heniekx pisze:
Trzeba grzac na Wawe, w Sochaczewie odbic na Radom i z tamtad prosto na Lublin.
W pulawach jest male utrudnienie w postaci cholernie waskiego mostu, dawno nie jechalem ale raczej wiekszosc trasy ok poza tym mostem
Nie wiem, czy faktycznie, nie jest lepiej polecieć przez Warszawę, a potem szosą lubelską prosto na Lublin, wszystko zależy od dnia, bo w piątek napewno będzie ciężko przed Kołbielą i przejechać przez Garwolin, nie mówiąc już o samej Warszawie . Jeśli zaś chodzi o most w Puławach to faktycznie jest wąski, ale bez przesady

, W116 się zmiesci chyba szersza od 126 nie jest
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
, a tak serio to jeśli nie ma jakiegoś wypadku bezpośrednio przed , za, czy też na samym moscie, to nie ma problemów z przekroczeniem Wisły w Puławach. Jako lokalny patriota, zapraszam również na maly postój w Puławach

, i oczywiscie wyrażam ochotę na ewentualne spotkanie. Pozdrawiam. Mateusz.