SoYeR pisze:
to i ja dorzucę swoje pytanie...
chodzi mi po głowie "Canon PS S2 IS"... - )czekam tylko troszkę na spadek ceny)..
jeżeli chodzi o zdjęcia to głownie chce pstrykać obiekty w ruchu, często przy słabym świetle..

(zależy mi również na dużym zumie optycznym, co by np. jak pstryknę wiewiórkę to aby na zdjęciu nie było widać drzewa z kropką imitującą wiewiórkę
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
)
Canon S2 jest dobrym zawodnikiem na rynku megazoomów. Jednakże trzeba mieć świadomość, że są to aparaty w dużej mierze dla przeciętnie zamożnych onanistów sprzętowych, albowiem specyfikacje tych aparatów obiecują cuda na kiju za ułamek ceny sprzętów które naprawdę potrafią robić użytek z parametrów podanych w ofercie handlowej. S2 ma całkiem przyzwoitą matrycę, ale mimo tego czułości powyżej ISO 200 są kompletnie nieużywalne. f/3.5 @ ISO200 w gęstym lesie to jest 0,5-3 sekund naświetlania - stabilizator obrazu pomoże Ci zrobić takie ujęcie bez kija, ale jak wiewiórka się ruszy to masz po zabawie. S2 ma też laga od wciśnięcia spustu do momentu zrobienia zdjęcia - w optymalnych warunkach [szeroki kąt, jasne warunki] ten lag wynosi 0,7 sekundy. Las i pełna lufa to nie są optymalne warunki, w sumie ponad sekunda w plecy zanim zdjęcie zacznie się robić. Bardzo porównywalne możliwości prezentuje Panasonic FZ5 [ma nawet trochę lepszą matrycę i nieco szybszy AF] za 400 zł mniej - jeśli jesteś zdecydowany nabyć aparat w tym segmencie, to FZ5 jest najpoważniejszą alternatywą. Ale sumując wszystko do kupy, myślę, że trzeba patrzeć realnie i nie spodziewać się cudów - a fotografia przyrodnicza jest jednak wymagającym polem.
kruszyn pisze:
powiedzcie mi moze bo oprocz stanardowych opisow typu ,,odradzam,, na rozyhc forach nikt nie pisze na co uwazac i co jest nie tak z pentagramem poza tym ze jest to pentagram a nie praktica (na bazie ktorej ponoc jest wzorowany ten aparat).
Ani Praktica nie jest wzorowana na Pentagramie, ani Pentagram na Praktice. Firma Praktica sprzedała prawa do używania nazwy firmie, która kupuje noname z jednej wytwórni w Chinach i pcha to w świat jadąc na dawnej renomie Praktiki. Wiele innych "starych" firm z tej branży musiało postąpić podobnie, bo inaczej by zbankrutowały w obecnych czasach. Photon 584 chełpi się matrycą Sony. Znam tę matrycę, bo miałem ją w swoim Sony F717. Aparat prawdziwie kultowy i do wielu zastosowań miażdżący wiele konstrukcji dużo droższych [nawet dSLR], ale matryca była jego najsłabszym elementem. Szumiasta, dająca suche i przejaskrawione kolory. Zastosowana po raz pierwszy w 2001 roku w modelu F707. No sorry - 5 lat na tym rynku to jest wieczność. Cała reszta w Pentagramie jest tak tania jak tylko być może, co deklasyfikuje ten produkt, zwłaszcza w momencie gdy Sony F7x7 można kupić za 1000 zł, i to nie dlatego, że to stary aparat, tylko dlatego, że za porównywalne pieniądze jest 10 innych modeli oferujących podobne walory. Nie chodzi tu o to, czy zdjęcia z Pentagrama Ci się podobają czy też nie. Chodzi o mądre wydawanie pieniędzy, kup A610, będziezbardziej zadowolony.