by to było podciągnąć pod art 286 KK.


Ja nic mialem racje z tym siedzeniem za oldtimera ;) Niezrozumiales mnie kolego i nie rozumiesz idei ogloszenia. Producentow piwa tez trzebaby za ich reklamy w takim razie pozamykac. A nie pomyslales ze PETE moze placic nadal OC ze zniszka 50% na oltimera, bo umowe zawarl przed zmianami w PZU, ktore nawet na tym forum nie byly wyjasnione na 100% (vide przypadek erio). Nastepnym razem jak bedziesz o kims pisal, ze jest nieuczciwy, badz oszust to sie zastanow troche.

W temacie Beckera i znizki na oldtimera to byloby juz na tyle z mojej strony.

_________________
w123


Na górę
 Tytuł:
Post: sob maja 13, 2006 1:29 am 
Offline
weteran

Rejestracja: śr kwie 07, 2004 5:29 pm
Posty: 2205
Zapomniałem dodać, że tzw. kolesiostwa, nie lubię nade wszystko.
Dobranoc.


Na górę
 Tytuł:
Post: sob maja 13, 2006 10:22 pm 
Offline
swój chłop
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 07, 2005 12:55 am
Posty: 146
Lokalizacja: józefów nad wisłą
Boulik pisze:
Poza tym zauważyłem że jak się wciśnie * to nutki do basów i sopranów służą jako balnans.


hehe, to i ja skorzystałem na wątku [zlosnik] - nie miałem o tym pojęcia i nawet nie wpadłoby mi to do głowy.
dzięki boulik
pozdrawiam

_________________
W 123 240D ASB Coupe "bekunia"

OR


Na górę
 Tytuł:
Post: sob maja 13, 2006 10:28 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 15, 2005 2:37 am
Posty: 1053
Lokalizacja: Radomsko / Łódź [ERA]
Heh -ja też bym na to nie wpadł - po prostu wciskałem * i po kolei wszystkie przyciski jakie są [zlosnik]

_________________
S124 E28 1995r.


Na górę
 Tytuł:
Post: ndz maja 14, 2006 12:57 pm 
Offline
swój chłop

Rejestracja: pn gru 12, 2005 7:36 pm
Posty: 208
Lokalizacja: Polska
A ja pozwolę sobie wygłosić krytyczną opinię o tym radyjku tudzież fabrycznych głośnikach. Mam taki "sound system" u siebie i ręczę, że będzie to jedna z pierwszych rzeczy które dostaną kopa w d... jak tylko będę mógł sobie na to pozwolić.
Bynajmniej nie mam dużych wymagań, ale razi mnie, że niskie tony są tak "głębokie" jakby ktoś walił w plastikowe wiadro :-? . Ponadto nie mam pilota, co mnie wkurza (wiem że bywał, może któryś poprzedni właściciel zgubił). A, no i deck kasetowy w dzisiejszych czasach nie na wiele się przydaje, wolałbym mieć zmieniarkę...
Słowem - jak dla mnie ten sprzęt ma wartość tylko, o ile ktoś ceni sobie oryginalność, klimat lat '80, itp.


Na górę
 Tytuł:
Post: ndz maja 14, 2006 1:18 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 15, 2005 2:37 am
Posty: 1053
Lokalizacja: Radomsko / Łódź [ERA]
W golfie miałem zmieniarke i przydawała mi się tak samo jak deck - czyli wcale.
michal_5000 pisze:
o ile ktoś ceni sobie oryginalność, klimat lat '80

I o to właśnie chodzi [zlosnik] Dodałbym jeszcze do tego rewelacyjny wygląd, zwłaszcza w połączeniu z deską MB.
Jeśli chodzi o walory akustyczne instalacji audio MB to faktycznie nie gra ona jak "Mega X Super BASS Ixplołd Max Power", podobnie jak stara coupejka nie jeździ jak nowe BMW M6. Ja jako miłośnik "staroci" jestem z takiego stanu rzeczy zadowolony. Chodiz o klimat, wygląd i styl.
Oczywiście rozumiem, ze możesz mieć wyższe wymagania akustyczne. Na szczęście wymiana radia, paru kabli i głośników to nie jest kupa roboty, a swoim Beckerem może uszczęśliwisz kogoś takiego jak ja [zlosnik]

_________________
S124 E28 1995r.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl